OFIARY WYPADKÓW DROGOWYCH – według Biura Bezpieczeństwa Drogowego Policji

Police.three.on.patrol.london.arpJeszcze raz odniosę się do kopalni wiedzy jaką jest Raport Policji- Biura Bezpieczeństwa Drogowego dotyczący statystyk wypadków drogowych w Polsce w 2017 r..

Tym razem o ofiarach wypadków drogowych, a więc najczęsciej osób, które bedą następnie dochodziły odszkodowania lub zadośćuczynienia.

I cóż nam policyjni statystycy mówia na temat ofiar wypadków drogowych:

 ” Ofiary wypadków drogowych

W 2017 roku w wypadkach drogowych poszkodowanych zostało 42 297 osób, w tym
śmierć poniosło 2 831 osób, a 39 466 zostało rannych (w tym 11 103 ciężko).
W porównaniu do 2016 roku oznacza to mniej ofiar o 1 495 osób, w tym ofiar
śmiertelnych o 195 i rannych o 1 300 osób.

Najczęściej uczestnicy ruchu drogowego ginęli w wypadkach drogowych, które
wydarzyły się poza obszarem zabudowanym. Prawie w co szóstym takim zdarzeniu zginął człowiek, podczas gdy na obszarze zabudowanym, w co dziewiętnastym.

W roku 2017 w globalnej liczbie poszkodowanych w wypadkach, największy odsetek
stanowili kierujący samochodami osobowymi i ich pasażerowie (54,4%).
Piesi stanowili (20%) wszystkich poszkodowanych, co wynika z dużego udziału potrąceń
w ogólnej liczbie wypadków (24,1% ogółu zdarzeń) oraz z prawidłowości, iż na styku pojazd – pieszy ten ostatni jest narażony na znacznie większe, niż kierujący niebezpieczeństwo.

Dzieci w wieku 0-14 lat – ofiary wypadków drogowych
W 2017 roku w Polsce miały miejsce 2 822 wypadki drogowe z udziałem dzieci w wieku
0-14 lat. W zdarzeniach tych 56 dzieci poniosło śmierć, a 3 116 doznało obrażeń. W stosunku do roku 2016 zmalała: liczba wypadków o 151 (-5,1%), liczba zabitych dzieci o 16 (-22,2%) i liczba rannych dzieci o 144 (-4,8 %).

W stosunku do roku 2008 liczba wypadków z udziałem dzieci w 2017 roku spadła o 51%,
zabitych o 61,6%, a rannych o 45,8%.
Zdecydowana większość wszystkich poszkodowanych wśród dzieci w wieku 0-6 lat, to
pasażerowie pojazdów – aż 76,9%, w tym ofiary śmiertelne to 63,2%. Tendencja ta jest bardzo niepokojąca albowiem świadczy o tym, że najmłodsi są narażeni na utratę życia bądź zdrowia przede wszystkim z powodu błędów dorosłych. Często za kierownicą pojazdu, w którym dziecko ulega wypadkowi siedzi ktoś z jego bliskiej rodziny.

W 2017 roku dzieci w wieku 0-14 lat były sprawcami 714 wypadków (spadek o 55
wypadków w stosunku do roku 2016), zginęło w nich 15 dzieci (spadek o 3), a 725 zostało
rannych (spadek o 51).

Bardzo zagrożona wypadkami drogowymi jest też nieletnia młodzież w wieku 15-17 lat.
W 2017 roku miało miejsce 1 550 wypadków z udziałem młodzieży, zginęło w nich 46 młodychosób, a 1 526 zostało rannych. W tej grupie wiekowej także najwięcej ofiar odnotowano wśród pasażerów.”

Reklamy

Korekty ze względu na szczególny charakter eksploatacji

 

MyAutomobileGirlFromNewOrleansCover.jpegNa wartość pojazdu może mieć wpływ przebieg jego dotychczasowej eksploatacji , jednak zgodnie z treścią instrukcji obsługi do info – expert stosowanie korekty z tego tytułu uzasadnione jest jednak jedynie w szczególnych przypadkach.

Za takie szczególne przypadki uznać można stałą pracę pojazdu na krótkich odcinkach, użytkowanie na dalekich trasach, czy użytkowanie w charakterze taksówki.

