Czy mogę odebrać odszkodowanie przyznane od ubezpieczyciela?

Czasami niektóre problemy z jakimi zwracają się do mnie osoby poszkodowane w wypadkach są dla mnie tak oczywiste, iż nawet nie dostrzegam, iż taki problem istnieje. Tak też było z tematem stanowiącym przesłankę do napisania niniejszego wpisu.

W zeszłym tygodniu reprezentowanej przeze mnie osobie poszkodowanej zakład ubezpieczeń przyznał tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania pewną kwotę.  Kwota ta w żaden sposób nie odpowiada zadośćuczynieniu jakie moim zdaniem powinien otrzymać poszkodowany. Odnosząc to do konkretów ubezpieczyciel za złamanie wyrostków kręgosłupa i kilka innych mniejszych obrażeń zaproponował zadośćuczynienie w kwocie 10 tyś złotych, gdy moim zdanie poszkodowanemu przysługuje co najmniej kilka razy tyle.

Przekazałem te informacje klientowi, którego pierwszą reakcją było co oczywiste spodziewane rozczarowanie wartością tej kwoty, a zaraz potem pytanie, czy może on w ogóle przyjąć tę kwotę od ubezpieczyciela, skoro uważa ją za znacznie zaniżoną.

No cóż nie jest to pytanie głupie.

Wypłata odszkodowania w tym i zadośćuczynienia może nastąpić bowiem na jednej z kilku podstaw.

Po pierwsze ubezpieczyciel może po prostu wydać decyzję uznającą zasadność roszczeń osoby poszkodowanej i określającej wysokość należnej kwoty zadośćuczynienia.

W tej sytuacji, i taka też sytuacja dotyczyła mojego klienta, nie ma powodu do obaw o przyjęcie należnej kwoty. Przyjęcie kwoty odszkodowania nie jest bowiem uzależnione od jakiegokolwiek oświadczenia z strony osoby poszkodowanej.

Często jednak ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie po zawarciu z osobą poszkodowaną ugody. Jeżeli więc warunkiem wypłaty zadośćuczynienia jest podpisanie dokumentu ugody, albo jej zawarcie w formie ustnej np. w drodze nagrywanej rozmowy telefonicznej, to wówczas najczęściej zawierając ugodę poszkodowany godzi się na zrzeczenie się jakichkolwiek roszczeń względem zakładu ubezpieczeń.

Reklamy

Autor: bartoszkowalak

Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kancelarii Adwokacko Radcowskiej Kacprzak Kowalak spółka partnerska w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie http://www.kacprzak.pl. W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s