Czy mogę przyjąć odszkodowanie od ubezpieczyciela i dalej się sądzić?

Wprowadzenie

W naszej kancelarii często spotykamy się z sytuacją, którą niedawno opisała jedna z Czytelniczek bloga: „Dostałam pismo od ubezpieczalni dot. szkody na ciele. Czy powinnam zaakceptować tę kwotę? Oferują 600 zł za skręcenie kręgosłupa w odcinku szyjnym?”

To pytanie, choć może wydawać się oczywiste dla prawników zajmujących się na co dzień odszkodowaniami, dla wielu poszkodowanych wcale takie nie jest. Co więcej – znam przypadki, gdy rozczarowani przyznaną kwotą poszkodowani… przelewali pieniądze z powrotem na konto ubezpieczyciela, bojąc się, że przyjęcie kwoty zamknie im drogę do sądu. Czy mieli rację? Absolutnie nie.

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Spis treści

  1. Czy mogę przyjąć pieniądze i dalej walczyć o więcej?
  2. Czym różni się decyzja od ugody?
  3. Co zrobić z propozycją 600 zł za uraz kręgosłupa?
  4. Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy mogę przyjąć pieniądze od ubezpieczyciela i nadal się sądzić?

Tak, zdecydowanie tak. To jedna z najważniejszych zasad, którą warto zapamiętać.

Zgodnie z art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania w terminie 30 dni od zgłoszenia szkody. Jeśli nie jest w stanie ustalić ostatecznej wysokości świadczenia, powinien wypłacić kwotę bezsporną.

Co to oznacza w praktyce?

Ubezpieczyciel ma obowiązek wypłacić pieniądze niezależnie od tego, czy się z nim zgadzasz. Nie potrzebuje twojej zgody na wydanie decyzji o wypłacie – to jego ustawowy obowiązek. Przyjęcie tej kwoty nie zamyka ci drogi do sądu i nie oznacza, że zgadzasz się na ostateczne rozliczenie sprawy.

Z mojego doświadczenia wiem, że poszkodowani często obawiają się, iż przyjmując nawet niewielką kwotę, tracą prawo do dochodzenia reszty. To mit – możesz śmiało przyjąć to, co ubezpieczyciel uznał za „bezsporną” część odszkodowania, a o resztę walczyć w postępowaniu sądowym.

Czym różni się decyzja ubezpieczyciela od ugody?

Tu pojawia się kluczowe rozróżnienie, które warto dobrze zrozumieć:

Decyzja ubezpieczyciela

  • To jednostronne oświadczenie zakładu ubezpieczeń
  • Nie wymaga twojej zgody ani podpisu
  • Możesz przyjąć pieniądze i dalej dochodzić wyższej kwoty w sądzie
  • Często określana jako „kwota bezsporną” lub „decyzja ostateczna”

Ugoda z ubezpieczycielem

  • To umowa między tobą a ubezpieczycielem (art. 917 Kodeksu cywilnego)
  • Wymaga twojej zgody i podpisu
  • Strony czynią sobie wzajemne ustępstwa – ty rezygnujesz z części roszczeń, ubezpieczyciel wypłaca ci umówioną kwotę
  • Zamyka sprawę – po podpisaniu ugody nie możesz już żądać więcej

Jak je rozpoznać?

Jeśli otrzymałeś pismo z kwotą do wypłaty, ale nikt nie prosi cię o podpisanie dokumentu i jego odesłanie – to decyzja ubezpieczyciela. Przyjmij pieniądze, a jeśli uznasz, że to za mało, śmiało idź do sądu.

Jeśli natomiast ubezpieczyciel przesyła ci do podpisania dokument z tytułem „ugoda” czy „porozumienie”, w którym deklarujesz, że zrzekasz się dalszych roszczeń – uważaj. Podpisując taki dokument, zamykasz sobie drogę do dalszego dochodzenia odszkodowania.

Co zrobić z propozycją 600 zł za uraz kręgosłupa szyjnego?

Wróćmy do pytania Czytelniczki: 600 zł za skręcenie kręgosłupa w odcinku szyjnym – brzmi jak żart, prawda?

Urazy kręgosłupa szyjnego, szczególnie tzw. uraz biczowy (whiplash), to częsty skutek kolizji drogowych, zwłaszcza najechań na tył pojazdu. Objawy mogą być bardzo uporczywe: bóle głowy, kręgosłupa, zawroty głowy, problemy z koncentracją. W poważniejszych przypadkach mogą utrzymywać się miesiącami, a nawet latami.

Zgodnie z art. 444 § 1 Kodeksu cywilnego, poszkodowany ma prawo do odszkodowania obejmującego zarówno koszty leczenia, jak i utracone korzyści (np. zarobki). Dodatkowo, na podstawie art. 445 § 1 KC, przysługuje zadośćuczynienie za doznaną krzywdę – ból, cierpienie, dyskomfort życia codziennego.

Czy 600 zł to adekwatna kwota?

W praktyce sądowej zadośćuczynienie za uraz biczowy kręgosłupa szyjnego, w zależności od trwałości skutków, wynosi zazwyczaj od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jeśli dolegliwości ustąpiły w ciągu kilku tygodni – możliwe, że będzie to kilka tysięcy. Jeśli utrzymują się długo lub powodują trwały uszczerbek na zdrowiu – może być znacznie więcej.

Moja rada: Przyjmij te 600 zł (jeśli to nie ugoda!), ale koniecznie skonsultuj się z prawnikiem specjalizującym się w odszkodowaniach. Warto zlecić niezależną opinię medyczną, która oceni rzeczywisty zakres obrażeń, a następnie rozważyć dochodzenie roszczeń na drodze sądowej.

Najczęstsze pytania (FAQ)

1. Czy mogę przyjąć decyzję ubezpieczyciela i potem pozwać go do sądu?
Tak, przyjęcie decyzji nie zamyka ci drogi do sądu. Możesz przyjąć pieniądze, a następnie dochodzić reszty należnego odszkodowania.

2. Co się stanie, jeśli podpiszę ugodę z ubezpieczycielem?
Ugoda zamyka sprawę – nie będziesz mógł już dochodzić wyższej kwoty w sądzie. Dlatego przed podpisaniem dokładnie przeczytaj dokument i rozważ konsultację z prawnikiem.

3. Ile kosztuje prawnik w sprawie odszkodowawczej?
W naszej kancelarii w Poznaniu oferujemy różne modele rozliczeń – od stałych stawek po wynagrodzenie od kwoty uzyskanej w sądzie. Szczegóły ustalimy podczas pierwszej konsultacji.

4. 5. Czy warto iść do sądu za „małe” odszkodowanie?
To zależy – jeśli różnica między decyzją ubezpieczyciela a rzeczywistym zakresem szkody jest znaczna (np. 600 zł vs kilkanaście tysięcy), zdecydowanie warto. W takich sprawach często udaje się wynegocjować ugodę na wyższą kwotę jeszcze przed rozprawą.

6. Co to jest „kwota bezsporną”?
To część odszkodowania, co do której ubezpieczyciel nie ma wątpliwości – np. udokumentowane koszty leczenia. Nie oznacza to jednak, że nie należy ci się więcej.

Podsumowanie – najważniejsze wnioski

  • Przyjęcie decyzji ubezpieczyciela nie zamyka drogi do sądu – możesz śmiało przyjąć pieniądze i dalej walczyć o więcej.
  • Ugoda to coś zupełnie innego – wymaga twojego podpisu i zamyka sprawę. Przed podpisaniem zastanów się dwa razy.
  • 600 zł za uraz kręgosłupa szyjnego to zdecydowanie za mało – jeśli dolegliwości były poważne, warto dochodzić wyższej kwoty.
  • Skonsultuj się z prawnikiem – dobre przygotowanie sprawy i opinia medyczna mogą zwiększyć twoje szanse na sukces.

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa odszkodowawcza jest indywidualna, dlatego zapraszamy do kontaktu z naszą kancelarią.

Zapraszam do Bloga o Odszkodowaniach:
Bartosz Kowalak, radca prawny
KOWALAK JĘDRZEJEWSKA KONRADY I PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI
ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań
tel. +48 61 2224963
e-mail: bartosz.kowalak@prawnikpoznanski.pl
www: https://blogoodszkodowaniach.pl


Źródła

  • Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (art. 14)
  • Kodeks cywilny (art. 444, 445, 917, 442¹)

Unknown's avatar

Autor: bartoszkowalak

Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy Kancelaria Prawna w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie http://www.prawnikpoznanski.pl. W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: https://prawospadkowepoznan.pl/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z BLOG O ODSZKODOWANIACH

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej