Niezapięte pasy a przyczynienie się do szkody – kiedy ubezpieczyciel przegrywa?

Wprowadzenie

O podnoszonym przez ubezpieczycieli zarzucie przyczynienia się do spowodowania szkody poprzez niezapięcie pasów już pisałem wcześniej. Konkluzja moich wcześniejszych postów była taka, że o przyczynieniu się i jego wysokości decydują okoliczności konkretnego wypadku komunikacyjnego.

Dziś chciałbym przedstawić ciekawe rozwinięcie tego tematu, które znalazło się w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 12 grudnia 2014 r. To orzeczenie pokazuje, że nie zawsze brak zapiętych pasów oznacza automatyczne zmniejszenie odszkodowania. Wszystko zależy od typu zderzenia.

Disclaimer: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Spis treści

  1. Czym jest przyczynienie się poszkodowanego?
  2. Niezapięte pasy – typowy zarzut ubezpieczycieli
  3. Sprawa przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi
  4. Kiedy pasy nie chronią – zderzenia boczne i dachowanie
  5. Jak bronić się przed zarzutem przyczynienia?
  6. Praktyczne wskazówki dla poszkodowanych
  7. FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czym jest przyczynienie się poszkodowanego?

Zanim przejdę do analizy wyroku, przypomnę krótko, czym jest przyczynienie się poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody.

Zgodnie z art. 362 Kodeksu cywilnego:

Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.

W praktyce oznacza to, że jeśli poszkodowany swoim zachowaniem przyczynił się do szkody (np. nie zapięł pasów), ubezpieczyciel może zmniejszyć wysokość odszkodowania. Problem w tym, że ubezpieczyciele bardzo chętnie podnoszą ten zarzut, często bez odpowiedniego uzasadnienia.

Niezapięte pasy – typowy zarzut ubezpieczycieli

Brak zapiętych pasów bezpieczeństwa to jeden z najczęściej podnoszonych przez ubezpieczycieli zarzutów przyczynienia się do szkody. Ubezpieczyciele argumentują, że gdyby poszkodowany miał zapięte pasy, jego obrażenia byłyby mniejsze.

Brzmi to logicznie, prawda? No cóż, nie zawsze.

Czy każde niezapięcie pasów to przyczynienie się?

Odpowiedź brzmi: nie. O przyczynieniu się decydują konkretne okoliczności wypadku, w szczególności:

  • Typ zderzenia (czołowe, boczne, tylne, dachowanie),
  • Siła uderzenia,
  • Rodzaj obrażeń poszkodowanego,
  • Opinia biegłego – czy zapięte pasy rzeczywiście zmniejszyłyby obrażenia.

Bez wykazania przez ubezpieczyciela, że zapięte pasy faktycznie zmniejszyłyby zakres obrażeń, zarzut przyczynienia się nie powinien zostać uwzględniony.

Sprawa przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi

Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 12 grudnia 2014 r. analizował przypadek zdarzenia, do którego doszło w wyniku wypadku komunikacyjnego, gdzie pojazd sprawcy uderzył w poszkodowanego z boku.

Konkluzja Sądu

Sąd stwierdził:

„Pasy montowane w samochodach osobowych, z racji ich konstrukcji, skutecznie chronią pasażerów tylko w przypadku zderzeń czołowych, natomiast w przypadku zderzeń bocznych lub dachowania ich skuteczność jest znikoma. W takim przypadku zakres urazów doznanych przez osoby jadące w zapiętych pasach, nie różni się od zakresu urazów doznanych mimo niezapięcia pasów. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że osoba, która nie korzystała podczas jazdy z pasów bezpieczeństwa, doznała szkody o większym zakresie, niż gdyby pasy zapięła. Tym samym – nie można przyjąć, by przyczyniła się do zwiększenia swojej szkody.”

To orzeczenie jest niezwykle ważne, bo jasno wskazuje, że nie każde niezapięcie pasów skutkuje przyczynieniem się. Wszystko zależy od typu zderzenia.

Kiedy pasy nie chronią – zderzenia boczne i dachowanie

Pasy bezpieczeństwa są zaprojektowane przede wszystkim do ochrony przed skutkami zderzeń czołowych. W takich sytuacjach:

  • Pas stabilizuje ciało pasażera,
  • Zapobiega uderzeniu w kierownicę, deskę rozdzielczą czy przednią szybę,
  • Zmniejsza ryzyko poważnych obrażeń głowy i klatki piersiowej.

Zderzenia boczne

W przypadku zderzeń bocznych (tzw. T-bone) sytuacja wygląda zupełnie inaczej:

  • Uderzenie następuje od boku, nie od przodu,
  • Pasażer jest narażony na uderzenie w drzwi, słupek czy szyby boczne,
  • Pasy nie chronią przed siłą uderzenia działającą od boku,
  • Często dochodzi do obrażeń klatki piersiowej, miednicy, kończyn – niezależnie od tego, czy pasy były zapięte.

Dachowanie

W przypadku dachowania:

  • Samochód obraca się wielokrotnie,
  • Pasażer jest rzucany w różnych kierunkach,
  • Pasy mogą zapobiec wypadnięciu z pojazdu, ale nie eliminują ryzyka obrażeń wewnętrznych,
  • Często dochodzi do urazów głowy, kręgosłupa, kończyn – niezależnie od zapiętych pasów.

Wniosek

Jak widać, w zderzeniach bocznych i dachowaniach skuteczność pasów jest znikoma. Dlatego też sądy – w ślad za opiniami biegłych – często odrzucają zarzut przyczynienia się w takich przypadkach.

Jak bronić się przed zarzutem przyczynienia?

Jaki z tego wniosek dla poszkodowanych? Gdy nie mieliśmy zapiętych pasów, a wypadek komunikacyjny był podobny do opisanego – kolizja boczna, dachowanie – to jest wysoce prawdopodobne, że podniesiony przez ubezpieczyciela zarzut przyczynienia się nie będzie skuteczny.

Kluczowe kroki

  1. Zbierz dokumentację medyczną
    • Raporty z pogotowia, szpitala, kart chorób,
    • Opis obrażeń – czy są typowe dla zderzeń bocznych/dachowania?
  2. Analiza dokumentacji wypadku
    • Notatka policyjna,
    • Zdjęcia z miejsca zdarzenia,
    • Protokół oględzin pojazdu,
    • Typ zderzenia – czołowe, boczne, tylne, dachowanie?
  3. Zlecenie opinii biegłego
    • Jeśli ubezpieczyciel podnosi zarzut przyczynienia się, warto zlecić opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków lub medycyny sądowej.
    • Biegły powinien odpowiedzieć na pytanie: czy zapięte pasy zmniejszyłyby zakres obrażeń w tym konkretnym wypadku?
  4. Powołanie się na orzecznictwo
    • W odpowiedzi na zarzut ubezpieczyciela warto powołać się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 grudnia 2014 r. oraz inne podobne orzeczenia.

Praktyczne wskazówki dla poszkodowanych

Z mojego doświadczenia jako radcy prawnego w Poznaniu wynika kilka praktycznych rad:

  1. Nie przyznawaj się od razu do niezapięcia pasów – jeśli policja nie stwierdziła tego na miejscu, ubezpieczyciel będzie miał trudność z udowodnieniem.
  2. Zwróć uwagę na typ zderzenia – jeśli było to zderzenie boczne lub dachowanie, masz mocny argument przeciwko przyczynieniu się.
  3. Nie zgadzaj się na zaniżone odszkodowanie – jeśli ubezpieczyciel podnosi zarzut przyczynienia się bez uzasadnienia, odrzuć propozycję i żądaj pełnego odszkodowania.
  4. Skonsultuj się z prawnikiem – sprawy, w których podnoszony jest zarzut przyczynienia się, wymagają fachowej analizy.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czy niezapięcie pasów zawsze oznacza przyczynienie się do szkody?

Nie. O przyczynieniu się decydują konkretne okoliczności wypadku, w szczególności typ zderzenia. W przypadku zderzeń bocznych i dachowania skuteczność pasów jest znikoma, więc niezapięcie pasów może nie stanowić przyczynienia się.