Jak słusznie wskazano w powyższej instrukcji, negatywny wpływ na wartość rynkową może mieć używanie pojazdu w nietypowych warunkach, jak też w nietypowy sposób, np.: do nauki jazdy, do jazd sportowych i testowych, samochodu osobowego do celów zarobkowych, częsta jazda z przyczepą przez samochód osobowy lub terenowy, itp.

Zaleca się stosować korektę ze względu na charakter eksploatacji w granicach minus 10% do 0% (współczynnik korekty 0,90 do 1,00).

Często ta korekta jest wykorzystywana do obniżenia wartości pojazdów uzytkowanych w prowadzonej dzialalności gospodarczej ( te czasami są rejestrowane jakoformalnie ciężarowe), wydaje się iż w takiej sytuacji o ile oczywiście nie jest to taksówka, a pojazd jest eksploatowany normalnie warto jej zastosowanie kwestionować.

O korektach można rownież poczytać pod tymi linkami: JEDEN i DRUGI,  , TRZECI. i CZWARTY. i PIĄTY. i SZÓSTY.I SIÓDMY

Czy ubezpieczyciel powinien zabrać wrak?

Gullfisk_accident_1937Tak zwana szkoda całkowita, a więc model rozliczenia szkody w pojeździe polegający na wypłacie odszkodowania stanowiącego różnicę pomiędzy wartością pojazdu sprzed szkody, a wartością wraku pojazdu po wypadku ( pozostałości pojazdu) jest codziennością w procesie likwidacji szkód. Zwłaszcza odkąd wartość przeciętnych samochodów w Polsce jest bardzo niska, a koszt usług naprawczych i części z każdym rokiem rośnie.

Szkoda całkowita ma miejsce wówczas, gdy łączny przewidywany koszt naprawy przewyższa wartość jaką miał pojazd w stanie przed powstaniem szkody ( Oc), lub wartość -procent ustalony w umowie AC ( najczęściej ok 70%) wówczas odszkodowanie przysługuje w kwocie odpowiadającej wartości rynkowej pojazdu w stanie technicznym sprzed wypadku pomniejszonej o wartość pozostałości.

Przy modelu likwidacji w oparciu o popularną „całkę” poszkodowany ma jednak pewien istotny problem- wrak.

Czytlenicy bloga regularnie zadają mi pytanie, czy po wypłacie odszkodowania  ubezpieczyciel powinien ten wrak wziąć dla siebie a mi dopłacić resztę odszkodowania?

Niestety w przypadku wypłaty odszkodowania na podstawie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody towarzystwo ubezpieczeniowe nie ma prawnego obowiązku przejęcia pozostałości po uszkodzonym pojeździe.

Żaden przepis nie wprowadził takiego obowiązku -co więcej samo pojęcie szkody całkowitej nie jest pojęciem wynikającym z normy prawnej, ale z orzecznictwa sądowego.

W praktyce jednak duża część zakładów ubezpieczeniowych idzie w przypadku likwidacji tego typu szkód „na rękę” poszkodowanym. Wówczas zakład ubezpieczeń najczęściej wprowadza wrak pojazdu na prowadzoną przez siebie platformę licytacyjną, gdzie wrak zostanie nabyty przez handlarzasamochodamilub warsztat na części. W przypadku sprzedaży najczęściej uzna wartość wraku w cenie zbycia i dopłaci różnice do odszkodowania.

Poszkodowany w sytuacji szkody całkowitej powinien więc zwrócić się do ubezpieczyciela z prośbą o przejęcie wraku, jest bowiem bardzo prawdopodobne, iż zakład ubezpieczeń przychyli się do jej prośby.

W przypadku jednak, gdyby ubezpieczyciel odmówił, niezorganizowałlicytacji, lub wrak nie znalazłby kupca, to  nie pozostaje nic innego jak samemu poszukać kogoś kto taki wrak odkupi.

Swoją drogą, to nie widzę powodów, dla których w przypadku szkód całkowitych nie wprowadzić obowiązku przejęcia wraku przez ubezpieczyciela. Co więcej można by się nawet zastanowić, czy nie powinny istnieć przepisy, które zakazywałyby naprawiana aut, ktore uległy szkodzie całkowitej- zwłaszcza jezeli uszkodzenia dotyczyłyby elementów związanych z bezpieczeństwem jazdy.

