Koszt parkowania pojazdu stanowi element usługi jego naprawy.

Nie zawsze prowadząc sprawy moich Klientów zgadzam się z ich stanowiskiem, co nie oznacza iż jako pełnomocnik mogę to stanowisko pominąć.

Często zdarza się też tak, iż osoby poszkodowane w wypadkach komunikacyjnych zawyżają dochodzone przez siebie odszkodowanie. Choć pewnie skala tego problemu ma się nijak do skali zaniżania odszkodowań przez ubezpieczycieli.

W każdym razie chciałem się podzielić w niniejszym wpisie bardzo trafną uwagą sędziego zawartą w treści uzasadnienia, a która sprowadzała się do rozpatrzenia roszczenia Mojego Klienta w zakresie dochodzenia kosztu parkowania jego auta w oczekiwaniu na naprawę w warsztacie, który te naprawę przeprowadzał.

Musze powiedzieć, iż rzadko zdarzają się tak trafne i odważne słowa, które w zasadzie nie pozostawiają wątpliwości co do zasadności zgłoszonego roszczenia.

2019-04-26_12h29_39

Podsumowując o ile jeszcze koszt parkingu auta uszkodzonego w oczekiwaniu na likwidację szkody całkowitej stanowi uzasadniony koszt poszkodowanego, to faktycznie raczej trudno uznać, iż warsztat naprawy osobno kasuje za swoją usługę naprawczą i osobno za przechowywanie pojazdu.

Czy otrzymane od ubezpieczyciela odszkodowanie trzeba przeznaczyć na naprawę auta?

Jakiś czas temu pisałem o uprawnieniu poszkodowanego co do podjęcia decyzji, w zakresie naprawiania auta uszkodzonego z winy osoby trzeciej.

Temat ten powrócił w pytaniu od Czytelnika zadanym jednak trochę z innej perspektywy. Stąd też raz jeszcze o tym napiszę.

Pytanie otrzymałem następujące:

„Dobry wieczór.

Dostałam odszkodowanie od ubezpieczyciela za uszkodzenia blacharskie auta według szacunkowej wyceny – kosztorysu sporządzonego przez PZU. Mam pytanie czy muszę to odszkodowanie przeznaczyć na naprawę auta czy mogę przeznaczyć na dowolny cel. Bo auto nie było pierwszej świeżości i odszkodowanie nie pokryje kosztów naprawy więc wydaje mi się, że nie ma raczej sensu. W ubezpieczalni powiedzieli mi, że przy ubezpieczeniu na kolejny okres będą chcieli zrobić zdjęcia auta. Więc chciałem się dowiedzieć czy muszę usunąć te zgłoszoną szkodę czy nie ?”

Zgodnie z treścią art. 363 Kodeksu cywilnego nie ma takiej potrzeby.  Przepis ten stanowi bowiem, iż :

Naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu.

Autorzy Kodeksu cywilnego zdecydowali więc, iż to co poszkodowany zrobi z należnym mu odszkodowaniem, to tylko i wyłącznie jego sprawa.

Jeżeli więc doszło do wypłaty odszkodowania na podstawie kalkulacji – szacunkowej wyceny szkody, to poszkodowany decyduje ( przepis mówi wprost: według jego wyboru), czy chce on szkodę naprawić, czy za otrzymane odszkodowanie pojechać na wakacje lub kupić dzieciom lody.

Jego wybór!

Oczywiście jak ubezpieczyciel będzie wznawiał ubezpieczenie i jego agent wykona fotografie auta, to i wartość pojazdu będzie mniejsza i kolejne odszkodowanie w razie szkody pewnie też, ale to już zupełnie inny temat.