Czy Urząd Skarbowy zablokuje biznes „skupom wierzytelności”?

bitcoins and u s dollar bills
Photo by David McBee on Pexels.com

W bieżącym miesiącu pojawiła się interpretacja wydana przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, która gdyby zaczęły ją stosować urzędy skarbowe mogłaby zachwiać rynkiem skupu wierzytelności odszkodowawczych, a wiele firm doprowadziłoby do upadku.

W chwili obecnej większość firm zajmujących się skupem wierzytelności i następnie ich dochodzeniem od  zakładu ubezpieczeń w większości przypadków rozlicza się jedynie z podatku dochodowego od różnicy pomiędzy kwotą odszkodowania, a kwotą zapłaconą za cesję.

Tymczasem Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w trochę odmiennej sytuacji faktycznej, dotyczącej odmiennego biznesu uznał, iż przelew wierzytelności przyszłych i warunkowych może stanowić świadczenie usług na gruncie Ustawy o VAT.

Oznaczałoby to, iż od wyżej wskazanej różnicy firma skupująca odszkodowania nie tylko musiałaby zapłacić podatek dochodowy, ale jeszcze odprowadzić podatek VAT.

O ile jeszcze pewnie taką nową sytuację podatkową można byłoby sobie jeszcze ułożyć na przyszłość, to wizja decyzji nakazującej zwrot podatku VAT za poprzednie miesiące, lata funkcjonowania firmy raczej nie jest zbyt wesołą.

Co zatem napisał Dyrekor KIS w swojej interpretacji:

„Odpłatność to zagadnienie o fundamentalnym znaczeniu w systemie podatku VAT opartym na dyrektywie 2006/112/WE. Tym samym podlegają opodatkowaniu te czynności, które przewidują jakąkolwiek formę odpłatności, czy to w formie zapłaty określonej sumy pieniędzy, czy też w formie świadczenia zwrotnego (tzn. wynagrodzenie za świadczenie podlegające opodatkowaniu może przybrać też postać usługi) (Komentarz VAT art. 5, Michalik 2018, wyd. 14, Legalis). Jako wyjątki od przytoczonej zasady, w pewnych, ściśle określonych wypadkach opodatkowaniu VAT podlega również nieodpłatna dostawa towarów i nieodpłatne świadczenie usług, jednakże przypadki te nie będą miały zastosowania w opisanym stanie faktycznym.

Odpłatność ma miejsce wtedy, kiedy istnieje bezpośredni związek pomiędzy dostawą towarów lub świadczeniem usług a otrzymanym wynagrodzeniem. Oznacza to zatem, że z konkretnego stosunku prawnego, na podstawie którego wykonywane jest świadczenie musi wynikać wyraźna, bezpośrednia korzyść na rzecz świadczącego usługę/dokonującego dostawy. Aby dana czynność (świadczenie) podlegała opodatkowaniu podatkiem VAT musi mieć miejsce bezpośredni związek o charakterze przyczynowym pomiędzy świadczącym usługę/dokonującym dostawy a świadczeniem wzajemnym. Otrzymana zapłata powinna być konsekwencją wykonania świadczenia.

Z kolei jak wskazano powyżej wierzytelność jest prawem majątkowym mogącym być przedmiotem obrotu gospodarczego, uregulowanym w przepisach kodeksu cywilnego w art. 509-518, a na podstawie art. 509 § 1 tej ustawy wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Zgodnie z § 2 wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. W myśl art. 510 § 1 umowa sprzedaży, zamiany, darowizny lub inna umowa zobowiązująca do przeniesienia wierzytelności przenosi wierzytelność na nabywcę, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej albo że strony inaczej postanowiły.

Przyjmuje się, że umowa sprzedaży wierzytelności może wypełniać znamiona art. 8 ust. 1 ustawy o VAT, gdyż jej istotą jest przeniesienie wierzytelności z majątku dotychczasowego wierzyciela do majątku osoby trzeciej na mocy zawartej umowy pomiędzy zbywcą wierzytelności (cedentem) a jej nabywcą (cesjonariuszem) i w konsekwencji, w zależności od okoliczności może stanowić świadczenie usługi (której istotą może być uwolnienie zbywcy wierzytelności od ciężaru jej egzekwowania). Usługa taka podlegałaby opodatkowaniu, gdyby świadczenie to miało charakter odpłatny tj. można było wyodrębnić wynagrodzenie bezpośrednio związane z tą usługą (co w opisanym stanie faktycznym nie ma miejsca).”

Czy to zatem oznacza, iż przyjdzie firmom skupującym płacić VAT?

W tej samej interpretacji Dyrektor KIS wskazał na orzeczenie TSUE, które pozwala na postawienie w przypadku dochodzenia roszczeń od zakładów ubezpieczeń dużego znaku zapytania.

„W wyroku TSUE z dnia 27 października 2011 r. w sprawie C-93/10 Finanzamt Essen-NordOst przeciwko GFKL Financial Services AG, w którym to Trybunał bezpośrednio stwierdził, że „zgodnie z utrwalonym orzecznictwem «świadczenie usług dokonywane odpłatnie» w rozumieniu art. 2 pkt 1 szóstej dyrektywy wymaga bezpośredniego związku między wyświadczoną usługą a otrzymanym wynagrodzeniem (też wyrok z dnia 29 lipca 2010 r. w sprawie C 40/09 Astra Zeneca UK, Zb.Orz. s.l 7505, pkt 27 i przytoczone tam orzecznictwo)” i w konsekwencji doszedł do wniosku, że „a rt. 2 pkt 1 i art. 4 szóstej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że podmiot, który na własne ryzyko nabywa trudne wierzytelności po cenie niższej od ich wartości nominalnej, nie świadczy odpłatnie usługi w rozumieniu art. 2 pkt 1 i nie dokonuje tym samym czynności z zakresu działalności gospodarczej objętej zakresem stosowania wspomnianej dyrektywy, jeżeli różnica między wartością nominalną tych wierzytelności a ceną ich sprzedaży odzwierciedla rzeczywistą ekonomiczną wartość owych wierzytelności w chwili sprzedaży.

Również NSA w wyroku z dnia 19 marca 2012 r. sygn. akt I FPS 5/11 doszedł do wniosku, że „przyjąć zatem należy, że podstawowym i koniecznym warunkiem do uznania transakcji za odpłatną usługę, a więc czynność opodatkowaną, jest wystąpienie wynagrodzenia bezpośrednio związanego z tą czynnością, rzeczywiście otrzymanego (bądź należnego), jako świadczenia wzajemnego za wykonaną usługę. Zatem badając konkretną transakcję należy poszukiwać takiego ewentualnego bezpośredniego wynagrodzenia, które otrzymuje kupujący -cesjonariusz, jako świadczenie wzajemne za ewentualnie wykonaną na rzecz zbywcy – cedenta usługę. Plastyczniej rzecz ujmując poszukiwać należy strumienia pieniędzy płynącego od zbywcy-cedenta do nabywcy cesjonariusza za wykonaną usługę, czyli odwrotnie płynącego, niż w przypadku umowy kupna sprzedaży, kiedy zapłatę za wierzytelność otrzymuje zbywca od nabywcy. Podkreślenia wymaga bowiem, że dla rozstrzygnięcia, czy mamy do czynienia z odpłatną usługą, konieczne jest ustalenie, czy – obok transakcji kupna-sprzedaży wierzytelności – wystąpiło świadczenie usługi przez nabywcę wierzytelności na rzecz jej zbywcy za bezpośrednim wynagrodzeniem otrzymanym, co ważne, przez nabywcę. W omawianej sytuacji, kiedy występuje tylko zapłata ceny za wierzytelność, trudno uznać, że do świadczenia takiej usługi dochodzi”.

 

 

Reklamy