Czy śmierć powoda w sprawie o zadośćuczynienie wpływa na wysokość zasądzanego zadośćuczynienia?

Bartosz Kowalak radca prawny

 

Niestety zdarza się, iż powód dochodzący przed sądem swoich roszczeń nie dożywa końca procesu. Co więcej ostatnimi laty z moich obserwacji wynika, iż sprawy w sądzie trwają dwa razy dłużej niż jeszcze niedawno, co oznacza, iż zamiast roku mamy średnio dwa lata oczekiwania na wyrok, tym samym ta niedogodność wpływa na statystyczne zwiększenie szans na taki rezultat.

Przypomnieć w tym miejscu warto, iż wytoczenie powództwa o zadośćuczynienie jest w zasadzie warunkiem do odziedziczenia tego roszczenia przez spadkobierców zmarłego. Jedynie bowiem w sytuacji wytoczenia powództwa lub uznania roszczenia przez ubezpieczyciela, czy sprawcę szkody roszczenie, to podlega dziedziczeniu. W przeciwnym razie wygasa wraz z śmiercią.

Oczywiście jak się można domyśleć ubezpieczyciele z faktu śmierci osoby najbardziej zainteresowanej próbują wywodzić skutki w postaci żądania zasądzenia mniejszego zadośćuczynienia.

Logika taka: skoro poszkodowany nie żyje, to w zasadzie jego spadkobiercy  nie dziedziczą faktycznie cierpienia i bólu osoby poszkodowanej, a co za tym idzie należy im się mniej.

Z takim poglądem nie sposób się zgodzić.  Śmierć poszkodowanego nie powinna mieć wpływu na wysokość przyznanego zadośćuczynienia i odszkodowania.

Jak bowiem wskazał trafnie w swoim wyroku  Sąd Apelacyjny w Szczecinie z dnia 25 października 2012r. w sprawie o sygn.. akt I ACa 564/12:

„Wstąpienie do sprawy po śmierci poszkodowanego powoda jego spadkobierców (art. 445 § 1 i 3 KC) nie może prowadzić do obniżenia wysokości zadośćuczynienia. Zgodnie bowiem z art. 445 § 3 KC, roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców tylko wtedy, gdy zostało uznane na piśmie albo gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego. Oznacza to, że rozważane roszczenie w zasadzie nie podlega dziedziczeniu, jako ściśle związane z osobą zmarłego (zob. art. 922 § 2 KC). W drodze wyjątku ustawodawca dopuścił dziedziczenie roszczenia o zadośćuczynienie w dwóch wypadkach, m.in. w razie wytoczenia powództwa za życia poszkodowanego. Według art. 922 § 1 KC, prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób. Takie prawa (tu: roszczenie o zadośćuczynienie) i obowiązki wchodzą w skład spadku, jest zaś zasadą, że spadkobierca znajduje się w takiej sytuacji prawnej, w jakiej znajdował się spadkodawca. Roszczenie o zadośćuczynienie nie może być inne tylko dlatego, że poszkodowany zmarł w trakcie procesu. W przeciwnym razie o wysokości zadośćuczynienia decydowałaby okoliczność w zasadzie nieprzewidywalna, jaką jest chwila śmierci poszkodowanego: przed uprawomocnieniem się wyroku albo po jego uprawomocnieniu.”

 

 

 

Mam nadzieję, iż moja praca w jakikolwiek sposób pomogła w twojej sprawie odszkodowawczej, czy w ocenie twoich szans na uzyskanie należytego zadośćuczynienia od zakładu ubezpieczeń. Jeżeli tak, to się cieszę. Możesz zostawić komentarz lub poszperać po blogu w poszukiwaniu innych tematów związanych z dochodzeniem odszkodowań. Jeżeli nie czujesz się na siłach by prowadzić samemu spor z ubezpieczalniom zapraszam do kontaktu z moją osobą.

Z wyrazami szacunku

Bartosz Kowalak

Kancelaria Prawna w Poznaniu

795777519

ul. Mickiewicza 18a/3 Poznań 

www.prawnikpoznanski.pl

Autor: bartoszkowalak

Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy Kancelaria Prawna w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie http://www.prawnikpoznanski.pl. W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: https://prawospadkowepoznan.pl/

Jeden komentarz na temat “Czy śmierć powoda w sprawie o zadośćuczynienie wpływa na wysokość zasądzanego zadośćuczynienia?”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: