Odszkodowanie dla pasażera od sprawcy-kierowcy – czy można dochodzić więcej niż z NW?

Pytanie Czytelniczki

„Miałam wypadek – jako pasażerka auta doznałam urazu kręgosłupa, skręcenie w odcinku szyjnym (ponad miesiąc w kołnierzu ortopedycznym), do dzisiaj leczę się u neurologa. Mam problemy z nawracającymi bólami głowy, zawrotami, mrowieniem i drętwieniem prawej ręki. Zgłosiłam szkodę z polisy NW kierowcy dostałam 5% uszczerbku i wypłacili mi niecały tysiąc złotych. Mam pytanie czy mogę się jeszcze czegoś domagać. Czy mogę zgłosić wniosek o odszkodowanie gdy sprawcą był kierowca auta, w którym byłam pasażerką? Ile ewentualnie mogłabym żądać?”

Odpowiedź Prawnika od Odszkodowań

To doskonałe pytanie, które pokazuje bardzo częsty problem – pasażerowie często nie wiedzą, że mają prawo do znacznie większych świadczeń niż tylko wypłata z polisy NW. Wyjaśniam dokładnie, co Pani przysługuje i jak to dochodzić.


Krótka odpowiedź

Tak, absolutnie może Pani dochodzić znacznie więcej! Ma Pani prawo do:

  1. Odszkodowania i zadośćuczynienia z OC sprawcy (kierowcy, w którego aucie Pani jechała) – i to jest główne, duże roszczenie
  2. Ewentualnie dodatkowych świadczeń, jeśli polisa NW przewiduje inne pozycje (np. koszty leczenia)

Nie ma żadnych przeszkód, żeby pasażer dochodził odszkodowania od kierowcy-sprawcy. Wręcz przeciwnie – to jest częsta i w pełni uzasadniona sytuacja.

Ile może Pani dostać?

Przy Pani obrażeniach (uraz kręgosłupa szyjnego, ponad miesiąc w kołnierzu, przewlekłe dolegliwości neurologiczne) zadośćuczynienie może wynosić 15 000 – 30 000 zł, a nawet więcej – zależnie od dalszego przebiegu leczenia i ewentualnych trwałych następstw.


Co to jest polisa NW i dlaczego wypłata jest tak niska?

Polisa NW (Następstw Nieszczęśliwych Wypadków)

NW to prywatne ubezpieczenie osobowe, które kierowca może (ale nie musi) wykupić dla siebie i pasażerów. Działa na zasadzie:

  • Ustalają procent trwałego uszczerbku na zdrowiu (w Pani przypadku 5%)
  • Mnożą ten procent przez sumę ubezpieczenia z polisy (np. jeśli suma to 20 000 zł, to 5% = 1 000 zł)
  • Wypłacają tę kwotę jednorazowo

Dlaczego jest tak mało?

Bo polisa NW:

  • Działa według sztywnego schematu procentowego (5% uszczerbku = 5% sumy ubezpieczenia)
  • Nie uwzględnia indywidualnych okoliczności (ból, cierpienie, długość leczenia, dyskomfort życiowy)
  • Jest to świadczenie standardowe, nie zadośćuczynienie za krzywdę

Polisa NW to tylko dodatek – nie główne odszkodowanie.


Co Pani rzeczywiście przysługuje? OC sprawcy!

OC sprawcy – to jest główne roszczenie

OC (Odpowiedzialność Cywilna) sprawcy to ubezpieczenie obowiązkowe, które każdy posiadacz pojazdu musi mieć. Z tego ubezpieczenia przysługują pełne świadczenia odszkodowawcze:

1. Odszkodowanie (art. 444 KC) – za szkody majątkowe:

  • Koszty leczenia (wizyty prywatne, leki, rehabilitacja)
  • Dojazdy do lekarza/rehabilitacji
  • Utracone zarobki (jeśli była Pani na zwolnieniu lekarskim)
  • Inne koszty związane z leczeniem

2. Zadośćuczynienie (art. 445 KC) – za krzywdę niemajątkową:

  • Ból i cierpienie fizyczne
  • Ból psychiczny, stres
  • Dyskomfort życiowy (ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu)
  • Pogorszenie jakości życia
  • Ewentualne trwałe następstwa

I tu jest kluczowa różnica: Zadośćuczynienie z OC to indywidualna ocena krzywdy, nie sztywny procent jak w NW. Sądy i ubezpieczyciele uwzględniają:

  • Rodzaj i ciężkość obrażeń
  • Czas trwania leczenia
  • Intensywność dolegliwości
  • Wpływ na życie zawodowe i osobiste
  • Rokowania (czy jest szansa na pełne wyleczenie, czy będą trwałe skutki)

Czy może Pani dochodzić od kierowcy, w którego aucie jechała?

Tak, bez żadnych przeszkód!

Fakt, że kierowca był Pani znajomym/członkiem rodziny/partnerem nie ma znaczenia prawnego. Jeśli:

  • Kierowca spowodował wypadek (z jego winy)
  • Pani doznała obrażeń

→ Ma Pani pełne prawo dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia z jego ubezpieczenia OC.

Ważne: Nie chodzi o „pozwanie kierowcy osobiście” – chodzi o zgłoszenie roszczenia do jego ubezpieczyciela OC. To ubezpieczyciel zapłaci, nie kierowca z własnej kieszeni.

Dlaczego to częsta sytuacja?

Z naszego doświadczenia w kancelarii – większość wypadków z poszkodowanymi pasażerami to właśnie takie przypadki:

  • Kierowca zawinił (np. przekroczył prędkość, nie zachował ostrożności)
  • Pasażer (często bliski kierowcy) ucierpiał
  • Pasażer ma prawo i powinien dochodzić odszkodowania z OC kierowcy

Nie ma w tym nic złego ani nieetycznego – to właśnie cel ubezpieczenia OC: pokryć szkody wyrządzone osobom trzecim, w tym pasażerom.


Ile może Pani dostać? Szacunkowe kwoty

Pani obrażenia – uraz kręgosłupa szyjnego (tzw. „whiplash”)

Z Pani opisu wynika:

  • Skręcenie w odcinku szyjnym kręgosłupa
  • Ponad miesiąc w kołnierzu ortopedycznym
  • Przewlekłe dolegliwości neurologiczne: bóle głowy, zawroty, mrowienie i drętwienie prawej ręki
  • Kontynuacja leczenia u neurologa

To są poważne obrażenia, które mogą dawać długotrwałe lub nawet trwałe skutki.

Szacunkowe kwoty zadośćuczynienia

Przy takich obrażeniach, z praktyki i orzecznictwa, zadośćuczynienia wahają się:

Jeśli dolegliwości ustąpią w ciągu kilku miesięcy:

  • 15 000 – 20 000 zł

Jeśli dolegliwości będą trwały dłużej (6-12 miesięcy) lub częściowo nawracające:

  • 20 000 – 30 000 zł

Jeśli dojdzie do trwałego uszczerbku na zdrowiu (np. przewlekłe bóle, ograniczenia ruchomości):

  • 30 000 – 50 000 zł, a nawet więcej

Do tego dochodzi odszkodowanie za:

  • Koszty leczenia (rachunki za wizyty, leki, rehabilitację)
  • Dojazdy do lekarza
  • Utracone zarobki (jeśli była Pani na zwolnieniu)

Podsumowanie: Pani roszczenie może opiewać na 20 000 – 40 000 zł lub więcej (zależnie od dalszego przebiegu leczenia).


Czy ubezpieczyciel uzna 5% uszczerbku z NW?

To jest bardzo praktyczna kwestia

Napisała Pani, że z polisy NW przyznano 5% trwałego uszczerbku na zdrowiu. To ważna informacja, bo:

Jeśli NW i OC są w tej samej firmie ubezpieczeniowej (np. oba w PZU, obie w Generali) – to ubezpieczyciel prawdopodobnie uzna ten sam procent uszczerbku dla celów OC, bez konieczności powoływania biegłego.

Dlaczego to ważne?

Bo przy 5% trwałego uszczerbku zadośćuczynienie z OC będzie znacznie wyższe niż z NW:

  • NW: 5% × suma ubezpieczenia (np. 20 000 zł) = 1 000 zł
  • OC: 5% uszczerbku + ból, cierpienie, długość leczenia = 15 000 – 30 000 zł

Jeśli NW i OC są w różnych firmach – ubezpieczyciel OC może chcieć przeprowadzić własną wycenę uszczerbku (powołać swojego lekarza/biegłego). Ale dokumentacja z NW będzie pomocnym punktem odniesienia.


Co robić krok po kroku?

