
Ostatnio zgłosił się do mnie rozwścieczony klient z problemem, który – jak się okazuje – dotyczy wielu poszkodowanych. Po kolizji komunikacyjnej jego auto nadawało się tylko do kasacji. PZU przedstawiło mu wycenę:
- Wartość pojazdu przed szkodą: 8 200 zł
- Wartość wraku: 4 200 zł
- Odszkodowanie: 4 000 zł
Wydawałoby się, że wszystko jasne. Ale gdy klient zaczął analizować wycenę, natknął się na tajemniczy punkt: „współczynnik ekspercki: 1,5″. Uzasadnienie? „Sytuacja popytu i podaży na rynku pojazdów uszkodzonych”.
Co to w ogóle znaczy? I dlaczego klient ma powody do złości?
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.
Spis treści
- Jak ubezpieczyciele wyceniają wrak pojazdu?
- Czym jest współczynnik ekspercki i kiedy można go stosować?
- Jak współczynnik 1,5 „ukradł” klientowi 1 400 zł?
- Czy „popyt i podaż” to uzasadnienie współczynnika?
- Jak bronić się przed niesłusznym zastosowaniem współczynnika?
- FAQ
Jak ubezpieczyciele wyceniają wrak pojazdu?
Kiedy twoje auto trafia do kasacji po wypadku, ubezpieczyciel musi ustalić dwie rzeczy:
- Wartość pojazdu przed szkodą – ile wart był twój samochód tuż przed wypadkiem
- Wartość wraku (pozostałości) – ile można uzyskać ze sprzedaży uszkodzonego auta na części
Różnica między tymi wartościami to twoje odszkodowanie.
Jak powstaje wycena wraku?
Likwidator sięga po program ekspercki (np. Info-Expert, Audatex, Eurotax), który na podstawie różnych metod wylicza wartość uszkodzonego pojazdu. Program bierze pod uwagę:
- Stan techniczny pojazdu
- Zakres uszkodzeń
- Ceny części na rynku wtórnym
- Popyt na dany model w wersji uszkodzonej
Co istotne – program wyznacza wartość wraku kilkoma metodami i jako wynik przyjmuje tę, która daje najwyższą wartość. Dlaczego? Bo to najpewniejszy sposób, aby nie zaniżyć wartości pozostałości.
I tu pojawia się problem
Czym jest współczynnik ekspercki i kiedy można go stosować?
Autorzy programów rzeczoznawczych przewidzieli, że mogą się zdarzyć sytuacje nietypowe, których program nie uwzględnia. Na przykład:
- Szczególnie duży popyt na części z danego modelu (np. po wycofaniu go z produkcji)
- Unikalny stan techniczny pojazdu mimo uszkodzenia
- Rzadkość modelu na rynku wtórnym
W takich przypadkach rzeczoznawca może zastosować współczynnik ekspercki – mnożnik, który koryguje wartość wyliczoną przez program.
Jak działa współczynnik?
Zgodnie z instrukcją programu Info-Expert:
„Wyznaczona przez program wartość pojazdu uszkodzonego jest mnożona przez współczynnik ekspercki. Zastosowanie różnej od jedności wartości tego współczynnika wymaga uzasadnienia.”
- Współczynnik = 1: wartość neutralna, żadna korekta
- Współczynnik < 1 (np. 0,8): wartość wraku niższa niż wyliczona przez program → odszkodowanie wyższe
- Współczynnik > 1 (np. 1,5): wartość wraku wyższa niż wyliczona przez program → odszkodowanie niższe
Kluczowe słowa: „wymaga uzasadnienia”.
Jak współczynnik 1,5 „ukradł” klientowi 1 400 zł?
Wróćmy do naszego przykładu:
- Program ekspercki wyliczył wartość wraku na 2 800 zł
- PZU zastosowało współczynnik ekspercki 1,5
- Wartość wraku po korekcie: 2 800 zł × 1,5 = 4 200 zł
Czyli:
- Bez współczynnika: odszkodowanie = 8 200 zł – 2 800 zł = 5 400 zł
- Ze współczynnikiem 1,5: odszkodowanie = 8 200 zł – 4 200 zł = 4 000 zł
Różnica: 1 400 zł
Z doświadczenia naszej Kancelarii wiem, że to nie jest odosobniony przypadek. Ubezpieczyciele chętnie stosują współczynniki powyżej 1, ponieważ każda dziesiąta czy setna tego mnożnika to setki lub tysiące złotych mniej do wypłaty.
Czy „popyt i podaż” to uzasadnienie współczynnika?
W analizowanej sprawie PZU uzasadniło współczynnik 1,5 następująco:
„Sytuacja popytu i podaży na rynku pojazdów uszkodzonych”.
Brzmi mądrze, prawda? Problem w tym, że to kompletna bzdura.
Dlaczego?
Program ekspercki sam w sobie uwzględnia popyt i podaż na rynku wtórnym. To podstawowy mechanizm jego działania. Gdy wycenia wartość wraku, bierze pod uwagę:
- Ceny osiągane przez podobne pojazdy uszkodzone
- Popyt na części zamienne z danego modelu
- Aktualną sytuację rynkową
Innymi słowy – współczynnik ekspercki nie może być uzasadniony tym, co program ekspercki już uwzględnił. To jak dodawanie masła do masła.
Kiedy współczynnik > 1 byłby uzasadniony?
Teoretycznie mogłyby to być sytuacje naprawdę wyjątkowe, na przykład:
- Unikatowe auto kolekcjonerskie – gdzie nawet wrak ma wartość sentymentalną dla kolekcjonerów
- Rzadkie części zamienne – gdy dany model jest już niedostępny, a popyt na części dramatycznie przewyższa podaż
- Nietypowy stan techniczny – np. zabytkowy samochód w idealnym stanie przed wypadkiem
Ale tu mówimy o standardowym aucie osobowym z rynku masowego. Żadnych okoliczności szczególnych.
Jak bronić się przed niesłusznym zastosowaniem współczynnika?
1. Zażądaj wyjaśnienia od ubezpieczyciela
Jeśli w twojej wycenie pojawił się współczynnik ekspercki różny od 1, poproś o szczegółowe uzasadnienie. Zgodnie z instrukcją programów eksperckich, rzeczoznawca musi podać konkretne powody.
Jeśli w odpowiedzi dostaniesz ogólniki typu „sytuacja rynkowa” czy „popyt i podaż” – masz solidny argument do odwołania.
2. Zaskarż decyzję do sądu
To ubezpieczyciel będzie musiał udowodnić, że zastosowanie współczynnika było uzasadnione. A jeśli jego argumenty sprowadzają się do „sytuacji rynkowej”, którą program już uwzględnia – przegra sprawę.
Z praktyki Kancelarii wiem, że sądy nie akceptują tego typu „uzasadnień”. Współczynnik ekspercki to odstępstwo od zasady, więc ubezpieczyciel musi mieć mocne podstawy do jego zastosowania.
3. Powołaj się na zasadę neutralności współczynnika
W procesie możesz argumentować, że:
- Współczynnik ekspercki domyślnie powinien wynosić 1
- Jego zmiana wymaga konkretnego, szczegółowego uzasadnienia
- Uzasadnienie nie może dotyczyć czynników już uwzględnionych przez program
4. Żądaj opinii biegłego
Jeśli sprawa trafi do sądu, warto wnioskować o opinię biegłego rzeczoznawcy samochodowego. Biegły może ocenić, czy:
- Wartość wraku wyliczona przez program była prawidłowa
- Zastosowanie współczynnika było uzasadnione
- Uzasadnienie ubezpieczyciela ma merytoryczny sens
Najważniejsze zasady
✅ Współczynnik ekspercki domyślnie powinien wynosić 1
✅ Każda zmiana wymaga szczegółowego uzasadnienia
✅ „Popyt i podaż” to nie jest uzasadnienie – program to już uwzględnia
✅ To ubezpieczyciel musi udowodnić zasadność współczynnika, nie ty
✅ Współczynnik > 1 może „ukraść” ci nawet kilka tysięcy złotych odszkodowania
FAQ
Czy ubezpieczyciel może zastosować współczynnik ekspercki bez uzasadnienia?
Nie. Zgodnie z instrukcjami programów eksperckich, zastosowanie współczynnika innego niż 1 wymaga szczegółowego uzasadnienia. Jeśli go nie ma lub jest ogólnikowe, masz podstawy do kwestionowania wyceny.
Jak sprawdzić, czy w mojej wycenie zastosowano współczynnik ekspercki?
Sprawdź dokument wyceny pozostałości (wraku). Jeśli jest tam punkt „współczynnik ekspercki” z wartością inną niż 1 – zastosowano go. Ubezpieczyciel powinien również podać uzasadnienie w tym samym dokumencie.
Czy mogę samodzielnie zakwestionować współczynnik ekspercki?
Tak, możesz złożyć reklamację do ubezpieczyciela, żądając wyjaśnienia i ponownego przeliczenia odszkodowania. Jeśli to nie pomoże, kolejnym krokiem jest pozew do sądu. W praktyce jednak warto skorzystać z pomocy prawnika, który ma doświadczenie w takich sprawach.
Ile mogę zyskać, kwestionując współczynnik ekspercki?
To zależy od wartości wraku i wysokości współczynnika. W naszym przykładzie współczynnik 1,5 „ukradł” klientowi 1 400 zł. W przypadku droższych aut różnica może wynosić nawet kilka tysięcy złotych.
Czy sąd może obniżyć współczynnik ekspercki zastosowany przez ubezpieczyciela?
Tak. Jeśli ubezpieczyciel nie udowodni zasadności współczynnika, sąd może zlecić nową wycenę biegłemu rzeczoznawcy lub po prostu przyjąć współczynnik neutralny (1), co zwiększy wysokość odszkodowania.
Disclaimer: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa odszkodowawcza jest indywidualna, dlatego zapraszamy do kontaktu z naszą kancelarią.
Zapraszam do Kancelarii Prawnik od Odszkodowań:
Radca prawny Bartosz Paweł Kowalak, adwokat Michalina Koligot
ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań
tel. +48 61 2224963
www: https://prawnikododszkodowan.pl/
Bartosz Kowalak – radca prawny, wspólnik w KOWALAK JĘDRZEJEWSKA KONRADY I PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI. Od lat zajmuję się prawem odszkodowawczym z pasją. Więcej o mojej praktyce znajdziecie na www.prawnikpoznanski.pl oraz www.blogoodszkodowaniach.pl.