Informacja dotycząca wyników prac forum zadośćuczynień -raport do ściągnięcia.

Inspirację do napisania kilku ostatnich artykułów przyniósł mi opublikowany przez działające przy KNF-ie Forum Zadośćuczynień raport dotyczący prac tej  Komisji, budującej podwaliny pod nowy system ustalania wypłat odszkodowania, zadośćuczynienia dla bliskich ofiar wypadkówsamochodowych, choć nie tylko tych samochodowych.

Jakby ktos z Państwa miał ochotę się zapoznać ściagająć załączoną INFORMACJĘ DOTYCZĄCA WYNIKÓW PRAC FORUM
ZADOŚĆUCZYNIEŃ: KNF_FOZ_60173 .

Reklamy

Zadośćuczynienie za śmierć na podstawie bazy Komisji Nadzoru Finansowego i Polskiej Izby Ubezpieczeń

512px-August_Brömse_-_Vdova_(1910)W ostatnim artykule przedstawiłem wyniki prac Komisji Zadośćuczynień, która opracowała tabelę kwot zasądzanych przez sądy w sprawach śmierci osób bliskich .

Dzisiaj kontynuacja tej statystyki, lecz tym razem przedstawię zestawienie danych uzyskanych nie tylko w oparciu o orzeczenia zgromadzone przez Komisję Nadzoru Finansowego ale także przez Polską Izbę Ubezpieczeń.

Poniżej wynik analizy prawomocnych wyroków sądowych dokonanych przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego z uwzględnieniem danych przekazanych przez Polską Izbę Ubezpieczeń- czyli organizację samorządu gospodarczego skupiającą działających w Polsce ubezpieczycieli.

 

Uprawniony

Dodatkowe okoliczności Wysokość świadczenia / dodatku

baza KNF

Wysokość świadczenia/ dodatku baza KNF i baza PIU Współczynnik zadośćuczynienia

baza KNF

Współczynnik zadośćuczynienia baza KNF i baza PIU
Małżonek 75 000 zł 56 000 zł 18,53 13,84
Dziecko w wieku poniżej 13 lat 71 750 zł 50 279 zł 17,73 12,42
w wieku 13 – 17 lat 61 750 zł 43 271 zł 15,26 10,69
w wieku 18 – 25 lat 50 875 zł 35 651 zł 12,57 8,81
w wieku powyżej 25 lat 39 125 zł 27 471 zł 9,67 6,77
jeśli śmierć obojga rodziców + 10 000 zł + 7 008 zł 2,47 1,73
jeśli wspólne gospodarstwo + 8 250 zł + 5 781 zł 2,04 1,43
jeśli jednak + 10 000 zł + 7 008 zł 2,47 1,73
Rodzic Dziecko w wieku poniżej 18 lat 80 000 zł 53 943 zl 19,77 13,33
jeśli jednak + 20 000 zł + 13 486 zł 4,94 3,33
Dziecko w wieku 18 – 25 lat 65 000 zł 43 829 zł 16,06 10,83
jeśli jednak + 10 000 zł + 6 743 zł 2,47 1,67
jeśli wspólne gospodarstwo + 10 000 zł + 6 743 zł 2,47 1,67
Dziecko w wieku powyżej 25 lat 55 000 zł 37 086 zł 13,59 9,16
jeśli jednak + 10 000 zł + 6 743 zł 2,47 1,67
jeśli wspólne gospodarstwo + 2 000 zł + 3 371 zł 0,49 0,83
Rodzeństwo w wieku poniżej 26 lat 23 750 zł 20 140 zł 5,87 4,98
w wieku co najmniej 26 lat 21 250 zł 18 020 zł 5,25 4,45
jeśli wspólne gospodarstwo + 7 500 zł + 6 360 zł 1,85 1,57
Wnuk 10 000 zł 10 000 zł 2,47 2,47
jeśli wspólne gospodarstwo + 3 375 zł + 3 375 zł 0,83 0,83
Dziadek/ babcia 15 600 zł 11 332 zł 3,85 2,80
jeśli wspólne gospodarstwo + 5 362 zł + 3 895 zł 1,32 0,96

Odszkodowanie dla pasażera auta, który jednocześnie jest tego auta właścicielem i posiadaczem polisy OC.

W praktyce związanej z likwidacją szkód komunikacyjnych zdarzają się różne skomplikowane i nieoczywiste stany faktyczne.

Z takim własnie zagadnieniem zwrócił się do mnie poszkodowany w wyniku wypadku samochodowego. Poszkodowany uczestniczył w wypadku, który został spowodowany przez kierowcę auta, którym się poruszał.

Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, iż właścicielem auta był sam poszkodowany.

W związku z tym pojawiło się pytanie, czy za złamanie kości promieniowej i wstrząśnienie mózgu, których to urazów doznał należy mu się zadośćuczynienie niejako z własnej polisy OC?

Jak widać nawet intuicyjnie sytuacja ta wydaje się skomplikowana.

Od razu mogę dodać, iż tego typu sytuacja nie należy do rzadkości, tytułem przykładu można wskazać następujące przykłady:

•    właściciel auta zmęczył się w trakcie jazdy  i przekazał w związku z tym kierownicę znajomemu, koledze, członkowi rodziny,

•    właściciel pojazdu zaimprezował i wypił kilka głębszych,, nie mogąc prowadzić po alkoholu oddał kierownicę znajomemu, koledze, członkowi rodziny,

Jak można się domyśleć zakłady ubezpieczeń w takiej sytuacji  często wydawały decyzje na niekorzyść poszkodowanego.  Co więcej i sądy różnie podchodziły do tego typu zagadnień, tak więc z tym problemem zmierzyć się musiał Sąd Najwyższy.

Sąd Najwyższy w dniu 7 lutego 2008 r. podjął uchwałę (sygn. akt III CZP 115/07) w następującej treści: Ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność gwarancyjną wynikającą z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody na osobie wyrządzone przez kierującego pojazdem w tym także pasażerowi będącemu wraz z kierowcą współposiadaczem tego pojazdu.

Co więcej z treści art. 38 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, ubezpieczeniowym funduszu gwarancyjnym i polskim biurze ubezpieczycieli komunikacyjnych, który stanowi:

Art. 38 1. Zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody:
1)
polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego; dotyczy to również sytuacji, w której posiadacz pojazdu mechanicznego, którym szkoda została wyrządzona, jest posiadaczem lub współposiadaczem pojazdu mechanicznego, w którym szkoda została wyrządzona;
można wywieść wniosek, iż skoro spod zakresu odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń wyłączone są szkody w mieniu właściciela pojazdu, a Ustawa nie mówi o szkodach osobowych, to jak najbardziej w przypadku opisanym wyżej zadośćuczynienie za szkodę osobową, złamana rękę, wstrząs mózgu się należy.

Ile odszkodowania za złamanie nogi ?

lossy-page1-618px-Hugh_Pierce,_miner,_in_hospital,_with_broken_leg_caused_by_slate_fall_in_mine_Sept._4th._Black_Mountain_Corporation..._-_NARA_-_541254.tifOsoby poszkodowane w wypadkach komunikacyjnych, gdy już trochę uporają się ze swoim stanem zdrowia zaczynają się zastanawiać, czy za skutki wypadku, któremu ulegli nie należy im się jakieś odszkodowanie – zadośćuczynienie. Wówczas w zasadzie pierwszym podstawowym pytaniem z jakim zwracają się do mnie Klienci, czy też Czytelnicy tego bloga, jest pytanie: „to ile dostanę zadośćuczynienia za dany uszczerbek na zdrowiu?”

Do najczęstszych konsekwencji wypadków należą złamania, a  wśród tych, te które dotyczą kończyny dolnej – nogi.   Tak więc w tym wpisie spróbuję się zająć odpowiedzią na pytanie jakiego odszkodowania może się spodziewać ofiara wypadku, która doznała uszczerbku – złamania nogi.

Niestety dla Czytelnika poszukującego łatwej i szybkiej odpowiedzi muszę jak na prawnika przystało udzielić odpowiedzi lekko wymijającej: prawidłową odpowiedzią na tak postawione pytanie jest  bowiem odpowiedź, „to zależy”.

Zależy- ale od czego?

Po pierwsze musimy ustalić kto i z jakiego tytułu ma nam wypłacić odszkodowanie za omawiane tutaj złamanie kości nogi.

Inaczej będzie wyglądała sytuacja w przypadku, gdy chcemy uzyskać świadczenie z dobrowolnej polisy od następstw nieszczęśliwych wypadków – NW, czy grupowej polisy w PZU, inaczej gdy dochodzimy zadośćuczynienia z tytułu odpowiedzialności cywilnej (OC) osoby trzeciej – tj. sytuacji, gdy za złamanie odpowiedzialny jest jakaś inna osoba. W zasadzie w przypadku polis NW, grupowych czy na życie wysokość świadczenia wynika z rodzaju polisy i zapisów OWU. Tak więc w niniejszym artykule skoncentruje się na roszczeniach dotyczących dochodzenia zadośćuczynienia z OC.

Po drugie w przypadku roszczeń dotyczących zadośćuczynienia nie ma prostego przelicznika, który by pozwolił nam na określenie, iż dajmy na to za złamanie kości goleni taka kwota, a za złamanie kości uda inna.

Sąd, a wcześniej ubezpieczyciel,  ustalając zadośćuczynienie musi wziąć pod uwagę całość okoliczności, które towarzyszą powstaniu uszczerbku.

Istotne jest chociażby w jakim wieku jest osoba poszkodowana? Oczywistym jest, iż poważne złamanie łączące się np  z skróceniem nogi jest bardziej dotkliwe, dla wysportowanego nastolatka, niż dla Pana z brzuszkiem po 50, co sport ogląda jedynie na ekranie telewizora.

Jaki wykonuje zawód? Czy złamanie nogi ma lub będzie miało wpływ na wykonywany zawód? tytułem przykłady: inaczej będzie odczuwać skutki złamania nogi młody piłkarz, a inaczej urzędnik biurowy.

Czy złamanie pociąga za sobą także ograniczenie funkcji nogi?

Czy w związku z złamaniem nogi poszkodowany będzie zmuszony do porzucenia ulubionego hobby – np. nie będzie mógł uprawiać sportu, czy przekopać ogródka na działce?