Krok 1: Sprawdź, kto jest ubezpieczycielem OC kierowcy

Zapytaj kierowcę (jeśli to możliwe) lub sprawdź w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPIK), kto ubezpiecza OC pojazdu, w którym jechała.

Krok 2: Zgłoś szkodę do ubezpieczyciela OC kierowcy

Wystosuj zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela OC, w którym:

  • Opisz okoliczności wypadku (data, miejsce, przebieg)
  • Opisz swoje obrażenia (uraz kręgosłupa szyjnego, czas w kołnierzu, dolegliwości neurologiczne)
  • Wskaż, że jesteś pasażerem pojazdu kierowanego przez sprawcę
  • Załącz dokumentację medyczną (wypiski ze szpitala, karty leczenia, zaświadczenia od neurologa)
  • Wnioskuj o odszkodowanie i zadośćuczynienie

Krok 3: Zbierz pełną dokumentację medyczną

To fundament sprawy. Potrzebujesz:

  • Dokumentacja ze szpitala/SOR (karta wypadku, opis obrażeń, RTG/TK kręgosłupa szyjnego)
  • Dokumentacja z leczenia ambulatoryjnego (karty wizyt u neurologa, ortopedy)
  • Dokumentacja z rehabilitacji (jeśli chodziła Pani na fizjoterapię)
  • Zwolnienia lekarskie (L4) – jeśli była Pani niezdolna do pracy
  • Recepty i rachunki za leki, wizyty prywatne
  • Orzeczenie o uszczerbku z NW (5%) – jako punkt odniesienia

Krok 4: Nie przyjmuj pierwszej oferty

Ubezpieczyciele często zaniżają pierwsze propozycje, licząc na to, że poszkodowany się zgodzi. Typowe sztuczki:

  • „To tylko lekki uraz, szybko minie”
  • „5% uszczerbku to niewiele”
  • Propozycja kilku tysięcy złotych „na pocieszenie”

Nie daj się nabrać. Przy Pani obrażeniach należy się znacznie więcej.

Krok 5: Rozważ prywatną opinię neurologiczną/ortopedyczną

Jeśli ubezpieczyciel będzie kwestionował zakres obrażeń, warto zlecić prywatną opinię lekarza specjalisty (neurolog, ortopeda), który:

  • Zbada Panią osobiście
  • Przeanalizuje dokumentację medyczną
  • Oceni zakres obrażeń, przewlekłe dolegliwości, rokowania
  • Wskaże, jaka kwota zadośćuczynienia byłaby uczciwa

To kosztuje (kilkaset do kilku tysięcy złotych), ale może być kluczowe dla sprawy.

Krok 6: W razie odmowy lub zaniżonej oferty – pozew do sądu

Jeśli ubezpieczyciel odmówi lub zaoferuje śmiesznie niską kwotę – wnieście pozew. W sądzie:

  • Sąd powoła biegłego lekarza (neurolog, ortopeda), który oceni zakres obrażeń
  • Biegły oceni, jaki procent uszczerbku na zdrowiu Pani ma (może potwierdzić 5% lub wskazać więcej)
  • Sąd orzeknie o wysokości zadośćuczynienia i odszkodowania

Z naszego doświadczenia w kancelarii – w sprawach o urazy kręgosłupa szyjnego sądy często przyznają znacznie wyższe kwoty niż ubezpieczyciele.


Na co zwrócić uwagę – kluczowe kwestie

1. Kontynuuj leczenie i dokumentuj dolegliwości

To bardzo ważne:

  • Chodź regularnie do neurologa, jeśli zaleca kontrole
  • Jeśli zaleci MRI kręgosłupa szyjnego – zrób je (to najlepsze badanie dla urazów tkanek miękkich)
  • Zapisuj dolegliwości (kiedy bolą głowy, zawroty, mrowienie – to pomoże później udowodnić zakres krzywdy)

2. Nie podpisuj ugody bez analizy

Jeśli ubezpieczyciel zaproponuje ugodę – nie podpisuj od razu. Skonsultuj z prawnikiem, czy kwota jest uczciwa. Podpisanie ugody to zazwyczaj koniec sprawy – nie będzie można później dochodzić więcej.

3. Nie czekaj zbyt długo

Roszczenia z tytułu uszkodzenia ciała przedawniają się po 3 latach od wypadku (art. 442¹ KC). Ale nie zwlekaj – im szybciej zgłosisz, tym lepiej.

4. Pasażer ma takie same prawa jak każdy inny poszkodowany

Nie daj się zniechęcić myśleniem „to był mój znajomy kierowca, nie mogę dochodzić od niego”. Możesz i powinna Pani – to właśnie cel ubezpieczenia OC.


Czy to wpłynie na relację z kierowcą?

To częste pytanie, zwłaszcza jeśli kierowca to bliski znajomy lub członek rodziny.

Ważne: Kierowca nie zapłaci z własnej kieszeni. Zapłaci jego ubezpieczyciel OC. Ubezpieczenie OC jest po to, żeby chronić kierowcę przed finansowymi skutkami wyrządzenia szkody.

Co może się stać z kierowcą?

  • Jego składka OC może wzrosnąć w przyszłości (bo ubezpieczyciel odnotuje szkodę)
  • Może stracić zniżki bezszkodowe (jeśli je miał)

Ale to nie Pani wina – to konsekwencja jego zawinienia w wypadku. Jeśli doznała Pani poważnych obrażeń, ma Pani prawo do odszkodowania.


Praktyczne wskazówki

1. Zbierz dokumentację

  • Wszystkie wypiski, karty leczenia, recepty, rachunki
  • Orzeczenie o 5% uszczerbku z NW
  • Zdjęcia (jeśli masz – np. w kołnierzu ortopedycznym)

2. Zgłoś szkodę do OC kierowcy

  • Nie czekaj – zrób to jak najszybciej
  • Załącz pełną dokumentację medyczną

3. Nie przyjmuj zaniżonej oferty

  • Przy Pani obrażeniach należy się 15 000 – 30 000 zł, nie kilka tysięcy

4. Rozważ pomoc prawnika

  • W sprawach o urazy kręgosłupa szyjnego warto mieć wsparcie specjalisty
  • Prawnik wie, jak argumentować, jak negocjować, jak prowadzić sprawę w sądzie

5. Bądź przygotowana na długi proces

  • Jeśli sprawa trafi do sądu, może trwać 1-2 lata
  • Ale jeśli obrażenia są poważne – warto walczyć

Podsumowanie

  • Tak, może Pani dochodzić odszkodowania od kierowcy (z jego ubezpieczenia OC) – nie ma żadnych przeszkód
  • Wypłata z NW (niecały tysiąc) to nie wszystko – to tylko dodatek, główne roszczenie to OC
  • Zadośćuczynienie z OC może wynosić 15 000 – 30 000 zł lub więcej – zależnie od przebiegu leczenia i trwałych skutków
  • Krok 1: Zgłoś szkodę do ubezpieczyciela OC kierowcy
  • Krok 2: Zbierz pełną dokumentację medyczną
  • Krok 3: Nie przyjmuj zaniżonej oferty
  • Krok 4: W razie odmowy – idź do sądu

Przy Pani obrażeniach (uraz kręgosłupa szyjnego, ponad miesiąc w kołnierzu, przewlekłe dolegliwości neurologiczne) należy się znacznie więcej niż niecały tysiąc złotych. Nie rezygnuj – walcz o pełne odszkodowanie.

Masz podobne pytanie? Napisz!

Jeśli byłeś pasażerem w wypadku i nie wiesz, jak dochodzić odszkodowania – piszcie w komentarzach lub mailcie. Chętnie pomogę w kolejnych wpisach!


Disclaimer: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa jest indywidualna, dlatego w razie wątpliwości warto skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w odszkodowaniach.

Zapraszam do Kancelarii Prawnik od Odszkodowań:
Radca prawny Bartosz Paweł Kowalak, adwokat Michalina Koligot
ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań
tel. +48 61 2224963
e-mail: kancelaria@prawnikododszkodowan.pl
www: https://prawnikododszkodowan.pl/


Bartosz Kowalak – radca prawny, wspólnik w KOWALAK JĘDRZEJEWSKA KONRADY I PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI. Od lat zajmuję się prawem odszkodowawczym z pasją, w tym sprawami odszkodowań dla poszkodowanych pasażerów i urazów kręgosłupa szyjnego. Więcej o mojej praktyce znajdziecie na www.prawnikpoznanski.pl.

Unknown's avatar

Autor: bartoszkowalak

Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy Kancelaria Prawna w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie http://www.prawnikpoznanski.pl. W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: https://prawospadkowepoznan.pl/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z BLOG O ODSZKODOWANIACH

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej