Z cyklu ubezpieczeniowe Pajacyki -Wiem, ale nie powiem, czyli jak zakład ubezpieczeń może powoływać się na dowody, których nie ma.

basket blur boy child
Photo by Pixabay on Pexels.com

Ogłosiłem ostatnio pomysł na cykl Ubezpieczeniowych Pajacyków, gdzie chciałbym przedstawiać najbardziej absurdalne decyzje zakładów ubezpieczeń, ale może i absurdalne zgłoszenia roszczeń ( tak żeby zachować równowagę śmiechu). W ramach cyklu pierwsza decyzji ubezpieczyciela, która otrzymałem.

Dzisiaj cytat z maila od Czytelniczki z bloga, pochodzący z decyzji, która otrzymała:

„Z decyzji PZU : „Opowiadając na pismo, w którym wnoszą Państwo o nadesłanie kalkulacji naprawy warsztatu Sieci Naprawczej PZU, na podstawie której dokonaliśmy wyliczenia kosztów naprawy informujemy, że z uwagi na ograniczenia wynikające z konieczności zachowania tajemnicy handlowej , nie możemy przekazać Państwu żądanego dokumentu”

Czytelniczka skomentowała treść tej decyzji tak: „Czyż to nie piękne?”
Tak wiec ubezpieczyciel obniżył odszkodowanie w oparciu o dokument, którego nie może ujawnić 🙂 Logiczne, pewnie.
Można oczywiście iść dalej i powoływać się na możliwość uzyskania nowych części samochodowych za 1/10 ceny, ale nie powiemy, gdzie można je kupić., ale odszkodowanie obniżymy.
Jeżeli drogi Czytelniku, droga Czytelniczko masz przed sobą absurdalna decyzję ubezpieczyciela, albo może mniej absurdalną ale nadal śmieszną, lub zgłoszenie roszczenia, opis szkody, który powoduje skurcze mięśni twarzy, to nie wahaj się i prześlij na bloga o odszkodowaniach. Opublikujemy i się razem pośmiejemy.
Reklamy

Ubezpieczeniowe Pajacyki -przyślij absurdalną, śmieszną decyzję ubezpieczyciela lub zgłoszenie roszczenia ubezpieczonego, a razem się pośmiejemy.

adorable beautiful blur boy
Photo by Pixabay on Pexels.com

W zamierzchłych już czasach, chyba jeszcze w latach 90, w telewizji królował  program rozrywkowy prowadzony przez Wojciecha Manna i Krzysztofa Maternę: MdM.

W ramach programu w każdym odcinku Panowie prezentowali przesyłane przez Widzów  znalezione w naszej Ojczyźnie absurdy- cykl ten nazywał się PAJACYKI.

Ostatnio w ręce wpadły mi dwie bardzo śmieszne decyzji ubezpieczycieli, które były tak absurdalne, iż pomyślałem, iż warto byłoby je wysłać Panamo Mannowi i Maternie, ale niestety w chwili obecnej w telewizji króluje jakościowo inna rozrywka.

Pozostaje mi wiec samemu stworzyć może mniej poważny, ale za to śmieszny cykl:

Ubezpieczeniowych Pajacyków

W ramach cyklu chciałbym prezentować, albo raczej chciałbym abyśmy razem Czytelnicy i Blog prezentowali radosną twórczość z rynku ubezpieczeniowego i odszkodowawczego.

Jeżeli drogi Czytelniku, droga Czytelniczko masz przed sobą absurdalną decyzję ubezpieczyciela, albo może mniej absurdalną ale nadal śmieszną, lub zgłoszenie roszczenia, opis szkody, który powoduje skurcze mięśni twarzy, to nie wahaj się i prześlij na bloga o odszkodowaniach. Opublikujemy i się razem pośmiejemy.