Znaczenie ma jak kości nogi się zrastają, czy występują komplikacje, ile było operacji?

Słowem każda okoliczność, która u poszkodowanego uległa negatywnej zmianie w wyniku doznanego złamania nogi ma przełożenie na wysokość zadośćuczynienia?

Sądy oczywiście posiłkują się także ustalanym przez biegłego, w tym wypadku ortopedę, uszczerbkiem na zdrowiu. Co oczywiste im uszczerbek ten będzie wyższy tym wyższe zadośćuczynienie. znaczenie ma tez, czy biegły ortopeda stwierdzi, iż uraz ten ma charakter długotrwały, czy trwały.

Tabelę przewidującą wysokość uszczerbku w zależności od charakteru uszczerbku można znaleźć w OBWIESZCZENIU MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ z dnia 18 kwietnia 2013 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania.

Tabele z wyszczególnionymi uszczerbkami dotyczącymi nogi przedstawię na końcu niniejszego postu.

No to w końcu jakiej wysokości odszkodowania może się spodziewać poszkodowany, który doznał złamania nogi?

Niestety bez odniesienia się do konkretnej sprawy nie sposób wskazać jakiego rzędu kwoty za złamanie nogi można się od ubezpieczyciela domagać. Generalnie zakres ten moim zdaniem mieści się w przedziale od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. W przypadku utraty funkcji nogi, porażenia nerwów i wielu innych współtowarzyszących dolegliwości może być i jeszcze większy.

Żeby nie być gołosłownym, to odwołam się do kilku wyroków sądów wskazując także na ustalony przez te sądy stan faktyczny.

I tak w wyroku o sygn. I C 1829/13 – wydanym przez Sąd Okręgowy w Łodzi w dniu 2016-05-24, Sąd ten zasądził po uwzględnieniu wcześniejszej wypłaty kwotę 235.00 tys złotych tytułem zadośćuczynienia oraz inne kwoty tytułem roszczeń ubocznych przy następującym stanie faktycznym:

„W dniu 27 kwietnia 2011 roku doszło do wypadku komunikacyjnego, w którym 79-letnia wówczas powódka została potrącona na przejściu dla pieszych przez motocyklistę i doznała ciężkich obrażeń ciała. Sprawcą przedmiotowego wypadku był kierowca motocykla marki, który został uznany za winnego spowodowania wyżej wskazanego wypadku i skazany za to prawomocnym wyrokiem Sądu. Bezpośrednio po przedmiotowym wypadku przewieziono powódkę do Szpitala, gdzie po wykonaniu badań CT i zdjęć RTG stwierdzono: krwawienie podpajęczynówkowe obustronne na sklepistościach ciemieniowych, wieloodłamowe otwarte złamanie trzonu lewej kości piszczelowej i wieloodłamowe złamanie jej bocznego kłykcia, złamanie wyrostka rylcowatego prawej kości promieniowej, ranę tłuczoną głowy i wstrząśnienie mózgu.

Przez okres około 3 miesięcy od dnia wypadku powódka była całkowicie unieruchomiona – była osobą leżącą zaopatrzoną w gips. Miała w tym okresie zalecone ciągłe leżenie. Codziennie przychodziła do powódki pielęgniarka na zmianę opatrunku. Powódka wymagała pomocy we wszystkich czynnościach, m.in. przy karmieniu, przy zabiegach higienicznych, czy przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych. E. S.wykonywała wszystkie czynności przy powódce. Po tym czasie powódka mogła tylko na krótkie okresy, jak np. spożywanie posiłków, przebywać w pozycji półsiedzącej z oparciem pod plecami. Wskutek dolegliwości bólowych głowy, szyi i kręgosłupa, dłuższe przebywanie w takiej pozycji było niemożliwe, gdyż powodowało zwiększenie cierpień powódki. Po opuszczeniu szpitala w październiku 2011 roku, lekarze zezwolili powódce na rozpoczęcie chodzenia przy pomocy balkonika z umiarkowanym obciążeniem. Na początku powódka tylko stała przy balkoniku, potem robiła 1 – 2 kroki i tak jest do chwili obecnej.

W 2011 roku powódka w dokonała pozwanemu zgłoszenia szkody doznanej w wypadku w dniu 27 kwietnia 2011 roku. W toku postępowania likwidacyjnego pozwany wypłacił powódce łącznie kwotę 145.344,57 złotych, w tym kwotę 125.000 złotych z tytułu zadośćuczynienia, kwotę 20.344,57 złotych z tytułu odszkodowania za koszty leczenia (5555,65 zł), koszty rehabilitacji w kwocie 2.319 złotych, w tym koszty turnusu rehabilitacyjnego powódki w D. w kwocie 1.900 złotych, zniszczone rzeczy, koszty opieki, (10.576 zł), koszty przejazdów (1.095,94 zł), a nadto pozwany przyznał i wypłaca na rzecz powódki rentę z tytułu zwiększonych potrzeb w wysokości po 600 złotych miesięcznie w okresie od dnia 1 stycznia 2013 roku i nadal.

Powódka Z. J. w wyniku wypadku w dniu 27 kwietnia 2011 roku w zakresie narządów ruchu doznała otwartego złamania trzonów obu kości lewej goleni i złamania bocznego kłykcia lewej kości piszczelowej. Poza tym występują u niej zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe w odcinku szyjnym kręgosłupa i stan po dawno przebytym złamaniu w okolicy prawej ręki. Po zastosowanym leczeniu operacyjnym doszło do opóźnionego zrastania się trzonu lewej kości piszczelowej i konieczności kolejnego zabiegu operacyjnego połączonego z wycięciem fragmentu trzonu lewej kości strzałkowej. Po dalszym leczeniu i postępowaniu usprawniającym obecnie pozostają dobrze wygojone blizny, nieznaczne zgrubienie w miejscu przebytego złamania lewej kości piszczelowej, ograniczenie ruchomości lewego stawu kolanowego, śladowe ograniczenie ruchomości prawego stawu nadgarstkowego, zespół bólowy i poczucie znacznego pogorszenia sprawności.

W innym wyroku I C 24/16 – wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie z 2016-05-23, Sąd ten zasądził tytułem zadośćuczynienia kwotę 145.000 zł, uwzględniając już kwotę wypłaconą, wskazując, iż :

Bezpośrednio po wypadku powód został przetransportowany do Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w G., gdzie rozpoznano: uraz wielonarządowy, złamanie pokrywy czaszki z krwiakiem podtwardówkowym, otwarte złamanie podudzia prawego wieloodłamowe i wielopoziomowe, wieloodłamowe złamanie podudzia lewego z otarciem naskórka na przedniej powierzchni, wieloodłamowe złamanie kości udowej prawej, złamanie kręgu C2. Następnie został przeniesiony na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii, gdzie przebywał w okresie od 4 kwietnia 2004 r. do 20 kwietnia 2004 r. W tym czasie dwukrotnie wykonano kraniotomię z odbarczeniem krwiaka podtwardówkowego (operacyjne otwarcie czaszki), zespolono kość udową płytą osteo. Wykonano również stabilizację gwoździem śródszpikowym kości piszczelowej prawej, stabilizację złamania lewej kości piszczelowej płytą. Opuścił szpital po 5 miesiącach, w domu potrzebował innych osób do pomocy przy wszystkich czynnościach, przy spożywaniu posiłków, przy czynnościach związanych z higieną osobistą. Był wówczas osobą leżącą, nie poruszał się o własnych siłach. Pod koniec lipca 2004 r. zaczął jeździć na wózku inwalidzkim.

Przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienia z jednej strony należało mieć na względzie fakt, że w wyniku wypadku komunikacyjnego powód doznał wielonarządowego złamania uda i podudzia prawego oraz podudzia lewego, złamania kręgu szyjnego, złamania kości pokrywy czaski, uszkodzenia mózgu, a z drugiej strony, że zastosowane leczenie obejmujące wstawienie stawu biodrowego i podjęta rehabilitacja, choć pomogła powodowi i doprowadziła do możliwości samodzielnego poruszania się, nie doprowadziła do pełnej sprawności powoda. Powód nadal potrzebuje pomocy innych osób przy czynnościach życia codziennego, nie może dźwigać, a każdy wysiłek fizyczny powoduje ból. Jednocześnie z powodu z dolegliwości powstałych w wyniku wypadku został wykluczony z życia zawodowego.

Mając na uwadze całokształt okoliczności w sprawie, Sąd doszedł do przekonania, że w pełni adekwatną kwotą z tytułu zadośćuczynienia za doznaną w następstwie wypadku komunikacyjnego z dnia (…) r. krzywdę będzie kwota 145.000 zł. Niemniej jednak od tak ustalonej kwoty należało odliczyć świadczenie wypłacane przez stronę pozwaną w toku postępowania likwidacyjnego, czyli 100.000 zł. „

W trzecim przykładowym rozstrzygnięciu wydanym pod sygn. akt: I C 117/13 – wyrok z Sądu Rejonowego w Lubinie z 2013-10-18, gdzie sąd zasądził 5000 zł, ustalając stan faktyczny Sąd ten wskazał, iż:

W dniu 07.12.2011 r., około godziny 20 , powódka J. M. (2) wracała pieszo wraz ze swym ówczesnym chłopakiem A. S. z pracy , z galerii (…) w L. . Kierowali się do mieszkania chłopaka przy ul. (…). Było już ciemno . Wcześniej spadł niewielki śnieg , ale chodnik nie był zaśnieżony. Latarnie uliczne oświetlały chodnik z drugiej strony ulicy i ulicę. Przechodząc obok dawnej apteki przy ul. (…) powódka weszła do wgłębienia w chodniku , straciła równowagę i upadła. Okazało się , że złamała nogę. A. S. zdecydował , że nie będą wzywać pogotowia, ale sam ja tam zawiezie . Zaniósł powódkę do zaparkowanego w niewielkiej odległości od miejsca zdarzenia swojego samochodu i zawiózł ja na pogotowie. Na miejscu pielęgniarz pomógł powódce wyjść z samochodu i zawiózł ją na wózku do wnętrza. Na pogotowiu stwierdzono u powódki wieloodłamowe złamanie podudzia lewego i położono ją w szpitalu na Oddziale(…) Urazowo- Ortopedycznej . Zastosowano wyciąg za guz pięty . Następnego dnia wykonano operację – krwawą repozycję odłamów i ustabilizowano je płytką Z.. Po zabiegu unieruchomiono nogę powódki gipsem. Powódka przebywała w szpitalu do 12.12.2011 r.