Jak ubezpieczyciel dowodzi, że nie miałem zapiętych pasów?

Ubezpieczyciel może powoływać się na:

  • Zeznania świadków (np. policji, ratowników),
  • Notatki policyjne z miejsca wypadku,
  • Zeznania samego poszkodowanego.

Jeśli brak jest takich dowodów, ubezpieczyciel będzie miał trudność z wykazaniem niezapięcia pasów.

O ile ubezpieczyciel może zmniejszyć odszkodowanie za niezapięte pasy?

Ubezpieczyciele najczęściej proponują zmniejszenie odszkodowania o 20-50%. Jednak jeśli nie wykażą, że zapięte pasy zmniejszyłyby obrażenia, sąd może odrzucić zarzut przyczynienia się w całości.

Czy w zderzeniu czołowym niezapięcie pasów zawsze oznacza przyczynienie?

Niekoniecznie. Nawet w zderzeniach czołowych trzeba wykazać, że zapięte pasy faktycznie zmniejszyłyby obrażenia. Wymaga to często opinii biegłego.

Jakie są typowe obrażenia w zderzeniach bocznych?

Typowe obrażenia w zderzeniach bocznych to:

  • Złamania żeber, miednicy,
  • Urazy klatki piersiowej,
  • Obrażenia narządów wewnętrznych (wątroba, śledziona),
  • Urazy kończyn (ramię, noga po stronie uderzenia).

Te obrażenia często występują niezależnie od zapiętych pasów.

Jak długo trwa sprawa o odszkodowanie z zarzutem przyczynienia się?

Sprawa może trwać od kilku miesięcy do roku lub dłużej, zwłaszcza jeśli konieczna jest opinia biegłego i postępowanie sądowe.

Najważniejsze wnioski

  1. Nie każde niezapięcie pasów to przyczynienie się – decydują konkretne okoliczności wypadku.
  2. Pasy chronią głównie w zderzeniach czołowych – w zderzeniach bocznych i dachowaniu ich skuteczność jest znikoma.
  3. Sąd Apelacyjny w Łodzi potwierdził – w zderzeniach bocznych niezapięcie pasów może nie stanowić przyczynienia się.
  4. Ubezpieczyciel musi udowodnić przyczynienie się – nie wystarczy samo stwierdzenie, że pasy nie były zapięte.
  5. Warto zlecić opinię biegłego – w spornych przypadkach opinia może rozstrzygnąć sprawę na korzyść poszkodowanego.

Podsumowanie

Zarzut przyczynienia się do szkody przez niezapięcie pasów to ulubiony argument ubezpieczycieli, którzy chcą zmniejszyć wysokość odszkodowania. Jednak nie zawsze jest on uzasadniony.

Jeśli wypadek miał charakter zderzenia bocznego lub dachowania, skuteczność pasów bezpieczeństwa jest znikoma. W takich przypadkach – jak pokazuje wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi – niezapięcie pasów może nie stanowić przyczynienia się do zwiększenia szkody.

Jeśli znajdziesz się w podobnej sytuacji, nie zgadzaj się na zaniżone odszkodowanie. Skonsultuj się z prawnikiem, zbierz dokumentację i powołaj się na orzecznictwo – masz duże szanse na wygraną.

Disclaimer: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy, dlatego zapraszam do kontaktu z naszą kancelarią.


Bartosz Kowalak – radca prawny, wspólnik w KOWALAK JĘDRZEJEWSKA KONRADY I PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI. Od lat zajmuję się prawem odszkodowawczym z pasją. Więcej o mojej praktyce znajdziesz na www.prawnikpoznanski.pl oraz www.prawospadkowepoznan.pl.

Masz pytanie lub chcesz podzielić się swoją historią? Zostaw komentarz lub napisz: kancelaria@prawnikpoznanski.pl


Źródła:

  • Kodeks cywilny, art. 362
  • Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 12 grudnia 2014 r.

Unknown's avatar

Autor: bartoszkowalak

Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy Kancelaria Prawna w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie http://www.prawnikpoznanski.pl. W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: https://prawospadkowepoznan.pl/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z BLOG O ODSZKODOWANIACH

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej