
W mojej wieloletniej praktyce radcy prawnego zajmującego się sprawami odszkodowawczymi nauczyłem się, że diabeł tkwi w szczegółach. Jednym z takich szczegółów, który może znacząco wpłynąć na wysokość odszkodowania, jest korekta związana z przebiegiem pojazdu. Co ciekawe, choć teoretycznie powinna być naliczana automatycznie przez program kosztorysujący, w praktyce bywa… pomijana. I to właśnie o tym chcę dzisiaj napisać.
Spis treści
- Czym jest korekta z tytułu przebiegu pojazdu?
- Przebieg normatywny – co to takiego?
- Jak działa korekta – w górę i w dół
- Dlaczego korekta nie zawsze jest naliczana automatycznie?
- Przykład z praktyki – strata całkowita przez pominięcie korekty
- FAQ
Czym jest korekta z tytułu przebiegu pojazdu?
Nie bez kozery od wielu lat kwitnie przemysł przekręcania liczników. Prosty zabieg w postaci obniżenia wartości cyferek na wskaźniku licznika pozwala na uzyskanie znacznie lepszej ceny od potencjalnego nabywcy. Dlaczego? Bo przebieg pojazdu to jeden z kluczowych czynników wpływających na jego wartość rynkową.
Korekta z tytułu przebiegu polega na porównaniu rzeczywistego przebiegu odczytanego z licznika pojazdu z tak zwanym przebiegiem normatywnym – czyli przyjętą statystycznie wartością przejechanych kilometrów dla danego modelu i wieku pojazdu.
Przebieg normatywny – co to takiego?
Przebieg normatywny to statystyczna wartość, która określa, ile kilometrów średnio powinien mieć przejechane pojazd danego modelu o określonym wieku. Wartości te są opracowane na podstawie danych rynkowych i różnią się w zależności od:
- Typu pojazdu – SUV-y używane często do dalekich podróży mają inny przebieg normatywny niż małe auta miejskie
- Wieku pojazdu – im starszy pojazd, tym wyższy oczekiwany przebieg
- Klasy pojazdu – auta premium często mają niższy przebieg niż pojazdy użytkowe
Program kosztorysujący, którym posługują się rzeczoznawcy (np. Info-Expert, Eurotax), ma wbudowane tabele z przebiegami normatywnymi dla poszczególnych modeli.
Jak działa korekta – w górę i w dół
Mechanizm jest prosty, choć jego wpływ na wartość pojazdu może być znaczący:
Przebieg mniejszy niż normatywny = korekta dodatnia
Jeśli oceniane auto miało mniejszy przebieg od przebiegu normatywnego, wartość pojazdu z tego tytułu powinna ulec zwiększeniu. To logiczne – pojazd jest mniej zużyty, był rzadziej eksploatowany, więc na rynku wtórnym będzie wart więcej.
Przykład: 5-letni samochód z przebiegiem 80 000 km, gdy przebieg normatywny wynosi 120 000 km, powinien mieć wyższą wartość.
Przebieg większy niż normatywny = korekta ujemna
A contrario – jeżeli auto było silnie eksploatowane, a liczba kilometrów na liczniku wykracza poza wartość przyjętą w tabelach statystycznych, rzeczoznawca obniży wartość wyjściową ocenianego pojazdu.
Przykład: Ten sam 5-letni samochód z przebiegiem 200 000 km będzie miał wartość znacznie niższą niż wynikającą z wieku i stanu technicznego.
Jak oblicza się korektę?
Zwykle każde 10 tysięcy kilometrów odbiegających od wartości przebiegu normatywnego powoduje zastosowanie korekty o odpowiedni dla danego modelu procent. Konkretna wysokość procentowa zależy od typu pojazdu i jest określona w programie kosztorysującym.
Dlaczego korekta nie zawsze jest naliczana automatycznie?
Teoretycznie korekta związana z przebiegiem powinna być automatycznie naliczana przez program kosztorysujący. Wystarczy wprowadzić rzeczywisty przebieg pojazdu, a program sam porówna go z przebiegiem normatywnym i naliczy odpowiednią korektę – dodatnią lub ujemną.
Ale w praktyce z tą automatyką bywa różnie. Z mojego doświadczenia wiem, że rzeczoznawcy:
- Czasem zapominają wprowadzić rzeczywisty przebieg do systemu
- Błędnie odczytują przebieg z licznika
- Pomijają korektę, gdy jest dodatnia (działa to oczywiście na korzyść ubezpieczyciela)
- Stosują korektę ujemną, ale „zapominają” o dodatniej
Praktyczna rada: Zawsze sprawdzaj, czy w wycenie rzeczoznawcy pojawia się korekta z tytułu przebiegu i czy została ona naliczona prawidłowo.
Przykład z praktyki – strata całkowita przez pominięcie korekty
Pozwólcie, że podzielę się przykładem z jednej z ostatnich spraw, którą analizowałem. Przypadek ten doskonale ilustruje, dlaczego warto być czujnym.
Rzeczoznawca ubezpieczyciela sporządził wycenę, w której stwierdził szkodę całkowitą (czyli uznał, że koszt naprawy przekracza wartość pojazdu). Poszkodowany był przekonany, że coś jest nie tak – auto było w dobrym stanie, regularnie serwisowane, a przede wszystkim miało o kilkadziesiąt tysięcy kilometrów mniejszy przebieg niż normatywny dla tego modelu i roku produkcji.
Zleciliśmy kontr-ekspertyzę. Okazało się, że rzeczoznawca ubezpieczyciela:
- Wprowadził do systemu rzeczywisty przebieg pojazdu
- Ale nie zastosował korekty dodatniej, którą program powinien automatycznie naliczyć
- W efekcie wartość pojazdu została zaniżona
Po uwzględnieniu prawidłowej korekty z tytułu niższego przebiegu wartość pojazdu wzrosła na tyle, że nie było już mowy o szkodzie całkowitej. Poszkodowany otrzymał pieniądze na naprawę swojego auta, zamiast groszy z różnicy między wartością przed wypadkiem a wartością wraku.
Tak więc i tu warto być czujnym. Automatyka nie zawsze działa tak, jak powinna.
FAQ
Czy każdy pojazd ma przebieg normatywny? Tak, programy kosztorysujące posiadają tabele z przebiegami normatywnymi dla praktycznie wszystkich modeli pojazdów dostępnych na polskim rynku.
Jak sprawdzić, czy korekta została naliczona prawidłowo? Najlepiej zlecić kontr-ekspertyzę niezależnemu rzeczoznawcy. Możesz też samodzielnie sprawdzić w wycenie, czy pojawia się pozycja dotycząca korekty z tytułu przebiegu i czy została ona naliczona jako dodatnia czy ujemna.
Co zrobić, jeśli rzeczoznawca ubezpieczyciela nie zastosował korekty dodatniej? Należy zakwestionować wycenę i zlecić własną ekspertyzę. W mojej praktyce często udaje się wykazać, że brak korekty dodatniej prowadził do znacznego zaniżenia wartości pojazdu.
Czy korekta z tytułu przebiegu może zmienić decyzję o szkodzie całkowitej? Tak, jak pokazałem w przykładzie z praktyki. Prawidłowe uwzględnienie korekty dodatniej może podnieść wartość pojazdu na tyle, że koszt naprawy nie będzie już przekraczał tej wartości.
Ile wynosi korekta za każde 10 000 km odchylenia od przebiegu normatywnego? To zależy od modelu pojazdu i jest określone w programie kosztorysującym. Zazwyczaj jest to kilka procent wartości pojazdu.
Czy mogę zakwestionować przebieg normatywny ustalony przez rzeczoznawcę? Przebieg normatywny wynika z tabel statystycznych w programie kosztorysującym i zazwyczaj nie jest kwestionowany. Możesz natomiast zakwestionować sposób naliczenia korekty lub jej pominięcie.
Co jeśli licznik w moim pojeździe był przekręcony przed wypadkiem? To skomplikowana sytuacja. Jeśli rzeczoznawca wykryje, że licznik był manipulowany, może to wpłynąć na wycenę w inny sposób. Warto być szczerym co do przebiegu pojazdu.
Podsumowanie
Korekta z tytułu przebiegu to pozornie prosty element wyceny, który w teorii powinien być naliczany automatycznie przez program kosztorysujący. W praktyce jednak bywa różnie – rzeczoznawcy mogą pomijać tę korektę (szczególnie gdy jest dodatnia) lub naliczać ją błędnie. Jak pokazuje przykład z mojej praktyki, prawidłowe uwzględnienie korekty może zadecydować o tym, czy zostanie stwierdzona szkoda całkowita, czy poszkodowany otrzyma pieniądze na naprawę. Dlatego zawsze warto sprawdzić wycenę pod kątem tej korekty i w razie wątpliwości zlecić kontr-ekspertyzę. Pamiętajcie – nie ma takiej rzeczy jak „zbyt dokładna” analiza wyceny rzeczoznawcy, szczególnie gdy chodzi o Wasze pieniądze.
Disclaimer: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa odszkodowawcza jest indywidualna, dlatego zapraszamy do kontaktu z naszą kancelarią.
Zapraszam do Kancelarii Prawnej Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy: Radca Prawny Bartosz Kowalak ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań Tel.: +48 61 2224963 E-mail: bartosz.kowalak@prawnikpoznanski.pl www: https://blogoodszkodowaniach.pl