Płytę Z. usunięto powódce z podudzia lewego dopiero 03.09.2012 r. Przez cały okres po operacji do września 2012 r. powódka pozostawała pod okresowa kontrola lekarską. Gips zdjęto jej po 6 tygodniach. Przez blisko 2 miesiące powódka otrzymywała codziennie zastrzyki w brzuch . Codziennie też miała zmieniane opatrunki. Przez 9 miesięcy poruszała się o kulach. Początkowo powódka była całkowicie uzależniona od pomocy innych osób. Pomagała jej siostra oraz A. S. i jego rodzice. Początkowo powódka nie potrafiła poruszać się o kulach. Droga do łazienki zajmowała jej kilka minut. Nie potrafiła nawet sama zrobić sobie herbaty. Było to dla niej trudne , gdyż jest osobą aktywną i niezależną. Lubi mieć w domu posprzątane. Wówczas pracowała w dwóch pracach.

Obecnie powódka odczuwa ból w drugiej nodze , gdyż prawdopodobnie przeciążyła ją po złamaniu lewej nogi. Boi się biegać, gdyż obawia się, że coś stanie się z tą złamana nogą. Na złamanej nodze powódka ma około 10-centymetrowa bliznę pooperacyjną. Ma również punktowe blizny po śrubach , którymi skręcona była noga.

Jak wiec widać złamanie nogi złamaniu nogi nie równe.

Poniżej załączam jeszcze wyimek z wspomnianej tabeli, gdzie wartości liczbowe wskazane obok konkretnego uszczerbku oznaczają przedział w jakim lekarz orzecznik powinien ustalić uszczerbek na zdrowiu:

 M. Uszkodzenia kończyny dolnej

 Biodro

142.  Utrata kończyny dolnej przez wyłuszczenie jej w stawie biodrowym lub odjęcie w okolicy podkrętarzowej  85
143.  Przykurcze i ograniczenia ruchów w stawie biodrowym w następstwie uszkodzeń tkanek miękkich – w zależności od stopnia  5-25
144.  Zesztywnienie stawu biodrowego – w zależności od ustawienia i wtórnych zaburzeń statyki i dynamiki:
 a) w ustawieniu czynnościowo korzystnym  20-35
 b) w ustawieniu czynnościowo niekorzystnym  30-60
145.  Inne następstwa uszkodzeń stawu biodrowego (zwichnięć, złamań bliższej nasady kości udowej, złamań szyjki, złamań przezkrętarzowych i podkrętarzowych, złamań krętarzy itp.) – w zależności od zakresu ruchów przemieszczeń, skrócenia, zniekształceń i różnego rodzaju zmian wtórnych oraz dolegliwości subiektywnych:
 a) ze zmianami miernego stopnia  5-20
 b) ze zmianami dużego stopnia  20-40
 c) z bardzo ciężkimi zmianami miejscowymi i dolegliwościami wtórnymi (kręgosłup, staw krzyżowo-biodrowy, kolano itp.)  40-65
146.  Przykurcze i zesztywnienia powikłane przewlekłym zapaleniem tkanki kostnej, z przetokami, ciałami obcymi itp. ocenia się według pozycji 142-145, zwiększając stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w zależności od rozmiarów powikłań o:  5-15

 Uwaga: Jako wynik urazowego uszkodzenia biodra zgłaszane są często następujące zmiany chorobowe: krwiopochodne ropne zapalenie kości, gruźlica kostno-stawowa, nowotwory, martwice aseptyczne kości, biodro szpotawe dorastających i inne zniekształcenia powodujące zaburzenia statyki. Przy tego rodzaju stanach chorobowych należy szczególną uwagę zwracać na istnienie związku przyczynowego między tymi schorzeniami a wypadkiem.

 Udo

147.  Złamanie kości udowej – w zależności od zniekształceń, skrócenia, zaników mięśniowych i ograniczenia ruchów w stawach:
 a) z nieznacznymi zmianami i skróceniem do 4 cm  5-15
 b) z miernymi zmianami i skróceniem do 6 cm  15-30
 c) ze skróceniem ponad 6 cm i ciężkimi zmianami  30-40
148.  Staw rzekomy lub ubytki kości udowej uniemożliwiające obciążenie kończyny – w zależności od stopnia upośledzenia funkcji, skrócenia i zaburzeń wtórnych  40-60
149.  Uszkodzenia skóry, mięśni, ścięgien (oparzenia, przecięcia, pęknięcia podskórne, przepukliny mięśniowe itp.) – w zależności od zaburzeń funkcji itp.  5-20
150.  Uszkodzenia dużych naczyń, tętniaki pourazowe – w zależności od stopnia wtórnych zaburzeń troficznych  5-30
151.  Uszkodzenia uda powikłane przewlekłym ropnym zapaleniem kości, przetokami, ciałami obcymi, skostnieniem pozaszkieletowym i zmianami neurologicznymi ocenia się według pozycji 147-150, zwiększając stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w zależności od rozmiarów powikłań o:  1-10
152.  Uszkodzenia uda powikłane współistniejącym uszkodzeniem nerwu kulszowego ocenia się według pozycji 147-150, zwiększając stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w zależności od rozmiarów uszkodzenia nerwu o:  10-65

 Uwaga: Łączny stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu ocenianego według pozycji 147-150 i 152 nie może przekroczyć 70%.

153.  Utrata kończyny – zależnie od długości kikuta i przydatności jego cech do oprotezowania  50-70

 Kolano

154.  Zesztywnienie stawu kolanowego:
 a) w pozycji funkcjonalnej korzystnej 0-15°  30
 b) przy większych stopniach zgięcia lub przeproście powyżej -10° (minus 10°) stosuje się ocenę wg pp. a) – zwiększając stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu za każde 4° odchylenie ponad granicę 15° lub -10° o:  1
155.  Trwałe ograniczenia ruchomości stawu kolanowego w następstwie uszkodzeń samego stawu (uszkodzenia więzadłowe, torebkowe, łąkotek, kości tworzących staw kolanowy itd.) – w zależności od charakteru przykurczu i zakresu ubytku funkcji:
 a) utrata ruchomości w zakresie 0-40° za każde 2° ubytku ruchu  1
 b) utrata ruchomości w zakresie 40°-90° za każde 5° ubytku ruchu  1
 c) utrata ruchomości w zakresie 90°-120° za każde 10° ubytku ruchu  1

 Uwaga: prawidłowo funkcjonalny zakres ruchów przyjmuje się w granicach 0°-120°.

156.  Inne następstwa uszkodzeń kolana: skrócenie kończyny, zaburzenia osi, stawu (koślawość, szpotawość, ruchomość patologiczna), dolegliwości przewlekłe zapalne, zapalenia ropne, ciała obce, przetoki itp. – w zależności od stopnia  1-20
157.  Utrata kończyny na poziomie stawu kolanowego  65

 Podudzie

158.  Złamanie kości podudzia – w zależności od zniekształcenia, przemieszczenia, powikłań wtórnych, zmian troficznych i czynnościowych kończyny itp.:
 a) ze zmianami lub skróceniem do 4 cm  5-15
 b) z dużymi wtórnymi zmianami lub ze skróceniem od 4 cm do 6 cm  15-25
 c) ze skróceniem powyżej 6 cm lub bardzo rozległymi zmianami wtórnymi i dodatkowymi powikłaniami w postaci przewlekłego zapalenia kości, przetok, zmian troficznych skóry z owrzodzeniami, stawów rzekomych, ubytków kostnych i zmian neurologicznych  25-50
159.  Izolowane złamania strzałki (oprócz kostki bocznej)  3
160.  Uszkodzenia tkanek miękkich podudzia, uszkodzenia ścięgna Achillesa i innych ścięgien – zależnie od rozległości uszkodzenia, zaburzeń czynnościowych i zniekształceń stopy  5-20
161.  Utrata kończyny w obrębie podudzia – w zależności od charakteru kikuta, długości, przydatności do oprotezowania i zmian wtórnych w obrębie kończyny:
 a) przy długości kikuta do 8 cm mierząc od szpary stawowej  60
 b) przy dłuższych kikutach  40-55

 Stawy skokowe, stopa

162.  Ograniczenie ruchomości i zniekształcenia w stawach skokowych (w następstwie wykręcenia, zwichnięcia, złamania kości tworzących staw, zranień, ciał obcych, blizn itp.) – w zależności od ich stopnia i dolegliwości:
 a) bez zniekształceń  1-15
 b) ze zniekształceniem, upośledzeniem funkcji ruchowej i statycznej stopy  15-25
 c) powikłane przewlekłym zapaleniem kości i stawu, przetokami, martwicą aseptyczną, zmianami neurologicznymi itp.  25-40
163.  Zesztywnienie stawu skokowego – w zależności od ustawienia stopy, zmian wtórnych i powikłań:
 a) pod kątem zbliżonym do prostego  10-20
 b) w innych ustawieniach czynnościowo niekorzystnych  20-40
164.  Złamania kości piętowej lub skokowej z przemieszczeniem, zniekształceniem i innymi zmianami wtórnymi:
 a) miernego stopnia – zależnie od wielkości zaburzeń czynnościowych  5-15
 b) znacznego stopnia lub z powikłaniami – zależnie od wielkości zaburzeń czynnościowych  15-30
165.  Utrata kości piętowej lub skokowej  40
166.  Uszkodzenia kości stępu z przemieszczeniem, zniekształceniami i innymi zmianami wtórnymi:
 a) miernego stopnia – zależnie od wielkości zaburzeń czynnościowych  5-10
 b) znacznego stopnia lub innymi powikłaniami – zależnie od wielkości zaburzeń  10-20
167.  Złamania kości śródstopia z przemieszczeniem, zniekształceniem stopy:
 a) złamania I lub V kości z wyraźnym przemieszczeniem – w zależności od stopnia zaburzeń czynnościowych  5-15
 b) złamania II, III lub IV kości śródstopia – w zależności od stopnia zaburzeń czynnościowych  3-10
 c) złamania trzech i więcej kości śródstopia – w zależności od zaburzeń czynnościowych  10-20
168.  Złamania kości śródstopia powikłane zapaleniem kości, przetokami, wtórnymi zmianami troficznymi i zmianami neurologicznymi ocenia się według pozycji 167, zwiększając stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w zależności od stopnia powikłań o:  1-10
169.  Inne uszkodzenia stopy pozostawiające zmiany bliznowate i zniekształcające – w zależności od stopnia upośledzenia czynności  1-15
170.  Utrata stopy w całości  50
171.  Utrata stopy na poziomie stawu Choparta  40
172.  Utrata stopy w stawie Lisfranka  35
173.  Utrata stopy w obrębie kości śródstopia – zależnie od rozległości utraty przedstopia i cech kikuta  20-30

 Palce stopy

174.  Utrata paliczka paznokciowego palucha  5
175.  Utrata całego palucha  7
176.  Utrata palucha wraz z kością śródstopia – w zależności od rozmiaru utraty kości śródstopia  10-20
177.  Utrata palców II-V w części lub całości – za każdy palec  2
178.  Utrata V palca wraz z kością śródstopia – zależnie od wielkości utraty kości śródstopia  5-10
179.  Utrata palców II-IV z kością śródstopia – zależnie od wielkości utraty kości śródstopia, za każdy palec  3-5
180.  Inne uszkodzenia i zniekształcenia palców – w zależności od stopnia upośledzenia funkcji

Zadośćuczynienie za śmierć ojca dla dziecka poczętego?

views_of_a_foetus_in_the_wombWielokrotnie już pisałem o instytucji dochodzenia odszkodowania, a konkretnie zadośćuczynienia z tytułu śmierci osoby bliskiej. Instytucja ta jest stosunkowa nowa, gdyż dopiero od 2008 r. poszkodowani, których bliski zginął między innymi w wypadku samochodowym, uprawnienie to przysługuje. Do 2008 r. polski Ustawodawca stał na stanowisku, iż osobie takiej roszczenie o wyrównanie tzw. krzywdy moralnej się nie należy.

Przepis który stanowi podstawę tego roszczenia wskazuje w art. 446 § 4,  iż sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Pierwsze pytanie jakie w związku z tym się pojawia, to kto konkretnie jest tym najbliższym, a więc jak szeroki jest krag osób uprawnionych.

Przepisy art. 446 § 4 k.c. posługują się terminem „najbliższego członka rodziny”, czyli takim samym zwrotem jak w przypadku ugruntowanego i istniejącego bodajże od początku obowiązywania Kodeksu cywilnego  art. 446 § 3 k.c, a który to przepis dotyczył dochodzenia jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci bliskiego.

Doktryna i orzecznictwo operujące przez kilkadziesiąt lat w oparciu o treść tej normy wypracowała pogląd, iż do kręgu tego należą co oczywiste : dzieci i małżonek zmarłego, rodzice, także rodzeństwo. Również uprawnienie do dochodzenia zadośćuczynienia przysługiwałoby macosze, ojczymowi, pasierbom jak i dziadkom tragicznie zmarłego.

Przyjmuje się także, iż również dziecko poczęte ale jeszcze nie narodzone przed śmiercią bliskiego ma prawo do dochodzenia zadośćuczynienia. Poczęte dziecko powinno być traktowane w sposób jednakowy jak dziecko urodzone i podobnie jak ono po śmierci rodzica doznaje od początku swojego życia szeregu szkód zarówno majątkowych jak i niemajątkowych związanych z jego brakiem.

Jak Państwo uważają czyja krzywda jest większa: dziecka nienarodzonego, czy dziecka, którego rodzi zginął w wypadku już za jego życia?

Odszkodowania (zadośćuczynienie) za uszczerbek na zdrowiu a majątek wspólny małżonków.

Decyzja co do wypowiedzenia przed urzędnikiem stanu cywilnego bądź księdzem w ramach ślubu konkordatowego „sakramentalnego tak” ma co oczywiste doniosłe skutki w zakresie majątku nowo poślubionych małżonków.

Jeżeli małżonkowie nie uregulowali swojego statusu majątkowego poprzez zawarcie umowy majątkowej małżeńskiej- tzw. intercyzy, to od tej pory pomiędzy nimi obowiązywać będzie tzw. ustrój  wspólności majątkowej.

W konsekwencji w zasadzie cały dochód jaki małżonkowie od odejścia od ołtarza otrzymają będzie stanowić ich majątek wspólny.  Jeżeli więc mąż zostaje w domu i opiekuje się dziećmi, a żona robiąc kariera zarabia dziesiątki tysięcy złotych, to te dochody stanowią własność wspólną męża i żony.

A czy zasada ta doznaje jakiejś modyfikacji w przypadku otrzymania przez jednego z małżonków odszkodowania, zadośćuczynienia z tytułu wypadku, w wyniku którego doszło do powstania uszczerbku na zdrowiu?

Tak jak Czytelnicy mojego bloga wiedzą np. : w przypadku  potrącenia przez samochód i doznania poważnych obrażeń, złamania nogi, złamania ręki, wstrząśnienia mózgu, urazu kręgosłupa poszkodowanemu należy się zadośćuczynienie.

