Ile wynosi zadośćuczynienie za śmierć matki?

Pytanie o wysokość zadośćuczynienia za śmierć matki pada w mojej kancelarii regularnie. Poszkodowani chcą wiedzieć, czego mogą się spodziewać w sporze z ubezpieczycielem, a odpowiedź na to pytanie ma przecież fundamentalne znaczenie dla całej sprawy.

W niniejszym artykule postaram się przybliżyć, od czego zależy wysokość zadośćuczynienia za śmierć matki w wypadku komunikacyjnym czy innym zdarzeniu zawinionym przez osobę trzecią.

Spis treści

  1. Od czego zależy wysokość zadośćuczynienia?
  2. Jak sądy oceniają relację matka-dziecko?
  3. Znaczenie wieku poszkodowanego
  4. Sposób przeżywania żałoby
  5. Praktyczne przykłady z orzeczeń sądowych
  6. Najczęściej zadawane pytania

Od czego zależy wysokość zadośćuczynienia?

Odpowiedź na pytanie o konkretną kwotę brzmi – jak to u prawników – „to zależy”. Ale od czego dokładnie?

Intensywność relacji rodzinnych

Pierwszorzędną kwestią, którą bierze pod uwagę sąd wydający wyrok (a wcześniej zakład ubezpieczeń), jest intensywność i jakość relacji łączącej poszkodowane dziecko z matką.

W rodzinach układa się różnie. Są rodziny idealne, gdzie stosunki między rodzicami a dziećmi są wzorcowe, ale są też rodziny rozbite, patchworkowe czy patologiczne. Co oczywiste, inna będzie sytuacja dziecka wychowującego się z matką pod jednym dachem, a inna dziecka z rodziny rozbitej, gdzie kontakt ograniczony był do regulowanych prawnie odwiedzin.

Jak wiek poszkodowanego wpływa na wysokość zadośćuczynienia?

Drugą istotną okolicznością jest wiek uprawnionego do żądania zadośćuczynienia. Zupełnie inaczej wygląda roszczenie dla małego dziecka, a inaczej dla dorosłego syna czy córki zmarłej.

Małe dziecko

Tragiczna śmierć matki dla małej dziewczynki czy chłopca oznacza utratę rodzica przez większą część okresu dorastania. Dziecko zostaje pozbawione:

  • Matczynej pieczy i troski
  • Pomocy w wychowaniu
  • Bezwarunkowej miłości rodzicielskiej
  • Wsparcia w codziennych problemach

Dorosłe dziecko

Odmiennie wygląda sytuacja dziecka już dorosłego. Tutaj:

  • Więzi są osłabione naturalnym procesem usamodzielniania się
  • Stosunek zależności praktycznie ustał
  • Syn czy córka często ma już własną rodzinę i dzieci
  • Śmierć rodzica jest niejako naturalnym, spodziewanym etapem życia

Sposób przeżywania żałoby ma znaczenie

Sąd powinien także wziąć pod rozwagę sposób przeżywania żałoby po tragicznie utraconej matce. Ocenie podlegają ulotne i trudno uchwytne okoliczności, takie jak:

  • Długość i intensywność cierpień
  • Powstała trauma
  • Doznane cierpienie psychiczne
  • Poczucie osamotnienia
  • Wstrząs psychiczny
  • Poczucie żalu, straty, tęsknoty
  • Utrata radości życia

Co ciekawe, z takimi sytuacjami miałem już do czynienia w mojej praktyce – traumatyczne zdarzenie często prowadzi do powstania choroby psychicznej wymagającej długotrwałego leczenia.

Inne czynniki wpływające na wysokość zadośćuczynienia

Stopa życiowa

Nie bez znaczenia jest stopa życiowa zmarłej i uprawnionego. Co prawda zadośćuczynienie powinno odpowiadać przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, niemniej sąd bierze te okoliczności pod uwagę.

Praktyka danego sądu

Istotną kwestią jest także konkretny sąd, do którego zostało skierowane roszczenie. Co prawda optymalnie powinno być tak, że sądy wydają wyroki podobnie w całym kraju, niemniej praktyka jest taka, że występują istotne różnice.

Tytułem przykładu – mogę wskazać, że sądy niższych instancji w Poznaniu wydają wyroki, gdzie zasądzane kwoty mają w moim odczuciu charakter godny. Zupełnie inaczej podchodzi do tematu Sąd Apelacyjny w Poznaniu, który często obniża kwoty zasądzone wyrokami Sądu Okręgowego.

Praktyczne przykłady z orzeczeń sądowych

Bez odniesienia się do indywidualnej sprawy nie sposób wskazać konkretnej kwoty. Moim zdaniem widełki mieszczą się w przedziale od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu tysięcy złotych, czasami osiągając wartość około 200 tysięcy złotych.

Zaznaczyć należy, że mowa tutaj tylko o zadośćuczynieniu. W konsekwencji śmierci mogą pojawić się jeszcze inne roszczenia: jednorazowe odszkodowanie, renta czy zwrot kosztów. Globalna suma może być zatem znacznie większa.

Przykład 1: Wyrok Sądu Rejonowego w Lubinie (I C 1786/14)

Zasądzona kwota: 25 000 zł

Stan faktyczny:

  • E.K. w dacie wypadku miała 62 lata
  • Powód M.K. miał 34 lata, był kawalerem
  • Prowadził osobne gospodarstwo domowe
  • Często przychodził do domu rodzinnego na obiady przygotowywane przez matkę
  • Był bardzo silnie związany emocjonalnie z matką
  • Matka była organizatorką życia rodzinnego
  • Po śmierci matki: szok, smutek, tęsknota utrzymujące się przez kilka lat
  • Rozwinął się zespół stresu pourazowego

Sąd uznał, że kwota 25 000 zł jest adekwatna do doznanych cierpień i przewyższa ponad sześciokrotnie przeciętne wynagrodzenie w kraju.

Przykład 2: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie (I ACa 532/14)

Zasądzona kwota: 200 000 zł

Stan faktyczny:

  • Powód miał 6 lat w chwili wypadku
  • W wypadku zginęli oboje rodzice i brat
  • Utracił dom rodzinny, musiał zmienić środowisko
  • Przez wiele lat bał się sam spać, dręczyły go koszmary
  • Przestał posługiwać się słowem „mama”
  • Zaprzestał uprawiania sportu pomimo wcześniejszych sukcesów
  • Negatywne skutki będą towarzyszyły mu przez wiele lat

Sąd uznał, że w przypadku tak małego dziecka, które utraciło matkę, kwota 200 000 zł nie jest wygórowana. Podkreślono, że gdyby matka przeżyła, wszystkie wymienione skutki uległyby znacznemu złagodzeniu lub nie nastąpiłyby wcale.

Przykład 3: Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu (XVIII C 406/15)

Zasądzona kwota: 65 000 zł

Stan faktyczny:

  • Matka miała 42 lata, powód 16 lat
  • Bardzo dobry kontakt, silne więzi (ojciec nadużywał alkoholu)
  • Matka zapewniała poczucie bezpieczeństwa, pomagała w nauce
  • Powód był na miejscu wypadku, widział matkę w szpitalu
  • Przez 3 miesiące nie chodził do szkoły
  • Rozwinął się zespół stresu pourazowego
  • Myśli samobójcze, bezsenność, schudnięcie
  • Korzystał z pomocy psychologa przez cały okres nauki w liceum

Sąd uwzględnił młody wiek powoda i fakt, że matka była dla niego głównym oparciem w trudnej sytuacji rodzinnej.

Przykład 4: Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu (XIV C 54/22)

Zasądzona kwota: 80 000 zł

Stan faktyczny:

  • D.U. w chwili śmierci miała 60 lat
  • Powódka w dniu śmierci matki była zamężna i miała dwuletnią córkę
  • Od lutego 2019 r. razem z mężem i córką mieszkała z rodzicami
  • Matka była emerytką, bardzo aktywna, pomagała córkom
  • Powódka miała bardzo dobrą, bliską relację z matką
  • Po opuszczeniu domu w 2013 r. do wyjazdu za granicę w 2018 r. często się spotykały
  • Po ponownym wspólnym zamieszkaniu razem zajmowały się domem, dużo rozmawiały
  • Śmierć matki nastąpiła w wyniku zawału serca spowodowanego obrażeniami z wypadku
  • Reakcja żałoby trwała około roku
  • Powódka otrzymała duże wsparcie od męża i siostry

Sąd podkreślił, że śmierć matki była nagła, niespodziewana i przedwczesna. Uwzględniono też fakt, że matka cierpiała na astmę i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, a także nałogowo paliła papierosy, co mogło wpłynąć na skrócenie jej życia także bez wypadku.

Przykład 5: Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu (XII C 42/19)

Zasądzona kwota: 40 000 zł

Stan faktyczny:

  • Powód miał 20 lat w chwili wypadku (6 grudnia 2012 r.)
  • W wypadku zginęli oboje rodzice (ojciec był sprawcą)
  • Powód był jedynym dzieckiem, mieszkał z rodzicami
  • Stanowili zgodną i zaprzyjaźnioną rodzinę
  • Powód studiował na II roku Politechniki
  • Po śmierci rodziców był w szoku, nie mógł przygotować się do sesji
  • Uzyskał urlop dziekański, pozostał sam w pustym mieszkaniu
  • Nie korzystał z pomocy lekarskiej ani psychologicznej
  • Stał się milczący, zamknięty w sobie i wycofany
  • Koleżanki matki z pracy zorganizowały mu staż, aby przymusić do aktywności
  • Stopniowo, ale z trudem dochodził do siebie
  • Po urlopie podjął studia na innym kierunku

Sąd zwrócił uwagę, że powód był już osobą dorosłą (20 lat), studentem, a nie kilkuletnim dzieckiem czy niesamodzielnym nastolatkiem. Podkreślono też, że ojciec powoda był sprawcą wypadku, co miało znaczenie dla oceny krzywdy. Pozwany wypłacił wcześniej 30 000 zł zadośćuczynienia, które Sąd uznał za zasadniczo adekwatne, podwyższając je ostatecznie do 40 000 zł.

Jak przygotować się do sprawy?

Warto zanim sprawę skieruje się do ubezpieczyciela czy sądu:

  1. Przeanalizować swoje szanse procesowe
  2. Prawidłowo ustalić stan faktyczny
  3. Przeanalizować orzeczenia wydawane w danym sądzie
  4. Zebrać dokumentację medyczną potwierdzającą sposób przeżywania żałoby
  5. Rozważyć konsultację z psychologiem lub psychiatrą

Najczęściej zadawane pytania

Czy wysokość zadośćuczynienia zależy od wieku matki?

Nie bezpośrednio. Kluczowe znaczenie ma wiek poszkodowanego dziecka i jakość relacji rodzinnej, nie wiek zmarłej matki. Jednak stan zdrowia matki przed wypadkiem może mieć znaczenie – sądy biorą pod uwagę, czy matka i tak cierpiała na poważne choroby, które mogłyby skrócić jej życie.

Czy zadośćuczynienie jest opodatkowane?

Nie, zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 3b ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, odszkodowania i zadośćuczynienia są zwolnione z podatku.

Co jeśli ubezpieczyciel zaproponuje zbyt niską kwotę?

Nie musisz przyjmować pierwszej propozycji. Możesz negocjować lub skierować sprawę do sądu. W praktyce zdarza się, że sąd przyznaje kwoty wielokrotnie wyższe od propozycji ubezpieczyciela.

Czy mogę dochodzić innych świadczeń oprócz zadośćuczynienia?

Tak. Możesz ubiegać się również o:

  • Jednorazowe odszkodowanie (art. 446 § 3 KC)
  • Rentę, jeśli zmarła przyczyniała się do Twojego utrzymania (art. 446 § 2 KC)
  • Zwrot kosztów pogrzebu (art. 446 § 1 KC)

Jak wykazać relację z matką przed sądem?

Warto zgromadzić:

  • Zeznania świadków (rodziny, przyjaciół, nauczycieli, współpracowników matki)
  • Korespondencję, zdjęcia
  • Dokumentację z pomocy psychologicznej (jeśli korzystałeś)
  • Opinię biegłego psychologa

Czy fakt, że rodzic był sprawcą wypadku, ma znaczenie?

Tak. Jak pokazuje przykład wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu (XII C 42/19), gdy ojciec powoda był sprawcą wypadku, w którym zginęła matka, sąd uwzględnił tę okoliczność przy ocenie wysokości zadośćuczynienia, uznając je za niższe niż w standardowych przypadkach.

Czy związek przyczynowy między obrażeniami a śmiercią musi być bezpośredni?

Nie. Jak wynika z wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu (XIV C 54/22), wystarczający jest pośredni związek przyczynowy. W tym przypadku obrażenia z wypadku doprowadziły do powikłań (niewydolność oddechowa, porażenie, stany zapalne), które wywołały zawał serca. Sąd uznał, że mimo iż bezpośrednią przyczyną śmierci był zawał, to obrażenia powypadkowe były jego przyczyną pośrednią.

Podsumowanie

Wysokość zadośćuczynienia za śmierć matki zależy od wielu indywidualnych okoliczności. Nie ma jednej uniwersalnej kwoty – każda sprawa wymaga indywidualnej oceny. Kluczowe znaczenie mają:

  • Jakość relacji z matką
  • Wiek poszkodowanego w chwili śmierci
  • Sposób przeżywania żałoby
  • Długofalowe skutki psychiczne
  • Praktyka danego sądu
  • Okoliczności śmierci (nagła, spodziewana)
  • Stan zdrowia matki przed śmiercią
  • Wsparcie ze strony rodziny

Na podstawie przeanalizowanych orzeczeń można wskazać, że w ostatnich latach kwoty zadośćuczynień wahają się od 25 000 zł do 200 000 zł, przy czym najczęściej przyznawane są kwoty w przedziale 40 000 – 80 000 zł dla osób dorosłych, które miały dobre relacje z matką.

A Ty jak uważasz – jaka kwota byłaby zasadna tytułem zadośćuczynienia w związku ze śmiercią matki?


Disclaimer: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa odszkodowawcza jest indywidualna, dlatego zapraszam do kontaktu z kancelarią.

Bartosz Kowalak – radca prawny, wspólnik w KOWALAK JĘDRZEJEWSKA KONRADY I PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI. Od lat zajmuję się prawem odszkodowawczym z pasją. Więcej o mojej praktyce znajdziecie na www.prawnikpoznanski.pl oraz www.prawospadkowepoznan.pl.

Masz pytanie lub chcesz podzielić się swoją historią? Zostaw komentarz lub napisz: kancelaria@prawnikpoznanski.plRetry

Unknown's avatar

Autor: bartoszkowalak

Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy Kancelaria Prawna w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie http://www.prawnikpoznanski.pl. W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: https://prawospadkowepoznan.pl/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z BLOG O ODSZKODOWANIACH

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej