Uszczerbek neurologiczny 30% – dlaczego to „jeden z najcięższych możliwych” mimo że to „tylko” 30%?

Spis treści

  1. Kiedy 30% jest gorsze niż 80%
  2. Encefalopatia pourazowa – co to właściwie znaczy?
  3. Dlaczego sądy odchodzą od taryfikatorów
  4. Życie po urazie mózgu – czego nie pokażą procenty
  5. FAQ

Kiedy 30% jest gorsze niż 80%

Często klienci pytają mnie: „Panie mecenasie, jak to możliwe, że ktoś z 80% uszczerbkiem ortopedycznym dostaje mniejsze zadośćuczynienie niż ktoś z 30% uszczerbkiem neurologicznym?”

To jedno z najważniejszych pytań w prawie odszkodowawczym. I odpowiedź jest prosta: nie wszystkie uszczerbki są równe.

Niedawno analizowałem wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu, w którym padło zdanie, które powinno być wypisane złotymi literami w każdej kancelarii odszkodowawczej:

„Powód nigdy nie powróci do pełnej sprawności umysłowej, co każe kwalifikować doznany uszczerbek jako rodzajowo jeden z najcięższych możliwych, niezależnie od szacowania procentowego uszczerbku na zdrowiu.”

Poszkodowany w tej sprawie miał łącznie 40% trwałego uszczerbku na zdrowiu: 30% neurologiczny i 10% pulmonologiczny. Otrzymał ostatecznie ponad 121 000 zł zadośćuczynienia.

Dla porównania: widziałem sprawy, gdzie 60-70% uszczerbek ortopedyczny (np. utrata nogi) kończyło się zadośćuczynieniem na podobnym poziomie, a czasem nawet niższym.

Dlaczego? Bo można żyć bez nogi. Nie można żyć bez sprawnego umysłu.

Encefalopatia pourazowa – co to właściwie znaczy?

Jako prawnik staram się tłumaczyć medyczne terminy prostym językiem. Encefalopatia pourazowa to stan, w którym mózg „nie jest już tym samym mózgem” po urazie.

W sprawie, którą analizowałem, biegli z neurologii, psychiatrii i psychologii zgodnie stwierdzili u poszkodowanego:

Z punktu widzenia neurologii:

  • Encefalopatię pourazową po stłuczeniu mózgu
  • Niedowład spastyczny z cechami chodu hemiparetycznego
  • Uszkodzenie nerwu podjęzykowego
  • Ograniczenie ruchomości w lewym stawie barkowym
  • Utratę zdolności do pracy na dotychczasowym stanowisku

Z punktu widzenia psychiatrii:

  • Zaburzenia funkcjonowania poznawczego
  • Zaburzenia lękowe o podłożu uszkodzeniowym
  • Objawy trwałe, nieodwracalne

Z punktu widzenia psychologii (najbardziej przejmujące):

  • Uszkodzenie OUN skutkujące ewidentnym pogorszeniem funkcjonowania poznawczego
  • Zaburzenia funkcji wykonawczych
  • Zaburzenia procesów mnestycznych (pamięci)
  • Obniżenie poczucia dobrostanu psychofizycznego
  • Wyniki testów „istotnie niższe, aniżeli norma dla wieku”

Co ciekawe, biegły psycholog wyraźnie podkreślił: przed wypadkiem poszkodowany nie miał żadnych problemów poznawczych, nie nadużywał alkoholu, nie miał wylewu, udaru ani wcześniejszych urazów mózgowych. Wszystko, co się stało, to wynik wypadku.

Dlaczego sądy odchodzą od taryfikatorów

Pamiętam czasy (a właściwie pamięta je moje starsze pokolenie kolegów prawników), gdy zadośćuczynienie było w zasadzie „matematyczne”: uszczerbek 10% = 10 000 zł, uszczerbek 50% = 50 000 zł itd.

To był absurd.

Bo jak można porównać:

  • Brak palca u ręki (5% uszczerbku)
  • Z utratą węchu (5% uszczerbku)
  • Z częściową utratą wzroku (5% uszczerbku)
  • Z uszkodzeniem mózgu skutkującym zaburzeniami pamięci (5% uszczerbku)?

To wszystko „5%”, ale przecież każde z tych obrażeń inaczej wpływa na życie człowieka.

Dlatego Sąd Najwyższy w ostatnich latach konsekwentnie podkreśla (m.in. w wyroku z 26 czerwca 2019 r., I PK 51/18), że:

  1. Nie można stosować taryfikatorów – każda sprawa jest inna
  2. Zdrowie ludzkie jest dobrem o szczególnie wysokiej wartości – nie da się go wycenić „matematycznie”
  3. Zadośćuczynienie musi być ekonomicznie odczuwalne – nie może być symboliczne

Sąd Okręgowy w Poznaniu w analizowanej sprawie wprost powołał się na to orzecznictwo i stwierdził, że uszczerbek neurologiczny, szczególnie dotyczący funkcjonowania umysłowego, należy traktować jako „rodzajowo jeden z najcięższych możliwych”.

Życie po urazie mózgu – czego nie pokażą procenty

Z praktyki wiem, że najgorsze w uszczerbkach neurologicznych nie jest to, co widać od razu. Najgorsze jest to, co pojawia się stopniowo, w codziennym życiu.

W analizowanej sprawie poszkodowany:

Stracił swoją tożsamość Przed wypadkiem: aktywny 61-latek, jeżdżący na rowerze (jego jedyny środek transportu), pracujący. Po wypadku: nie może jeździć na rowerze, nie może pracować, wymaga pomocy w codziennych czynnościach.

Stracił pewność siebie Biegły psycholog stwierdził: „Powód nie jeździ na rowerze, nie czuje się pewnie, odczuwa niepewność i ograniczenia.”

Stracił pamięć „Zaburzenia w obszarze funkcji wykonawczych oraz procesów mnestycznych” – to medyczny sposób na powiedzenie: „nie pamięta tak, jak kiedyś”.

Stracił radość życia „Obniżeniu uległo poczucie dobrostanu psychofizycznego” – potocznie: czuje się gorzej, ma depresję i lęki.

Sąd Okręgowy napisał coś, co mnie szczególnie poruszyło:

„Wypadek i jego skutki wyrwały powoda z naturalnego rytmu życia. (…) Kompensata majątkowa krzywdy służyć ma nie tylko udzieleniu pokrzywdzonemu należnej satysfakcji moralnej, ale także umożliwieniu pełniejszego zaspokojenia potrzeb i pragnień pokrzywdzonego, którego możliwości w tym zakresie uległy znacznemu pogorszeniu.”

Innymi słowy: zadośćuczynienie ma nie tylko „przeprosić” za krzywdę, ale też dać poszkodowanemu możliwość choć częściowego zrekompensowania tego, co stracił.

A jak zrekompensować utratę pamięci? Jak zrekompensować to, że człowiek przestał być sobą?

Dlatego właśnie uszczerbek neurologiczny jest taki straszny. I dlatego sądy zasądzają za niego coraz wyższe kwoty, niezależnie od „procentów”.

FAQ

Jaki procent uszczerbku neurologicznego uznaje się za „wysoki”?

Nie ma sztywnych granic, ale w praktyce:

  • 10-15% to uszczerbek znaczący
  • 20-30% to uszczerbek wysoki
  • Powyżej 30% to uszczerbek bardzo wysoki

Jednak, jak pokazuje omawiana sprawa, nawet 30% może być traktowane jako „jeden z najcięższych możliwych”, jeśli dotyczy nieodwracalnych zmian w funkcjonowaniu umysłowym.

Czy każdy uraz głowy skutkuje uszczerbkiem neurologicznym?

Nie. Wiele urazów głowy (nawet poważnych) nie pozostawia trwałych skutków neurologicznych. Kluczowe jest to, czy doszło do uszkodzenia mózgu (stłuczenie, krwiak, udar pourazowy).

Jak długo trzeba czekać, żeby ocenić trwałość uszczerbku neurologicznego?

Zazwyczaj minimum 6-12 miesięcy od urazu. Mózg ma pewne zdolności regeneracyjne, ale jeśli po roku-dwóch zaburzenia się utrzymują, są już prawdopodobnie trwałe.

Czy zadośćuczynienie za uszczerbek neurologiczny jest opodatkowane?

Nie. Zadośćuczynienie za krzywdę (art. 445 k.c.) nie podlega opodatkowaniu, niezależnie od wysokości.

Czy mogę dostać zadośćuczynienie za uszczerbek neurologiczny, jeśli sprawca nie miał ubezpieczenia?

Tak. W takiej sytuacji roszczenie kierujesz do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG).


Disclaimer: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa odszkodowawcza jest indywidualna, dlatego zapraszamy do kontaktu z naszą kancelarią.

Bartosz Kowalak – radca prawny, wspólnik w KOWALAK JĘDRZEJEWSKA KONRADY I PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI. Od lat zajmuję się prawem odszkodowawczym z pasją. Więcej o mojej praktyce znajdziecie na www.prawnikpoznanski.pl oraz www.prawospadkowepoznan.pl.

Masz pytanie lub chcesz podzielić się swoją historią? Zostaw komentarz lub napisz: kancelaria@prawnikpoznanski.pl

Źródła

  • Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z 27 stycznia 2025 r., sygn. II Ca 1414/24
  • Wyrok Sądu Najwyższego z 26 czerwca 2019 r., I PK 51/18
  • Kodeks cywilny, art. 444, 445

Unknown's avatar

Autor: bartoszkowalak

Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy Kancelaria Prawna w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie http://www.prawnikpoznanski.pl. W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: https://prawospadkowepoznan.pl/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z BLOG O ODSZKODOWANIACH

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej