Koszt transportu pojazdu po naprawie a przed badaniem technicznym pokolizyjnym jako element odszkodowania.

Naha_Okinawa_Japan_JAF-Towing-car-01Przepisy prawa w sytuacji związanej z bardziej rozległą naprawą wymagają przeprowadzenia badania technicznego pokolizyjnego.

Formalnie więc auto, mimo iż zostało naprawione zanim zostanie ponownie dopuszczone do ruchu nie powinno poruszać się po drogach. Do takiego też wniosku doszedł jeden z serwisów samochodowych, który po naprawie odholował auto do stacji kontroli pojazdów.

Ubezpieczyciel zwrócił koszty badania technicznego, niemniej jednak odmówił zwrotu kosztów transportu auta z warsztatu do OSKP.

Siła rzeczy o zapłatę tej kwoty koniecznym okazało się pozwanie zakładu ubezpieczeń. Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto w sprawie o sygn akt: XII GC 148/17 nie miał jednak wątpliwości co do zasadności poniesienia tego kosztu:

„Odnośnie natomiast braku refundacji kosztów transportu naprawionego pojazdu do stacji obsługi celem przeprowadzenia badania technicznego pokolizyjnego należy przyznać rację powodowi, który wskazał, że pozwany w całości zrefundował koszty badania technicznego powypadkowego, zatem uznał zasadność takiego badania. Skoro zatem pozwany uznał, że pojazd wymagał badania technicznego dopuszczającego go do ruchu, to oczywistym jest, że pojazd ten musiał zostać przewieziony do stacji obsługi na lawecie, ponieważ nie był dopuszczony do ruchu po kolizji i mógł stwarzać zagrożenie na drodze, bądź narazić poszkodowanego na odpowiedzialność. .”

Śmierć powoda w sprawie o zadośćuczynienie – jak określić roszczenia jego następców prawnych?

trees in park
Photo by Pixabay on Pexels.com

Roszczenie o zadośćuczynienie ma ścisły osobisty charakter i jako takie nie podlega ono dziedziczeniu. Tym samym w chwili śmierci uprawnionego wygasa poza jednym wyjątkiem:

Zgodnie z art. 445 § 3 k.c. roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców tylko wtedy, gdy zostało uznane na piśmie lub gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego.

W takiej sytuacji najczęściej mamy do czynienia z kilkoma spadkobiercami zmarłego. Powstaje zatem pytanie jak określić w dalszym procesie roszczenia przysługujące następcom prawnym zmarłego poszkodowanego?

Czy roszczenie winno być podzielone stosownie do udziałów, czy tez mamy do czynienia z solidarnością wierzycieli spadkowych?

Zgodnie z tezą wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku – I Wydział Cywilny z dnia 13 maja 2015 r.I ACa 32/15 „Na podstawie przepisów o zobowiązaniach podzielnych spadkobierca również przed działem spadku może dochodzić przysługującego mu z tytułu dziedziczenia udziału w wierzytelności, której dłużnik obowiązany jest do spełnienia świadczenia podzielnego.”

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, należy uznać, iż następcy prawni mają prawo dochodzić w sprawie o zadośćuczynienia i odszkodowanie jako świadczeń podzielnych stosownie do przysługujących im udziałów w spadku.

Czy śmierć powoda w sprawie o zadośćuczynienie wpływa na wysokość zasądzanego zadośćuczynienia?

horror crime death psychopath
Photo by Tookapic on Pexels.com

Niestety zdarza się, iż powód dochodzący przed sądem swoich roszczeń nie dożywa końca procesu. Co więcej ostatnimi laty z moich obserwacji wynika, iż sprawy w sądzie trwają dwa razy dłużej niż jeszcze niedawno, co oznacza, iż zamiast roku mamy średnio dwa lata oczekiwania na wyrok, tym samym ta niedogodność wpływa na statystyczne zwiększenie szans na taki rezultat.

Przypomnieć w tym miejscu warto, iż wytoczenie powództwa o zadośćuczynienie jest w zasadzie warunkiem do odziedziczenia tego roszczenia przez spadkobierców zmarłego. Jedynie bowiem w sytuacji wytoczenia powództwa lub uznania roszczenia przez ubezpieczyciela, czy sprawcę szkody roszczenie, to podlega dziedziczeniu. W przeciwnym razie wygasa wraz z śmiercią.

Oczywiście jak się można domyśleć ubezpieczyciele z faktu śmierci osoby najbardziej zainteresowanej próbują wywodzić skutki w postaci żądania zasądzenia mniejszego zadośćuczynienia.

Logika taka: skoro poszkodowany nie żyje, to w zasadzie jego spadkobiercy  nie dziedziczą faktycznie cierpienia i bólu osoby poszkodowanej, a co za tym idzie należy im się mniej.

Z takim poglądem nie sposób się zgodzić.  Śmierć poszkodowanego nie powinna mieć wpływu na wysokość przyznanego zadośćuczynienia i odszkodowania.

Jak bowiem wskazał trafnie w swoim wyroku  Sąd Apelacyjny w Szczecinie z dnia 25 października 2012r. w sprawie o sygn.. akt I ACa 564/12:

„Wstąpienie do sprawy po śmierci poszkodowanego powoda jego spadkobierców (art. 445 § 1 i 3 KC) nie może prowadzić do obniżenia wysokości zadośćuczynienia. Zgodnie bowiem z art. 445 § 3 KC, roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców tylko wtedy, gdy zostało uznane na piśmie albo gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego. Oznacza to, że rozważane roszczenie w zasadzie nie podlega dziedziczeniu, jako ściśle związane z osobą zmarłego (zob. art. 922 § 2 KC). W drodze wyjątku ustawodawca dopuścił dziedziczenie roszczenia o zadośćuczynienie w dwóch wypadkach, m.in. w razie wytoczenia powództwa za życia poszkodowanego. Według art. 922 § 1 KC, prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób. Takie prawa (tu: roszczenie o zadośćuczynienie) i obowiązki wchodzą w skład spadku, jest zaś zasadą, że spadkobierca znajduje się w takiej sytuacji prawnej, w jakiej znajdował się spadkodawca. Roszczenie o zadośćuczynienie nie może być inne tylko dlatego, że poszkodowany zmarł w trakcie procesu. W przeciwnym razie o wysokości zadośćuczynienia decydowałaby okoliczność w zasadzie nieprzewidywalna, jaką jest chwila śmierci poszkodowanego: przed uprawomocnieniem się wyroku albo po jego uprawomocnieniu.”

Dowód z oględzin miejsca zdarzenia- trochę niedoceniany środek dowodowy, a często przydatny w procesie o odszkodowanie.

Adwokaci, radcowie prawni prowadzący sprawy o odszkodowanie, czy szerzej Kancelarie zajmujące się sprawami odszkodowawczymi mają często bardzo uprzywilejowaną pozycję w stosunku do prawników prowadzących inne postępowania o zapłatę.

Jako że zasadniczą przyczyną powstawania urazów i uszczerbku na zdrowiu osób poszkodowanych są wypadki samochodowe, które charakteryzują się tym, iż w większości przypadków zanim nawet poszkodowany zacznie starać się o zadośćuczynienie, czy odszkodowanie, to już wiadomo kto jest sprawca wypadku.

Tym samym adwokat, który w imieniu Klienta kieruje sprawę do zakładu ubezpieczeń, czy do sądu z pozwem o zapłatę zadośćuczynienia nie musi wykazywać zasady odpowiedzialności drugiej strony. Spór między stronami toczy się w zasadzie tylko w zakresie wysokości należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia.

Trochę inaczej wygląda sytuacja w sprawach, gdzie zasada odpowiedzialności jest kwestionowana. Najczęściej z mojej praktyki radcy prawnego prowadzącego sprawy o odszkodowanie wynika, iż taka kategorią spraw odszkodowawczych są wszelkiego rodzaju wypadki typu: potkniecie się na chodniku, upadek na śliskiej jezdni, przewrócenie się o porzucony na drodze przedmiot, upadek na wadliwie zbudowanych schodach.

W tego typu sytuacjach zakład ubezpieczeń odmawia co do zasady. Wie bowiem, iż sprawa jest ocenna i po pierwsze nie wszyscy się na proces zdecydują, po drugie, w niektórych sprawach być może wygra.

W tego typu sytuacjach, gdy jest to możliwe warto korzystać z dowodu jakim jest przeprowadzenie oględzin miejsca zdarzenia. Nie zawsze oczywiście jest to możliwe, śnieg, czy lód może stopnieć, a płyta chodnikowa, która wystawała z ciągu pieszego mogła zostać naprawiona.

Ostatnio w Poznaniu prowadziłem sprawę wypadku przed jednym z tutejszych marketów budowlanych. Poszkodowana zdecydowała się wejść do przedmiotowego marketu przez kasę budowlaną. Podczas wejścia, powódka poślizgnęła się na leżących tuż przed wejściem płytach HDF i upadła, w wyniku czego doznała złamania końców dalszych przedramienia lewego i złamania nasady dalszej kości promieniowej i łokciowej.

Market bronił się, iż płyty leżały w namalowanej kopercie oznaczonej jako miejsce załadunku. W konsekwencji jego zdaniem wina leżała w nieostrożnej poszkodowanej.

W toku sprawy jednym z dowodów, które przeprowadził sąd była własnie wizja lokalna. Co podczas tej wizji udało się zauważyć, to fakt, iż namalowane koperty sę namalowane na chodniku prowadzącym do wejścia, na którym to chodniku i na których to kopertach cały czas odbywa się ruch klientów marketu.

Tym samym sąd miał okazję sam na własne oczy zobaczyć, czy miejsce to jest miejscem niebezpiecznym, co było podstawą naszego roszczenia.

Czy można wnieść o umorzenie regresu dochodzonego przez UFG?

white parabolic antenna beside brown concrete building
Photo by Tatiana on Pexels.com

W poprzednim artykule pt. Czy można umorzyć karę za brak OC?, zajęliśmy się problematyką umorzenia kar nałożonych na posiadaczy pojazdów mechanicznych, którzy nie wykupili obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.

Jak wskazaliśmy w niniejszym artykule, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może umorzyć opłatę z tytułu nałożonej kary w całości lub w części albo udzielić ulgi w jej spłacie w uzasadnionych przypadkach, kierując się przede wszystkim wyjątkowo trudną sytuacją materialną i majątkową zobowiązanego, jak również jego sytuacją życiową.

W myśl ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, do zadań Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego należy zaspokajanie roszczeń z tytułu ubezpieczeń obowiązkowych powstałych na skutek wyrządzenia szkody na osobie lub mieniu przez posiadacza pojazdu mechanicznego, który w chwili zdarzenia nie był ubezpieczony obowiązkowym ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdu.

W związku z powyższym, w razie kolizji to właśnie Fundusz wypłaca odszkodowanie poszkodowanemu, a następnie w ramach regresu domaga się zwrotu wydatkowanych kwot poprzez uregulowanie rachunków.

W wielu przypadkach kwoty te są bardzo wysokie, przez co kierowcy nie są w stanie spłacić długu bez uszczerbku finansowego.

Stąd też pojawia się pytanie, czy w takim przypadku kierowca również może złożyć wniosek o umorzenie długu lub rozłożenia go na raty?

Odpowiedź jest oczywista – jest to możliwe, a postępowanie jest analogiczne do postępowania w przypadku nałożenia kary za brak OC.

Zobowiązany do świadczenia może zatem wnioskować o umorzenie zobowiązania lub ustalenia innego sposobu spłaty. Jednakże wniosek ten zostanie pozytywnie rozpatrzony przez Fundusz tylko w przypadku, gdy wnioskodawca w sposób właściwy wykaże okoliczności wskazujące na wyjątkowo trudną sytuację materialną lub majątkową zobowiązanego, jak również jego trudną sytuację życiową.

Roszczenia odszkodowawcze – zwolnienie od kosztów sądowych?

Prasa doniosła, iż Naczelna Rada Adwokacka przygotowała projekt zmian Ustawy regulującej kwestię wykonywania zawodu prawnika.

Elementem tego projektu jest także proponowana nowa regulacja dotycząca ustawy o kosztach sądowych, która przewiduje, iż  w przypadku osób poszkodowanych czynami niedozwolonymi – wprowadzone zostanie ustawowe zwolnienie od kosztów sądowych, jeżeli powód dochodzi roszczeń odszkodowawczych, o których mowa w art 444 do 447 K.c.

Zgodnie z wyjaśnieniem do projektu  wskazano, iż: „Wyszliśmy z założenia, że w przeważającej liczbie przypadków osoby poszkodowane dochodzące roszczeń odszkodowawczych wynikających z tych przepisów korzystają ze zwolnienia przyznanego przez sąd, zaś koszty sądowe są rozliczane w orzeczeniu kończącym postępowanie. Z racji charakteru roszczeń i szczególnej sytuacji życiowej osób poszkodowanych ważne jednak, by ułatwić im realizację ich praw i objąć te osoby dobrodziejstwem ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych”  wyjaśnia adwokat Przemysław Rosati z NRA.

Musze powiedzieć, iż pomysł ciekawy. Niewątpliwie bowiem widmo poniesienia znacznych kosztów sądowych w raczej nieuniknionym sporze z ubezpieczycielem wstrzymuje wielu poszkodowanych przed pójściem na drogę sądową.

Z drugiej strony wprowadzenie tej możliwości spowoduje znaczną eskalacje roszczeń co do kwot.

A jak Państwo odnoszą się do tej propozycji?

Czy roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców poszkodowanego ?

512px-August_Brömse_-_Vdova_(1910)

Co nie jest takie oczywiste, nie każde prawo przysługujące zmarłemu podlega dziedziczeniu. 

Zgodnie bowiem z regułą zawartą w art. 922 § 2 Kodeksu cywilnego nie należą do spadku prawa i obowiązki zmarłego ściśle związane z jego osobą.

Cóz pod tym pojeciem rozumiemy?

Przez prawa ściśle związane z osobą spadkodawcy w świetle powyższego przepisu należy rozumieć m.in. takie prawa, których realizacja może mieć na celu zaspokojenie interesu wyłącznie samego spadkodawcy, które zatem z chwilą jego śmierci tracą swój cel i stają się bezprzedmiotowe.

Przyjmuje się, iż tego typu prawem jest także roszczenie o zadośćuczynienie jakie przysługiwało zmarłemu.

Zadośćuczynienie to ma bowiem charakter ściśle osobisty, którego zadaniem jest złagodzenie powstałej w wyniku naruszenia dóbr osobistych krzywdy samemu poszkodowanemu, a nie członkom jego rodziny.

Choć jak wiemy niekiedy równiez członkom rodziny przysługują roszczenia o zadośćuczynienie w związku z krzywdą jaka stała sie udziałem poszkodowanego. Niemniej jednak są to roszczenia im przysługujące, a nie spadkodawcy.

Mimo ścisle osobistego charakteru roszczenia o zadośćuczynienie Kodeks cywilny w kwestii tej czyni pewien wyłom.

Stosownie do uregulowania zawartego w art. 445 § 3 kodeksu cywilnego roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców tylko wtedy, gdy zostało uznane na piśmie albo gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego.

Przejście roszczenia o zadośćuczynieniu na spadkobierców poszkodowanego może zatem nastąpić jedynie w razie istnienia jednej z dwóch przesłanek, na ktore wskazał Ustawodawca.

Pierwszą z nich jest uznanie roszczenia o zadośćuczynienie przez dłużnika na piśmie. Przypadek ten w zasadzie dotyczy sytuacji, w której najczęściej ubezpieczyciel wydał decyzję uznającą roszczenie, ale w międzyczasie uprawniony do otrzymania zadośćuczynienia zmarł, zanim jeszcze doszło do wypłaty. Z praktycznego punktu widzenia jest to dość rzadka sytuacja. 

Znacznie częściej możemy mieć do czynienia z druga sytuacją opisaną w wyżej cytowanym przepisie. Do dziedziczenia roszczenia o zadośćuczynienie dochodzi bowiem również wtedy, gdy za życia poszkodowanego zostanie wytoczone powództwo o to roszczenie.

Sytuacja ta z uwagi na długotrwałość procesówsądowych, ktore średnio trwają kilkanascie miesięcy,  a w skrajnych wypadkach kilka lat, nie jest juz taka rzadka.

Sam miałem raz do czynienia z sytuacją, gdy w toku procesu przeciwko ubezpieczycielowi mój Klient zmarl. Postępowanie to zostało wówczas zawieszone, do czasu aż została przeprowadzona procedura spadkowa. Nastepnie w miejsce zmarłego wstąpiła jego żona i dzieci, które domagaly się od ubezpieczyciela zapłaty w odpowiednim udziale przyslugującym im z stwierdzenia nabycia spadku.

Oczywiście w sytuacji, gdy śmierć poszkodowanego – uprawnionego do zadośćuczynienia nastąpiła zanim ubezpieczyciel sprawcy szkody wypowiedział się co do przysługującego mu roszczenia, lub zanim złożono w sądzie pozew o zadośćuczynienie, to w myśl cytowanego wyżej przepisu spadkobiercom poszkodowanego nie będzie przysługiwało roszczenie o zadośćuczynienie. 

Procenty w decyzji ubezpieczyciela

 

La_Reine_assistant_Antoine_DepageOd jakiegoś czasu w decyzjach ubezpieczycieli dotyczących wypłacanego poszkodowanym zadośćuczynienia pojawiły się pewne matematyczne zaklęcia.