Wypadek w Niemczech a dochodzenie odszkodowania za najem pojazdu zastępczego

German_Police_car_in_green_and_silver-greyPisałem ostatnio o możliwości dochodzenia odszkodowania za utratę możliwości korzystania z auta w Niemczech, który to artykuł pisałem w oparciu o opracowanie prawnoporównawcze dr hab. Romana Trzaskowskiego i i dr Witolda Borysiaka o roszczenia związanych z najmem pojazdu zastępczego w ramach ubezpieczenia OC w różnych krajach europejskich.

W dniu dzisiejszym chciałbym popełnić kilka słów na temat możliwości dochodzenia odszkodowania za najem pojazdu zastępczego w Niemczech, również w oparciu o dane z tej publikacji.
Wielu z Państwa na pewno pracuje w Niemczech lub też podróżuje tam w celach biznesowych, czy turystycznych, dlatego też aktualny jest problem dochodzenia roszczeń odszkodowawczych za wypadek w Niemczech.

Prawo i doktryna niemiecka nie pozostawia wątpliwości, że poszkodowanemu w wypadku, którego samochód uległ uszkodzeniu, należy się odszkodowanie za czas najmu pojazdu zastępczego.

Podstawą dochodzenia takiego odszkodowania jest § 249 ust. 2, zd. 1 BGB.

§ 249 Art und Umfang des Schadensersatzes

(1) Wer zum Schadensersatz verpflichtet ist, hat den Zustand herzustellen, der bestehen würde, wenn der zum Ersatz verpflichtende Umstand nicht eingetreten wäre.
(2) Ist wegen Verletzung einer Person oder wegen Beschädigung einer Sache Schadensersatz zu leisten, so kann der Gläubiger statt der Herstellung den dazu erforderlichen Geldbetrag verlangen. Bei der Beschädigung einer Sache schließt der nach Satz 1 erforderliche Geldbetrag die Umsatzsteuer nur mit ein, wenn und soweit sie tatsächlich angefallen ist.

Charakter i zakres szkód

(1) Osoba, która ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą, jest zobowiązana do przywrócenia stanu poprzedniego, który by istniał, gdyby nie zaszła okoliczność zobowiązująca go do zapłaty odszkodowania.

(2) W przypadku, gdy szkoda jest wypłacana z tytułu urazu osoby lub uszkodzenia rzeczy, zobowiązany może żądać wymaganej kwoty pieniężnej zamiast przywrócenia stanu poprzedniego. Kiedy rzecz jest uszkodzona, kwota pieniężna wymagana zgodnie z zdaniem pierwszym obejmuje także podatek od wartości dodanej, jeżeli i w zakresie, w jakim jest on faktycznie ponoszony.

 
Odszkodowanie takie należy się niezależnie od tego, czy uszkodzony pojazd był wykorzystywany w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej, czy też służył tylko do użytku osobistego.
Odszkodowania za najem pojazdu zastępczego można domagać się za czas, kiedy nasz uszkodzony samochód jest naprawiany i nie możemy z niego korzystać lub aż do czasu zakupu nowego pojazdu (gdy naprawa uszkodzonego jest niecelowa).
Od powyższej zasady są jednak wyjątki tak, jak i w Polsce.
Trzeba pamiętać, że ubezpieczyciel nie wypłaci nam odszkodowania za najem pojazdu zastępczego, jeżeli:
-posiadamy inny samochód, z którego możemy korzystać,
-posiadany przez nas samochód, który został uszkodzony, nie był przez nas użytkowany,
-posiadany przez nas uszkodzony samochód, był używany jedynie do rzadkich przejazdów i może być zastąpiony taksówką.

Ponadto, trzeba pamiętać, że poszkodowany nie ma wprawdzie obowiązku badania rynku wypożyczalni oferujących najem zastępczy, jednak powinien starać się wybrać opcję najkorzystniejszą. Konieczne jest również wynajęcie samochodu tej samej klasy, co uszkodzony.
Jednocześnie, warto wiedzieć, że w przypadku, gdy przejazdy uszkodzonym samochodem były sporadyczne i nie zdecydujemy się na najem zastępczy, to przysługuje nam od ubezpieczyciela zwrot wydatków poniesionych na przejazdy taksówkami.
Co więcej, jeżeli właścicielowi uszkodzonego pojazdu przysługiwało prawo do wynajęcia pojazdu zastępczego, z którego nie skorzystał, to przysługuje mu prawo do odszkodowania za utratę możliwości korzystania ze swojego pojazdu.
Przyjęte są kryteria, w oparciu o które ustala się wysokość takiego odszkodowania i zależą od klasy uszkodzonego samochodu.
Więcej na ten temat w następnym artykule, który być może niedługo pojawi się również na blogu.

PRZYCZYNY I SPRAWCY WYPADKÓW – wedłuh policyjnych statystyk za 2017 r.

640px-New_york_police_department_carOpublikowany w kwietniu tego roku raport Biura Bezpieczeństwa Drogowego zawiera także szereg danych odnoszących sie do identyfikacji przyczyn wypadków drogowych.

I tak policyjni statystycy wskazują, iż:

„Wśród czynników mających decydujący wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego
(człowiek – droga – pojazd jako czynnik sprawczy wypadków), na pierwsze miejsce zdecydowanie wysuwa się człowiek.

 

To właśnie zachowanie się poszczególnych grup użytkowników
dróg, generalnie wpływa na powstawanie wypadków drogowych. Inne czynniki miały
zdecydowanie mniejsze znaczenie.
 Wypadki z winy kierujących
W 2017 roku z winy kierujących pojazdami powstało 28 359 wypadków (co stanowi
86,6% ogółu). W wyniku tych zdarzeń śmierć poniosło 2 091 osób (73,9%), a 35 166 zostało rannych (89,1%).
Głównymi przyczynami wypadków było:
• nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu – 7 416 wypadków,
• niedostosowanie prędkości do warunków ruchu – 6 837 wypadków,
• nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych – 3 408 wypadków.

Analizując płeć kierujących, stwierdzić należy, iż sprawcami wypadków najczęściej
byli mężczyźni – kierujący pojazdami, którzy spowodowali 73,5%, natomiast kobiety spowodowały 22,5% wypadków.
Szczególną uwagę należy zwrócić na grupę tzw. „młodych kierowców” w wieku 18-
24 lata charakteryzującą się najwyższym wskaźnikiem liczby wypadków na 10 tys. populacji.
W 2017 r. byli oni sprawcami 5 550 wypadków (19,6% wypadków powstałych z winy kierujących), zginęło w nich 468 osób, a 7 272 zostały ranne.
Wypadki z winy pieszych
Kolejną grupą sprawców wypadków drogowych byli piesi. W 2017 roku spowodowali oni
2 378 wypadków (7,3% ogółu wypadków), w wyniku których śmierć poniosło 425 osób (15% ogółu zabitych), a obrażenia ciała odniosło 2 012 osób (5,1% ogółu rannych). W porównaniu z 2016 r. piesi spowodowali mniej wypadków o 71 (-2,9%), w których było mniej osób rannych o 81 (-3,9%), jednakże zginęło o 26 osób więcej (+6,5%).
Najczęstszą przyczyną wypadków z winy pieszych było:
• wejście na jezdnię bezpośrednio przed jadącym pojazdem – 1 184 wypadki, (tj. 49,8%
wszystkich zdarzeń spowodowanych przez pieszych),
30
• przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym – 289 wypadków (12,2%),
• wejście na jezdnię zza pojazdu, przeszkody – 268 wypadków (11,3%),
• wejście na jezdnię przy czerwonym świetle – 247 wypadków (10,4%).
Wypadki z winy pasażera
Najmniej liczną grupą sprawców wypadków są pasażerowie. W 2017 roku spowodowali
oni 130 wypadków, w których 3 osoby zginęły, a 134 zostały ranne.
Wypadki z powodu niesprawności technicznej pojazdu
W 2017 roku odnotowano 40 wypadków drogowych, w których bezpośrednią przyczyną
była niesprawność techniczna pojazdu. Zginęło w nich 6 osób, a rany odniosło 49 osób.
Należy podkreślić, że usterki techniczne są również ujawniane podczas oględzin pojazdów na miejscu zdarzenia, mimo tego, że nie miały bezpośredniego wpływu na jego zaistnienie.
Wypadki z pozostałych przyczyn
Na powstawanie wypadków drogowych wpływ mają także inne, poza wymienionymi
powyżej, przyczyny. W 2017 roku miały miejsce 1 484 takie zdarzenia, śmierć w nich poniosły 264 osoby, a ranne zostały 1 653 osoby.

Pod tym pojęciemmieszczą się takie zdarzenia jak: Obiekty, zwierzęta na drodze ,
Utrata przytomności, śmierć kierującego przed wypadkiem, Niewłaściwy stan jezdni,
Oślepienie przez inny pojazd, słońce, Nieprawidłowo zabezpieczone roboty drogowe,
Przyczyny nieustalone.”

 

Obniżenie odszkodowania o rabat, który może uzyskać ubezpieczyciel

Charrue_automobile_en_1901

Jakiś czas temu otrzymałem następującego maila:

„Dzień dobry.

Zwracam się do Pana z następującym pytaniem.Mailem stłuczkę, przyznano i wypłacono mi odszkodowanie. Po okresie 1,5 roku zwróciłem się do firmy zajmującej się skupem zaniżonych odszkodowań, jednak nie wyrazili zainteresowania ponieważ kwota do „ugrania” jest dla nich za niska. W kosztorysie ubezpieczyciel zaniżył wycenę o rabat na części do naprawy w wysokości 22 procent oraz materiały lakiernicze w wysokości 25 procent. Taki rabat ma podobno firma PZU u swoich kontrahentów . W jaki sposób mogę samodzielnie się zwrócić do ubezpieczyciela o zwrot tej kwoty i na co się powołać? Z góry dziękuje.”

W treści tego pytania pojawił się kolejny kruczek ubezpieczycieli na obniżenie należnego odszkodowania.

W skrócie przy wycenie kosztów naprawy pojazdu ubezpieczyciel bierze pod uwagę dajmy na to normalne ceny części zamiennych  ( choć nie zawsze), ale w treści wyceny obniża ich wartość o np. 22 % rabatu jaki można otrzymać od sprzedawcy cześci zamiennych. Po doliczeniu Vatu okazuje sie, iż wartość cześci wziętych pod uwagę przy wyliczeniu szkody jest znacznie niższa niz mógłby poszkodowany oczekiwać.

I co z tym rabatem na części zamienne?

Faktycznie warsztaty samochodowe, sklepy z częściami samochodowymi, czy zakład ubezpieczeń jakby chciał spokojnie otrzyma od producenta części, jego dystrybutora czy importera znaczny rabata w stosunku do poziomu cen katalogowych ( a więc i takich, które uwzględniane są w programach kosztorysujących szkody).

Z mojego doświadczenia wynika, iż faktycznie warsztat samochodowy kupując części u producenta dostaje ok 25% rabatu od ceny części katalogowych.

Czy zatem faktycznie ubezpieczyciel może o ten hipotetyczny rabat obniżyć odszkodowanie?

Odpowiedź jest prosta- jeżeli rabat jest hipotetyczny, to nie ma takiego prawa. Po pierwsze zwykły Kowalski, Nowak, czy Malinowski żadnego rabatu nie dostanie. Mam nawet wątpliwości, czy udałoby mu się w ogole kupić części bezpośrednio u producenta. Dla niego obowiązują ceny detaliczne, a nie hurtowe.

Nawet jak rabat dostanie warsztat samochodowy, który naprawia mu szkodę, to zazwyczaj to warsztat rabat ten skonsumuje. Tzn. na fakturze, którą dostanie poszkodowany ceny części będą jak w katalogu. Jedynie w fakturze źródłowej będzie widoczny rabat.

Poszkodowany więć nawet o żadnym rabacie nie będzie słyszał. Nie ma więc powodów aby otrzymał niższe odszkodowanie.

Chyba żeby faktycznie warsztat, który naprawia auto uzyskał rabat i rabat ten uwzględnił  w niższej fakturze dla poszkodowanego. Wówczas skoro szkoda była rzeczywiście mniejsza, to i nie ma podstaw aby na odszkodowaniu miałsię wzbogacić.

 

Wypadek w Niemczech a odszkodowanie za utratę możliwości korzystania z samochodu

Stamps_of_Germany_(DDR)_1970,_MiNr_1581Nie jestem specjalistą z zakresie niemieckiego prawa odszkodowań, choć zdarza mi się prowadzić sprawy związane z stanami faktycznymi zaszłymi na terenie Niemiec.

Ostatnio jednak natknąłem się na opracowanie dr hab. Romana Trzaskowskiego i i dr Witolda Borysiaka o roszczeniach związanych z najmem pojazdu zastępczego w ramach ubezpieczenia OC w różnych krajach europejskich, gdzie między innymi poruszono wątek niemiecki.

Trochę wiec z drugiej ręki, ale postaram się tę tematykę przybliżyć.

W prawie niemieckim a raczej w niemieckiej praktyce przyjęło się dochodzenia odszkodowania za utratę możliwości korzystania z samochodu uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym w Niemczech. Praktyka taka, przynajmniej na razie, nie obowiązuje w Polsce. Dla przypomnienia w Polsce istnieje możliwość dochodzenia odszkodowania za najem pojazdu zastępczego, ale nie za sam fakt „przestoju” auta na parkingu.

Dlatego też warto poznać szczegóły dotyczące tego typu odszkodowania.

Odszkodowania takiego w związku z wypadkiem w Niemczech można dochodzić, gdy jest się uprawnionym do skorzystania z najmu pojazdu zastępczego, a więc gdy uszkodzeniu uległ jedyny posiadany przez nas samochód, który służy nam do celów zawodowych lub osobistych i z którego korzystamy na co dzień. Jednocześnie, z różnych powodów nie decydujemy się na wynajem pojazdu zastępczego.

Pierwsze pytanie, jakie się nasuwa, to w jaki sposób ustalić wysokość takiego odszkodowania?

Praktyka i niemieckie orzecznictwo uporało się z tym problemem.

Przyjmuje się, że można dochodzić odszkodowania w wysokości 25-30% kosztów najmu zastępczego.

Chcąc więc ustalić wysokość takiego odszkodowania, trzeba zapoznać się z przeciętnymi stawkami dobowymi za najem pojazdów zastępczych danych kategorii samochodów i odszkodowanie wyliczyć w oparciu o te stawki.

Trzeba mieć również na uwadze, że odszkodowanie takie przysługuje za czas, kiedy nie możemy używać uszkodzonego samochodu, czyli najczęściej przez czas, gdy jest naprawiany lub w przypadku gdy naprawa jest niecelowa do zakupu nowego samochodu.

We wskazanym przeze mnie opracowaniu autorzy podają konkretne stawki dobowe za najem pojazdów określonych kategorii. Stawkami takimi można posiłkować się ustalając wysokość odszkodowania w związku z wypadkiem w Niemczech.

Są one następujące:
– w kategorii A: 27 Euro
– w kategorii B: 29 Euro
– w kategorii C: 34 Euro
– w kategorii D: 38 Euro
– w kategorii E: 43 Euro
– w kategorii F: 50 Euro
– w kategorii G: 59 Euro
– w kategorii H: 65 Euro
– w kategorii J: 79 Euro

– w kategorii K: 91 Euro
– w kategorii L: 99 Euro

Takie odszkodowanie nie będzie więc niskiej wysokości, biorąc pod uwagę, że rzeczywiście nie ponosimy żadnych kosztów.

Osobiście jestem zdania, iż wprowadzenie takiego rozwiązania uporządkowałoby rynek wynajmu pojazdów w Polsce. W chwili obecnej  tak naprawdę jedynymi  podmiotami, które zyskują na wypadkach są ubezpieczyciele i wypożyczalnie pojazdów z Oc sprawcy i szerzej firmy pośredniczące w dochodzeniu odszkodowania. W sytuacji gdyby poszkodowany miał wybór, czy chce auto zastępcze, czy woli pieniądze, to jestem przekonany, iż większość poszkodowanych wolałaby dodatkową gotówkę za tydzień jeżdżenia na rowerze, czy autobusem.