
Dzisiaj o technice, która jest ulubioną bronią ubezpieczycieli. Nazywam ją „podaj i odbierz”. Brzmi prosto: najpierw kalkulują pełną wartość części i robocizny, a potem… odliczają. Potrącają. Redukują. I nagle z 1.000 zł robi się 700 zł.
„Potrącenie z tytułu zużycia materiałów lakierniczych”, „Potrącenie cen oryginalnych części zamiennych”, „Redukcja z tytułu amortyzacji”.
Brzmi profesjonalnie? Może. Ale czy jest uzasadnione?
Niedawno miałem sprawę w Sądzie Rejonowym w Nowej Soli, gdzie biegły sądowy wprost stwierdził: ubezpieczyciel stosował „bezpodstawne potrącenia cen oryginalnych części zamiennych” i „potrącenia na materiały lakiernicze”. I dodał, że takie potrącenia powodują, że „naprawa pojazdu zgodnie z technologią producenta będzie niemożliwa”.
Dziś rozłożę ten mechanizm na czynniki pierwsze.
Spis treści
- Sprawa z sądu: jakie potrącenia zastosował PZU
- Co to w ogóle jest „potrącenie”?
- Kiedy potrącenie jest uzasadnione?
- Kiedy potrącenie jest bezpodstawne?
- Co powiedział biegły o potrąceniach w tej sprawie?
- Ile możesz stracić na bezpodstawnych potrąceniach?
- Jak rozpoznać bezpodstawne potrącenie?
- Co robić, gdy ubezpieczyciel potrąca?
Sprawa z sądu: jakie potrącenia zastosował PZU
Luty 2021 roku, kolizja, Audi A8. PZU wypłaciło 8.292 zł. Biegły ustalił rzeczywisty koszt naprawy: 13.959 zł. Różnica: 5.667 zł.
Skąd tak ogromna przepaść? Jednym z powodów były bezpodstawne potrącenia.
Co to w ogóle jest „potrącenie”?
Potrącenie (redukcja, obniżka) to odliczenie pewnej kwoty od wartości części lub materiałów.
Jak to wygląda w praktyce?
Przykład prosty:
Zderzak przedni:
- Cena katalogowa: 1.000 zł
- Potrącenie 20%: -200 zł
- Do wypłaty: 800 zł
Materiały lakiernicze:
- Koszt: 500 zł
- Potrącenie 30%: -150 zł
- Do wypłaty: 350 zł
Dlaczego ubezpieczyciele to robią?
Oficjalna wersja: „Bo część/materiał nie był nowy, więc nie można płacić za nowy”.
Nieoficjalna wersja: „Bo możemy zaoszczędzić 20-30% na każdej naprawie”.
Kiedy potrącenie jest uzasadnione?
Bo nie wszystkie potrącenia są złe. Są sytuacje, gdy potrącenie jest logiczne i prawnie uzasadnione.
1. Opony
Przykład:
- Masz opony zużyte w 70% (przejechane 30.000 km z 50.000 km żywotności)
- W kolizji opona pęka, trzeba kupić nową
- Nowa opona kosztuje 500 zł
Czy ubezpieczyciel ma zapłacić 500 zł?
Nie. Bo dostaniesz nową oponę (100% żywotności), a miałeś starą (30% żywotności).
Potrącenie uzasadnione: 500 zł × 70% zużycia = 350 zł potrącenia Do wypłaty: 150 zł
Dlaczego to OK? Bo inaczej wzbogaciłbyś się. Miałeś oponę wartą 150 zł (30% z 500 zł), dostałeś 500 zł. Zysk: 350 zł.
2. Akumulator
Przykład:
- Masz akumulator 4-letni (żywotność zwykle 5-6 lat)
- W kolizji pęka, trzeba kupić nowy
- Nowy kosztuje 600 zł
Potrącenie uzasadnione: 600 zł × 66% zużycia (4 lata z 6) = 400 zł potrącenia Do wypłaty: 200 zł
3. Oleje i płyny eksploatacyjne
Przykład:
- W kolizji pęka chłodnica, wycieka płyn chłodzący
- Trzeba dolać nowy płyn – 5 litrów × 40 zł = 200 zł
Czy ubezpieczyciel ma zapłacić 200 zł?
Częściowo. Bo:
- Płyn stary był już częściowo zużyty (2 lata, 50% żywotności)
- Płyn nowy będzie świeży (100% żywotności)
Potrącenie uzasadnione: 200 zł × 50% = 100 zł potrącenia Do wypłaty: 100 zł
4. Elementy zużywające się eksploatacyjnie
- Tarcze hamulcowe
- Klocki hamulcowe
- Filtry
- Pasy klinowe
Tu potrącenie ma sens – bo to części, które i tak trzeba by było wymienić po pewnym czasie.
Kiedy potrącenie jest bezpodstawne?
A teraz uwaga – bo tutaj ubezpieczyciele przekraczają granice.
1. Części karoserii
Przykład:
- Zderzak uszkodzony w kolizji
- Nowy kosztuje 1.000 zł
- Ubezpieczyciel potrąca 20%: wypłata 800 zł
Czy to OK?
NIE! Bo:
- Zderzak nie zużywa się eksploatacyjnie
- Nie miałbyś go wymieniać przez całe życie auta (o ile nie ma kolizji)
- Jego „zużycie” to tylko estetyka (zadrapania), nie funkcjonalność
- Nie wzbogacisz się dostając nowy zamiast starego
Takie potrącenie jest bezpodstawne.
2. Elementy strukturalne
- Błotniki
- Drzwi
- Maska
- Pokrywa bagażnika
- Ślizgi, listwy
Żadne z tych elementów nie zużywa się eksploatacyjnie. Potrącenie jest bezpodstawne.
3. Materiały lakiernicze
Przykład:
- Lakierowanie drzwi – materiały (lakier, podkład, rozcieńczalnik) = 500 zł
- Ubezpieczyciel potrąca 30%: wypłata 350 zł
Czy to OK?
NIE! Bo:
- Materiały lakiernicze są zużywane w 100% podczas naprawy
- Nie można użyć „starego” lakieru
- Nie ma tu żadnego „zużycia eksploatacyjnego”
- To nie ma sensu
I co najważniejsze – o czym za chwilę – takie potrącenie uniemożliwia prawidłową naprawę.
4. Części oryginalne (O) vs zamienniki (Q)
Przykład:
- Błotnik oryginalny Audi (O) kosztuje: 1.200 zł
- Błotnik zamiennik Van Wezel (Q) kosztuje: 650 zł
- Różnica: 550 zł
Ubezpieczyciel w kalkulacji:
- Wpisuje część O: 1.200 zł
- Potrąca „różnicę na zamiennik”: -550 zł
- Wypłata: 650 zł
Czy to OK?
Zależy.
OK jest, jeśli:
- Biegły/rzeczoznawca stwierdził, że zamiennik Q jest wystarczający
- Wiek i stan auta nie wymagają oryginału
NIE jest OK, jeśli:
- Potrącenie jest wyższe niż różnica między O a Q
- Lub potrącenie jest na części, gdzie trzeba użyć oryginału
W omawianej sprawie ubezpieczyciel stosował takie potrącenia bezpodstawnie – o czym za chwilę.
Co powiedział biegły o potrąceniach w tej sprawie?
Biegły sądowy nie miał wątpliwości. W uzasadnieniu wyroku czytamy:
„Analizując kalkulację naprawy dokonaną przez stronę pozwaną biegły wskazał, że zastosowana przez pozwaną stawka za rbg w wysokości 51 zł netto/1rbg jest nieadekwatna do rynku napraw blacharsko lakierniczych w miejscu zamieszkania poszkodowanego i jawi się jako stawka mocno zaniżona. Jednocześnie biegły ustalił, że w kalkulacji tej nie zastosowano wymiany zestawów montażowych, elementów jednorazowych oraz pełnego zakresu prac lakierniczych, przy czym są to operacje oraz elementy bezpośrednio związane z procesem naprawy przedmiotowego pojazdu i powinny zostać uwzględnione w kosztorysie. Biegły wskazał także, że zastosowane przez stronę pozwaną w kalkulacji naprawy części jakości P/PJ nie dają gwarancji skutecznej naprawy oraz mogą nie odtworzyć stanu sprzed szkody, nie przywrócić walorów estetycznych i użytkowych pojazdu. Biegły wskazał też, że bezzasadne było zastosowanie przez stronę pozwaną potrąceń na materiały lakiernicze i potrąceń cen oryginalnych części zamiennych. Zdaniem biegłego takie potrącenia powodują, że naprawa pojazdu zgodnie z technologią producenta będzie nie możliwa.”
Rozbijmy to na czynniki pierwsze:
1. Potrącenia na materiały lakiernicze
„bezzasadne było zastosowanie przez stronę pozwaną potrąceń na materiały lakiernicze„
Biegły wprost stwierdził: bezzasadne.
Nie „wątpliwe”, nie „dyskusyjne”, nie „można by rozważyć”. Bezzasadne.
Dlaczego?
Bo materiały lakiernicze są w 100% zużywane podczas naprawy. Nie można potrącić 30% z lakieru, bo lakiernik i tak musi użyć pełnej ilości, żeby uzyskać prawidłową grubość powłoki.
Przykład:
- Lakierowanie drzwi wymaga 2 litrów lakieru bazowego
- PZU w kalkulacji: 2 litry × 150 zł = 300 zł, potrącenie 30% = -90 zł, wypłata 210 zł
- Warsztat: Muszę użyć 2 litrów! Nie mogę użyć 1,4 litra (70% z 2), bo warstwa będzie za cienka!
Efekt: warsztat użyje 2 litry (300 zł), dostanie 210 zł, straci 90 zł.
A kto dopłaci? Poszkodowany.
2. Potrącenia cen oryginalnych części zamiennych
„bezzasadne było zastosowanie przez stronę pozwaną […] potrąceń cen oryginalnych części zamiennych„
To bardziej subtelne.
Biegły nie powiedział, że potrącenia O→Q są zawsze bezzasadne. Powiedział, że w tym konkretnym przypadku były bezzasadne.
Dlaczego?
Bo PZU stosowało zbyt wysokie potrącenia, które nie odpowiadały rzeczywistej różnicy między częścią O a Q.
Przykład:
- Błotnik oryginalny Audi (O): 1.200 zł
- Błotnik zamiennik Van Wezel (Q): 650 zł
- Różnica rzeczywista: 550 zł (46%)
PZU w kalkulacji:
- Błotnik O: 1.200 zł
- Potrącenie: -700 zł (58%!)
- Wypłata: 500 zł
Efekt: Nawet zamiennik Q kosztuje 650 zł, więc brakuje 150 zł.
3. Skutek: naprawa zgodna z technologią niemożliwa
To najważniejsze zdanie:
„Zdaniem biegłego takie potrącenia powodują, że naprawa pojazdu zgodnie z technologią producenta będzie nie możliwa.”
Innymi słowy: jeśli ubezpieczyciel zastosuje te potrącenia, to nie da się naprawić auta prawidłowo za wypłaconą kwotę.
Musisz albo:
- Dopłacić z własnej kieszeni
- Użyć jeszcze gorszych części (PJ, PC)
- Zrezygnować z części prac (np. pełnego gruntowania)
A to wszystko prowadzi do tego, że naprawa nie przywróci auta do stanu sprzed szkody.
Ile możesz stracić na bezpodstawnych potrąceniach?
Przeanalizujmy to na przykładzie omawianej sprawy.
Typowe potrącenia stosowane przez ubezpieczycieli:
1. Części karoserii: 15-25%
Przykład (zderzak):
- Zderzak oryginalny: 1.000 zł
- Potrącenie 20%: -200 zł
- Wypłata: 800 zł
- Strata: 200 zł
2. Materiały lakiernicze: 25-35%
Przykład (lakierowanie 3 elementów):
- Materiały: 1.500 zł (lakier, podkład, rozcieńczalnik, papier ścierny)
- Potrącenie 30%: -450 zł
- Wypłata: 1.050 zł
- Strata: 450 zł
3. „Redukcja O→Q” (zawyżona):
Przykład (5 części):
- Części O łącznie: 6.000 zł
- Części Q (rzeczywiste): 3.200 zł
- Różnica rzeczywista: 2.800 zł (47%)
- PZU potrąca: 60% = -3.600 zł
- Wypłata: 2.400 zł
- Części Q kosztują: 3.200 zł
- Strata: 800 zł
Suma strat na jednej naprawie:
200 zł (części) + 450 zł (materiały) + 800 zł (zawyżone O→Q) = 1.450 zł
A to tylko na jednej naprawie średniej wielkości!
Pomnóż przez liczbę szkód:
Załóżmy, że ubezpieczyciel ma 100.000 szkód rocznie:
- Średnia „oszczędność” na potrąceniach: 500 zł/szkoda
- Roczna „oszczędność”: 50 milionów złotych
Teraz rozumiesz, dlaczego ubezpieczyciele tak bardzo lubią potrącenia?
Jak rozpoznać bezpodstawne potrącenie?
Otwórz kalkulację naprawy. Szukaj słów:
- „Potrącenie”
- „Redukcja”
- „Obniżka”
- „Minus”
- „Korekta”
Sprawdź, czego dotyczy potrącenie:
Czerwone lampki (bezpodstawne potrącenia):
✗ „Potrącenie na materiały lakiernicze” – ZAWSZE bezpodstawne ✗ „Potrącenie na części karoserii” (zderzak, błotnik, drzwi) – ZAWSZE bezpodstawne ✗ „Redukcja z tytułu zużycia części” (dla części nieeksploatacyjnych) – ZAWSZE bezpodstawne ✗ „Potrącenie na normalia” – ZAWSZE bezpodstawne (to są elementy jednorazowe!)
Żółte lampki (sprawdź, czy uzasadnione):
⚠ „Redukcja O→Q” – sprawdź, czy procent odpowiada rzeczywistej różnicy cen ⚠ „Potrącenie na opony” – sprawdź, czy odpowiada rzeczywistemu zużyciu ⚠ „Potrącenie na akumulator” – sprawdź, czy odpowiada wiekowi akumulatora
Zielone (uzasadnione):
✓ „Potrącenie na zużycie opon” – jeśli % odpowiada rzeczywistemu zużyciu ✓ „Potrącenie na płyny eksploatacyjne” – jeśli umiarkowane (max 50%) ✓ „Redukcja na części eksploatacyjne” – klocki, tarcze, filtry
Jak sprawdzić, czy procent potrącenia jest OK?
Dla redukcji O→Q:
- Sprawdź cenę części O (oryginał) w kalkulacji
- Sprawdź cenę części Q (zamiennik) w internecie (np. Motointegrator, iParts)
- Oblicz rzeczywistą różnicę procentową
- Porównaj z potrąceniem w kalkulacji
Przykład:
- PZU wpisało: Błotnik O = 1.200 zł, potrącenie 60% = -720 zł, wypłata 480 zł
- Sprawdzam w internecie: Błotnik Q (Van Wezel) = 650 zł
- Różnica rzeczywista: (1.200 – 650) / 1.200 = 46%
- PZU potrąciło: 60%
- Zawyżone o 14 punktów procentowych = 168 zł straty
Jak sprawdzić zużycie opon/akumulatora?
Opony:
- Sprawdź datę produkcji (na boku opony: 4 cyfry, np. 2318 = 23. tydzień 2018 roku)
- Sprawdź bieżnik (nowe: 8mm, zużyte: <3mm)
- Oblicz % zużycia
Akumulator:
- Sprawdź datę produkcji (naklejka na akumulatorze)
- Standardowa żywotność: 5-6 lat
- Oblicz % zużycia
Co robić, gdy ubezpieczyciel potrąca?
Wariant 1: Jeszcze nie naprawiłeś
Krok 1: Napisz reklamację
Wzór:
„W kalkulacji naprawy z dnia [data] zastosowano następujące potrącenia:
- Potrącenie na materiały lakiernicze: [kwota] zł
- Potrącenie na części karoserii: [kwota] zł
- Redukcja O→Q zawyżona o [X] punktów procentowych: [kwota] zł
Potrącenia te są bezpodstawne. Zgodnie z opinią biegłego sądowego w sprawie I C 66/23 przed Sądem Rejonowym w Nowej Soli, 'bezzasadne było zastosowanie przez stronę pozwaną potrąceń na materiały lakiernicze i potrąceń cen oryginalnych części zamiennych’. Biegły stwierdził, że 'takie potrącenia powodują, że naprawa pojazdu zgodnie z technologią producenta będzie niemożliwa’.
Żądam przeliczenia kalkulacji bez bezpodstawnych potrąceń. Uzasadnione są wyłącznie potrącenia na:
- Zużycie opon (jeśli dotyczy)
- Zużycie akumulatora (jeśli dotyczy)
- Płyny eksploatacyjne (umiarkowane)
Różnica wynosi [kwota] zł.”
Krok 2: Jeśli odmowa – ekspertyza
Rzeczoznawca szczegółowo wyliczy, które potrącenia są bezpodstawne.
Krok 3: Pozew
Z opinią rzeczoznawcy i powołaniem na wyrok z Nowej Soli.
Wariant 2: Już naprawiłeś
Krok 1: Zbierz rachunki
Szczególnie te pokazujące rzeczywiste koszty:
- Materiałów lakierniczych (pełna kwota, bez potrąceń)
- Części (z podaniem, czy O czy Q)
Krok 2: Oblicz różnicę
Porównaj rzeczywiste koszty z kwotą wypłaconą przez ubezpieczyciela (po potrąceniach).
Krok 3: Żądaj dopłaty
„Naprawiłem pojazd. Rzeczywiste koszty wyniosły [X] zł, w tym:
- Materiały lakiernicze: [kwota] zł (bez potrąceń, bo zostały w 100% zużyte)
- Części Q: [kwota] zł (faktyczna cena rynkowa)
Ubezpieczyciel wypłacił [Y] zł po bezpodstawnych potrąceniach. Różnica: [X-Y] zł. Załączam rachunki. Żądam dopłaty.”
Wariant 3: Naprawiłeś taniej (system gospodarczy)
Jeśli naprawiłeś taniej (bo kupiłeś części taniej, kolega pomógł), to:
Masz prawo do pełnej kwoty (bez potrąceń) – o ile nie naprawiłeś znacząco taniej niż rynek.
Przykład:
- Rynkowy koszt materiałów lakierniczych: 1.500 zł
- PZU wypłaciło (z potrąceniem 30%): 1.050 zł
- Ty kupiłeś za: 1.300 zł (taniej, bo hurt)
- Masz prawo do 1.500 zł – bo to rynkowy koszt
Ale:
- Jeśli kupiłeś za 800 zł (kolega sprzedał po kosztach) – możesz dostać tylko 800 zł
Ciężar udowodnienia, że naprawiłeś znacząco taniej, spoczywa na ubezpieczycielu.
Złota zasada:
Nigdy nie akceptuj potrąceń na:
- Materiały lakiernicze
- Części karoserii (zderzak, błotnik, drzwi, maska)
- Normalia i zestawy montażowe
To są zawsze bezpodstawne.
Podsumowanie? Bezpodstawne potrącenia to ukryty sposób zaniżania odszkodowań przez ubezpieczycieli. Stosują je masowo, licząc na to, że poszkodowani nie zauważą lub nie będą protestować.
Najgorsze jest to, że – jak stwierdził biegły w sprawie z Nowej Soli – takie potrącenia uniemożliwiają prawidłową naprawę. Bo jeśli ubezpieczyciel potrąci 30% z materiałów lakierniczych, to warsztat i tak musi użyć 100% materiałów. A kto dopłaci? Poszkodowany.
Dlatego: sprawdzaj kalkulację. Szukaj słów „potrącenie”, „redukcja”, „obniżka”. Sprawdzaj, czego dotyczą. I jeśli są bezpodstawne (materiały lakiernicze, części karoserii, normalia) – protestuj od razu.
Bo jak pokazał wyrok z Nowej Soli – sąd nie ma wątpliwości: takie potrącenia są bezzasadne. I powodują, że naprawa zgodna z technologią producenta będzie niemożliwa.
Bartosz Kowalak – radca prawny, wspólnik w KOWALAK JĘDRZEJEWSKA KONRADY I PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI. Od lat zajmuję się prawem odszkodowawczym z pasją. Więcej o mojej praktyce znajdziecie na www.prawnikpoznanski.pl oraz www.blogoodszkodowaniach.pl.
Masz pytanie lub chcesz podzielić się swoją historią? Zostaw komentarz lub napisz: kancelaria@prawnikpoznanski.pl