Zaklęcia, gdyz jak to z zaklęciami w zasadzie poza czarownikiem je wypowiadającym mało kto wie o co chodzi.

Nie wiedział także mój Czytelnik, ktore zadał mi następujące pytanie:

„Witam Panie Bartoszu. Pisalam do Pana wczesniej odnosnie mojego wypadku. Dostalam od Hestii niby zadoscuczynienie i propozycje ugody pomimo ze proces leczenia jest w toku. Czy bylby Pan tak mily i mi wyjasnil jak mam rozumiec te procenty w pismach od Hestii. Odwolywac sie czy od razu do sadu?
W zalacznikach przesylam te pisma od Hestii.”

Jak wygląda taka decyzja mozna zobaczyć poniżej.

Wskazania procentowe te są natomiast próbą wskazania jakie aspekty i w jakim wymiarze wziął pod uwagą ubezpieczyciel przy wyliczeniu zadośćuczynienia należnego poszkodowanemu w wypadku, za skutki którego ponosi odpowiedzialność.

Procenty te pojawiły się jako wynik implementacji Rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego dotyczących ustalania wysokości zadośćuczynienie

„Rekomendacja 18
Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia powinien, rozważając
całokształt okoliczności sprawy, brać pod uwagę okoliczności istotne przy ocenie rozmiaru
szkody niemajątkowej.

18.1. Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia na rzecz
poszkodowanego w związku z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia
dochodzonego na podstawie art. 445 § 1 Kodeksu cywilnego powinien uwzględnić
w szczególności:
– nieodwracalność następstw uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia,
– czas trwania oraz stopień intensywności cierpień fizycznych i psychicznych,
– wiek poszkodowanego,
– utratę perspektyw na przyszłość,
– poczucie nieprzydatności społecznej,
Rekomendacje dotyczące procesu ustalania i wypłaty zadośćuczynienia z tytułu szkody niemajątkowej z umów ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych

– bezradność życiową,
– niemożność czynnego uczestnictwa w sprawach rodziny,
– konieczność korzystania z pomocy innych osób w sprawach życia codziennego.

18.2. Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia dla najbliższych
członków rodziny zmarłego dochodzonego na podstawie art. 446 § 4 Kodeksu cywilnego
powinien uwzględnić w szczególności:
 rozmiar doznanego przez poszkodowanego bólu, cierpień moralnych oraz wstrząsu
psychicznego po śmierci najbliższego członka rodziny,
 wystąpienie zaburzeń psychicznych poszkodowanego wywołanych śmiercią
najbliższego członka rodziny,
 trudności adaptacyjne poszkodowanego związane z odnalezieniem się w nowej
rzeczywistości po zdarzeniu oraz jej zaakceptowaniem,
 wiek zmarłego oraz rolę, jaką pełnił w rodzinie,
 wiek i sytuację życiową poszkodowanego,
 rodzaj i intensywność więzi łączących poszkodowanego ze zmarłym.

18.3. Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia w związku
z naruszeniem dobra osobistego poszkodowanego w następstwie śmierci osoby bliskiej,
dochodzonego na podstawie art. 448 w związku z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego powinien
uwzględnić w szczególności jego:
 ból, cierpienie,
 poczucie krzywdy.

18.4. Zakład ubezpieczeń, ustalając wysokość zadośćuczynienia w związku
z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia, powinien uwzględnić nie tylko
krzywdę istniejącą w chwili wypłaty zadośćuczynienia, ale również taką, którą
poszkodowany będzie w przyszłości na pewno odczuwać, oraz krzywdę dającą się z dużym
stopniem prawdopodobieństwa przewidzieć.

18.5. Zakład ubezpieczeń nie powinien ustalać wysokości zadośćuczynienia kierując się
wyłącznie procentowym stopniem uszczerbku na zdrowiu.”

Problem w tym, iż chyba nie o to chodziło. Nie uelga wątpliwości, iż wszystkie te okoliczności, o ktorych wzmiankował KNF są istotne. Tylko żeby były one mierzalne należałoby je omawiać w sposób opisowy, tak żeby ewentualny poszkodowany, sąd mógłsię do nich odnieść.

Przyjęcie, iż wiek poszkodowanego wpływa na kwotę odszkodowania w 20%, intensywność cierpień w 30%, a przebieg leczenia w 15% moim zdaniem nic nie znaczy.

 

Inked1500392787753-358615312_LI

Czy renta przyznana wyrokiem Sądu jest przyznawana na określony czas?

Wpis z gatunku: „ludzie listy piszą”.

Otóż jeden z Czytelników lub Czytelniczek bloga o odszkodowaniach zwrócił się do mnie z nastepującym pytaniem:

„Dzień dobry ,

Mam pytanie odnośnie wyroku sadu w którym została zasądzona miesięczna renta w określonej kwocie (rentę tę wypłaca PZU).

W wyroku nie ma informacji odnośnie okresu na który została przyznana czy w takiej sytuacji można traktować ją jak świadczenie bezterminowe? Pozdrawiam”

 

No coż, w zasadzie odpowiadając na to pytanie pozostaje tylko przyznać rację wnioskowi zawartemu w zadanym pytaniu. Co do zasady bowiem renta przyznawana przez sprawcę szkody, zakład ubezpieczeń, w odróznieniu od renty z ZUS-u, ma charakter bezterminowy.

Poza wyjątkiem renty tymczasowej, przyznawanej wówczas, gdy w momencie wyroku nie da się ustalić szkody.  Przy czym przyznam, iż nigdy nie miałem do czynienia z takim orzeczeniem sądu,

Art. 444. § 1. W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu.

§ 2. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.

§ 3. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa.

 

Co oznacza dla poszkodowanego fakt, iz renta ma charakter bezterminowy.

Otożaby ją zmienić lub uchylić koniecznym jest uzyskanie kolejnego wyroku Sądu.

 

 

O rentach pisałem także: TU i TAM i TAMŻE. jak i pod tym LINKIEM.

 

 

 

 

Sposób ustalania wysokości zadośćuczynienia w rekomendacjach Komisji Nadzoru Finansowego wraz z uzasadnieniem.

Wierusz-Kowalski_A_journey_accidentKilka tygodni temu  przypomniałem ogólną treść Rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego dotyczących procesu ustalania i wypłaty zadośćuczynienia dla poszkodowanych oraz uzasadnienie  rekomendacji dotyczących zarządzania, nadzoru i kontrolą nad procesem ustalania i wypłaty zadośćuczynienia, jak również tych dotyczących sposobu prowadzenia postępowania w zakresie ustalenia i wypłaty
zadośćuczynienia

Dzisiaj uzasadnienie rekomedacji najbardziej dotyczących poszkodowanego, tj tych które bezpośredniodotyczą procesu ustalania i wysokosci należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia.

„Sposób ustalania wysokości zadośćuczynienia

17. Rekomendacja 17
Zakład ubezpieczeń powinien indywidualnie rozważać okoliczności wpływające
na wysokość zadośćuczynienia oraz stosować kryteria ich oceny.

17.1. Wysokość zadośćuczynienia wypłacona przez zakład ubezpieczeń powinna
odpowiadać doznanej szkodzie niemajątkowej i przedstawiać ekonomicznie odczuwalną
wartość dla poszkodowanego, jednakże powinna również być utrzymana w rozsądnych
granicach i nie powodować nieuzasadnionego wzbogacenia poszkodowanego.

17.2. Zakład ubezpieczeń powinien zapobiegać powstawaniu rażących dysproporcji
w wysokości wypłacanego przez siebie zadośćuczynienia w podobnych sprawach,
uwzględniając orzecznictwo Sądu Najwyższego i utrwalone orzecznictwo sądów
powszechnych.

17.3. Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia powinien brać
pod uwagę, że spełnia ono funkcję kompensacyjną.

17.4. Kwota zadośćuczynienia powinna stanowić sumę wycen poszczególnych
okoliczności dokonanych przez zakład ubezpieczeń, które wziął pod uwagę w danej sprawie.

17.5. Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia może pomocniczo
brać pod uwagę poziom stopy życiowej społeczeństwa w całym kraju oraz ogólnodostępne
dane rynkowe w zakresie wypłacanych kwot zadośćuczynienia, co jednak nie może podważać
kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia.

17.6. Stopa życiowa poszkodowanego nie powinna mieć wpływu na wysokość
zadośćuczynienia.

18. Rekomendacja 18
Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia powinien, rozważając
całokształt okoliczności sprawy, brać pod uwagę okoliczności istotne przy ocenie rozmiaru
szkody niemajątkowej.

18.1. Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia na rzecz
poszkodowanego w związku z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia
dochodzonego na podstawie art. 445 § 1 Kodeksu cywilnego powinien uwzględnić
w szczególności:
– nieodwracalność następstw uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia,
– czas trwania oraz stopień intensywności cierpień fizycznych i psychicznych,
– wiek poszkodowanego,
– utratę perspektyw na przyszłość,
– poczucie nieprzydatności społecznej,
Rekomendacje dotyczące procesu ustalania i wypłaty zadośćuczynienia z tytułu szkody niemajątkowej z umów ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych
– bezradność życiową,
– niemożność czynnego uczestnictwa w sprawach rodziny,
– konieczność korzystania z pomocy innych osób w sprawach życia codziennego.

18.2. Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia dla najbliższych

członków rodziny zmarłego dochodzonego na podstawie art. 446 § 4 Kodeksu cywilnego
powinien uwzględnić w szczególności:
 rozmiar doznanego przez poszkodowanego bólu, cierpień moralnych oraz wstrząsu
psychicznego po śmierci najbliższego członka rodziny,
 wystąpienie zaburzeń psychicznych poszkodowanego wywołanych śmiercią
najbliższego członka rodziny,
 trudności adaptacyjne poszkodowanego związane z odnalezieniem się w nowej
rzeczywistości po zdarzeniu oraz jej zaakceptowaniem,
 wiek zmarłego oraz rolę, jaką pełnił w rodzinie,
 wiek i sytuację życiową poszkodowanego,
 rodzaj i intensywność więzi łączących poszkodowanego ze zmarłym.

18.3. Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia w związku
z naruszeniem dobra osobistego poszkodowanego w następstwie śmierci osoby bliskiej,
dochodzonego na podstawie art. 448 w związku z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego powinien
uwzględnić w szczególności jego:
 ból, cierpienie,
 poczucie krzywdy.

18.4. Zakład ubezpieczeń, ustalając wysokość zadośćuczynienia w związku
z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia, powinien uwzględnić nie tylko
krzywdę istniejącą w chwili wypłaty zadośćuczynienia, ale również taką, którą
poszkodowany będzie w przyszłości na pewno odczuwać, oraz krzywdę dającą się z dużym
stopniem prawdopodobieństwa przewidzieć.

18.5. Zakład ubezpieczeń nie powinien ustalać wysokości zadośćuczynienia kierując się
wyłącznie procentowym stopniem uszczerbku na zdrowiu.

19. Rekomendacja 19
Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia powinien indywidualnie
oceniać istnienie więzi emocjonalnej uzasadniającej uzyskanie zadośćuczynienia
i jego rozmiar.

19.1. W celu określenia kręgu uprawnionych do zadośćuczynienia na podstawie
art. 446 § 4 oraz na podstawie art. 448 w związku z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego, zakład
ubezpieczeń powinien ustalić, czy istniała dostatecznie mocna więź emocjonalna pomiędzy
Rekomendacje dotyczące procesu ustalania i wypłaty zadośćuczynienia z tytułu szkody niemajątkowej z umów ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych
uprawnionym a zmarłym, powstała w szczególności poprzez wspólne zamieszkiwanie,
prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego, czy służenie sobie wzajemną pomocą.
Dodatkowo w celu określenia kręgu uprawnionych do zadośćuczynienia na podstawie art. 448
w związku z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego zakład ubezpieczeń powinien ustalić,
czy w wyniku wypadku, którego następstwem była śmierć osoby bliskiej, nastąpiło zerwanie
tej więzi, skutkujące w szczególności naruszeniem dobra osobistego uprawnionego,
m.in.: szczególnej więzi rodzinnej pomiędzy członkami rodziny, więzi związanej z relacjami
rodzinnymi lub łączącej osoby bliskie, prawa do życia w rodzinie i utrzymania tego rodzaju
więzi, więzi rodziców z dzieckiem.

19.2. W celu ustalenia istnienia dostatecznie mocnej więzi emocjonalnej pomiędzy
uprawnionym a zmarłym, zakład ubezpieczeń powinien badać wszelkie dostępne dowody,
w tym korespondencję pisemną, wydruki poczty elektronicznej, relacje świadków, zdjęcia.

19.3. Określenie kręgu uprawnionych, o których mowa w Rekomendacji 19.1, powinno
wynikać – w każdym przypadku – z istnienia faktycznych relacji pomiędzy uprawnionym
a zmarłym.

19.4. Ustalając krąg uprawnionych, o których mowa w Rekomendacji 19.1, zakład
ubezpieczeń powinien stosować metody, które pozwolą na ustalenie wszystkich okoliczności
mogących mieć znaczenie w tym zakresie i nie powinien w danej sprawie odstępować
od zastosowania określonej metody, jeżeli stosuje ją w innych sprawach.

20. Rekomendacja 20
Zakład ubezpieczeń może pomniejszyć należne poszkodowanemu zadośćuczynienie
o odpowiednią kwotę wynikającą z ustalenia przyczynienia się poszkodowanego
lub zmarłego do powstania szkody niemajątkowej lub zwiększenia jej rozmiaru.

20.1. Zakład ubezpieczeń powinien ustalić w pierwszej kolejności istnienie adekwatnego
związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem poszkodowanego lub zmarłego
a powstaniem lub zwiększeniem rozmiaru szkody niemajątkowej, na podstawie
wszechstronnego rozważenia wszystkich okoliczności konkretnego wypadku.

20.2. Zakład ubezpieczeń, w przypadku ustalania przyczynienia się poszkodowanego
lub zmarłego do powstania szkody niemajątkowej lub zwiększenia jej rozmiaru, bierze
pod uwagę w szczególności: winę lub nieprawidłowość zachowania się poszkodowanego
lub zmarłego, porównanie stopnia winy stron wypadku, rozmiar szkody niemajątkowej
doznanej przez poszkodowanego, ewentualne inne okoliczności wypadku. Ocena zachowania
się poszkodowanego skutkująca ustaleniem przyczynienia się poszkodowanego do powstania
szkody niemajątkowej lub zwiększenia jej rozmiaru powinna w każdym przypadku
uwzględniać okoliczności konkretnego wypadku.

20.3. Ustalając przyczynienie się poszkodowanego lub zmarłego do powstania szkody
niemajątkowej lub zwiększenia jej rozmiaru, zakład ubezpieczeń powinien wziąć pod uwagę
małoletność poszkodowanego lub zmarłego i wynikający stąd ograniczony zakres jego
Rekomendacje dotyczące procesu ustalania i wypłaty zadośćuczynienia z tytułu szkody niemajątkowej z umów ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych
percepcji, które stanowią kryteria oceny stopnia wymaganej i oczekiwanej od niego
poprawności zachowania, jako uczestnika ruchu drogowego.

20.4. Ustalenie przez zakład ubezpieczeń przyczynienia się poszkodowanego
lub zmarłego do powstania szkody niemajątkowej lub zwiększenia jej rozmiaru nie powinno
automatycznie powodować pomniejszenia wysokości zadośćuczynienia. Ograniczenie
wysokości zadośćuczynienia z uwagi na ustalone przyczynienie się poszkodowanego
lub zmarłego powinno być poparte zindywidualizowaną oceną pod kątem potrzeby i rozmiaru
zmniejszenia należnego zadośćuczynienia.

21. Rekomendacja 21
Zakład ubezpieczeń powinien wypłacić, na żądanie poszkodowanego, odsetki za opóźnienie
w wypłacie zadośćuczynienia.

21.1. Zakład ubezpieczeń powinien, w przypadku naruszenia terminów wypłaty
zadośćuczynienia, na żądanie poszkodowanego, wypłacić należne odsetki od dnia, w którym
to zadośćuczynienie powinno zostać wypłacone, a w szczególności:
 jeżeli nie wypłacił zadośćuczynienia w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia roszczenia,
 w sytuacji, gdy w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia roszczenia nie miał możliwości
wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia jego odpowiedzialności
albo wysokości zadośćuczynienia – jeżeli nie wypłacił zadośćuczynienia w terminie
14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych
okoliczności było możliwe,
 jeżeli nie wypłacił zadośćuczynienia w terminie 90 dni od dnia zgłoszenia roszczenia,
chyba że ustalenie jego odpowiedzialności albo wysokości zadośćuczynienia zależy
od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego,
 w sytuacji, gdy nie wypłacił bezspornej części zadośćuczynienia w terminie 30 dni
od dnia zgłoszenia roszczenia, chyba że nie miał możliwości wyjaśnienia okoliczności
koniecznych do ustalenia odpowiedzialności lub wysokości bezspornej części
zadośćuczynienia – jeżeli zakład ubezpieczeń jest w stanie wykazać niemożliwość
ustalenia wysokości bezspornej części zadośćuczynienia.

21.2. Odsetki od kwoty, która zwiększyła zadośćuczynienie na skutek pojawienia się
nowych okoliczności w sprawie, są należne od dnia, w którym zwiększone zadośćuczynienie
powinno zostać wypłacone, z uwagi na zgłoszenie przez poszkodowanego tych okoliczności zakładowi ubezpieczeń. Rekomendacja 21.1 stosuje się odpowiednio”