Wysokość tego zadośćuczynienia może sięgać często i wielu tysięcy złotych.

Do kogo więc należeć będą środki otrzymane przez męża, będącego ofiarą wypadku drogowego, który w wyniku tego zdarzenia doznał np. złamania kręgosłupa?

Odpowiedź na to pytanie daje lektura Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który w art. 33 stanowi:

Art. 33 Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:
6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość;

Jak więc widać Ustawodawca w przypadku odszkodowania za uszkodzenie ciała i zadośćuczynienia wprowadził wyjątek od ogólnej zasady wrzucającej wszelkie dochody małżonków do jednego wora.  Środki otrzymane przez jednego z małżonków z tego tytułu zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym wchodzą w skład majątku osobistego małżonka, poszkodowanego w wyniku wypadku czy innego zdarzenia.

Ustawodawca uznał bowiem, iż zadośćuczynienie i odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu ma przede wszystkim rekompensować ból i cierpienie poszkodowanego. Ból i cierpienie w oczach Ustawodawcy miało więc tak osobisty charakter, iż zdecydował się on tu zrobić wyjątek od ogólnej kodeksowej zasady.

Wyjątek ten jednak doznaje dalszego wyjątku w przypadku renty orzeczonej z powodu utraty zdolności do pracy.

Jeżeli poszkodowanemu z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość zostanie przyznana renta, to wówczas wejdzie ona w skład majątku wspólnego małżonków.

Wyjątek ten znajduje swoje uzasadnienie w tym, iż renta ta stanowi niejako substytut pełnego wynagrodzenia za pracę poszkodowanego małżonka, które to wynagrodzenie, gdyby nie wypadek, otrzymywałby.  A wynagrodzenie za pracę wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków.

Sprzedaż – cesja roszczenia o zadośćuczynienie jest niemożliwa.

Kilka wpisów temu pisałem na temat sensowności sprzedaży cesji do odszkodowania firmom skupującym kalkulacje. O tym TUTAJ i TUTAJ.

Sprzedaż roszczenia o odszkodowanie ma dla poszkodowanego jeden zasadniczy plus. Kasuje on część odszkodowania w zamian za co nie musi iść do sądu i ponosić ryzyk z tym związanych. Oczywiście istotną kwestią jest cena za jaką dokonuje cesji praw do odszkodowania, ale o tym pisałem już wcześniej.

Odrębnie wygląda natomiast kwestia możliwości dysponowania przez osoby poszkodowane uprawnieniem do handlowania cesją, cesjami do roszczeń o zadośćuczynienie z tytułu uszczerbku na zdrowiu, czy śmierci osoby bliskiej.

Kodeks cywilny przewiduje bowiem stosownie do treści art. 449 K.c., iż roszczenia przewidziane w art 444-448 nie mogą być zbyte, chyba że są już wymagalne i że zostały uznane na piśmie albo przyznane prawomocnym orzeczeniem.

Co z tego przepisu wynika?

Jeżeli drogi Czytelniku jesteś poszkodowany w wypadku samochodowym, doznałeś złamania nogi, reki, albo zginął twój bliski z winy osoby trzeciej, to nie możesz tego typu roszczenia sprzedać firmie odkupującej szkody. 

Z wyjątkiem jedynie sytuacji, gdy wysokość zadośćuczynienia jest już ustalona wyrokiem sądu, lub został uznana, np w decyzji ubezpieczyciela.

Czemu taki zapis służy?

Tak jak pisałem w poprzednim wpisie dotyczącym odkupywania szkód, iż firmy skupujące kalkulacje płacą ok. 10 -30% za szkodę.  Czyli w moim odczuciu bardzo mało.

O ile jeszcze w przypadku szkód komunikacyjnych poszkodowany może łatwo zweryfikować swoją szkodę, np zlecając prywatna opinię rzeczoznawcy. To w przypadku zadośćuczynienia nie ma żadnego matematycznego miernika ustalającego jego wysokość. Wysokość należnej kwoty zadośćuczynienia ustala sędzia po analizie okoliczności sprawy.

Tym samym istniałoby ogromne pole do nadużyć.

Jestem przekonany, iż poszkodowani, którym przysługuje roszczenie o kilkadziesiąt, czy kilkaset tysięcy złotych często godziliby się na otrzymania ułamka tej wartości. Nie będąc świadomym ile mogą otrzymać i bojąc się procedury sądowej.

Polski ustawodawca uznał więc, iż w przypadku zadośćuczynień będzie chronił swoich obywateli ograniczając co prawda tym samym w jakimś zakresie ich prawa.

Niemniej jednak moim zdaniem jest to rozwiązanie dobre.

Ustawodawca oczywiście uznał, iż jeżeli wysokość roszczenia o zadośćuczynienie jest już znana, bo mamy decyzje ubezpieczyciela lub wyrok sądu, to wówczas obywatel ma prawo zrobić swoimi pieniędzmi co chce.

A jak Państwo oceniacie taką regulację?

Może byłoby dobrze żeby również prawo do cesji roszczeń mająkowych byłoby ograniczone ustawą?