Współczynnik odchylenia przy lakierowaniu – czy ubezpieczyciel może zaniżać odszkodowanie?

Wprowadzenie

W praktyce kancelarii regularnie spotykamy się z sytuacją, gdy poszkodowany otrzymuje kalkulację naprawy od ubezpieczyciela i widzi tajemniczy zapis: „współczynnik odchylenia przy lakierowaniu: 67%”. Co to oznacza? Mówiąc wprost: ubezpieczyciel obniża Ci wartość odszkodowania o 33%, tłumacząc to „urealnienieniem” kosztów lakierniczych. Ale czy ma do tego prawo?

Większość poszkodowanych wie już, że amortyzacja części zamiennych jest niedopuszczalna. Ubezpieczyciele nie mogą arbitralnie zaniżać wartości części, mówiąc „ta część jest już zużyta”. Ale współczynnik odchylenia? To dla wielu tajemnica. Dziś chcę rozwikłać tę zagadkę i pokazać, dlaczego – w mojej ocenie – stosowanie współczynnika odchylenia jest równie bezprawne jak amortyzacja części.

Disclaimer: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Spis treści

  1. Czym jest współczynnik odchylenia?
  2. Jak ubezpieczyciele uzasadniają jego stosowanie?
  3. Dlaczego to nieuczciwa praktyka?
  4. Co na to sądy? – Analiza wyroków
  5. Jak się bronić przed zaniżaniem odszkodowania?
  6. Praktyczne wskazówki dla poszkodowanych
  7. Najczęstsze pytania o współczynnik odchylenia

Czym jest współczynnik odchylenia?

W kalkulacjach naprawy, jakie poszkodowany otrzymuje z ubezpieczalni, pojawia się nie tylko amortyzacja części, ale i jeszcze jeden punkt powodujący obniżenie należnego odszkodowania: współczynnik odchylenia przy lakierowaniu, np. 67%, odpowiednio zmniejszający koszt – wartość materiału lakierniczego.

Przykład z praktyki kancelarii

Dostajecie kalkulację:

  • Koszt materiału lakierniczego według programu: 1000 zł
  • Współczynnik odchylenia: 67%
  • Wartość po „urealnieniu”: 670 zł

Ubezpieczyciel tłumaczy: „Program ekspercki pokazuje zawyżone ceny, więc stosujemy współczynnik, żeby dostosować je do rzeczywistości”.

Jak ubezpieczyciele uzasadniają jego stosowanie?

Programy eksperckie pokazują wartość materiału lakierniczego obejmującego także koszty składające się na jego zastosowanie, jak:

  • Marża handlowa warsztatu
  • Koszty czynności dodatkowych (przygotowanie powierzchni, maskowanie, itp.)

W teorii więc zastosowanie współczynnika odchylenia prowadzi do określenia wartości lakieru bez narzutów na jego wartość, które mogą powstać w procesie lakierowania pojazdu.

Brzmi rozsądnie, prawda? Ale diabelski szczegół kryje się w praktyce.

Dlaczego to nieuczciwa praktyka?

Argument 1: Brak podstaw przy przeprowadzeniu naprawy

Oznacza to tyle, że po pierwsze, nie ma żadnych podstaw, aby w przypadku przeprowadzenia naprawy pojazdu współczynnik odchylenia był stosowany.

Dlaczego? Bo jeśli faktycznie naprawiasz auto, płacisz rzeczywiste ceny rynkowe – z marżą warsztatu, z kosztami dodatkowymi, ze wszystkim. Współczynnik odchylenia to teoretyczna konstrukcja, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Argument 2: Odszkodowanie ma odpowiadać poniesionej szkodzie

Po drugie, w przypadku szkód likwidowanych z OC sprawcy nie widzę także powodów dla jego zastosowania. Skoro odszkodowanie ma odpowiadać poniesionej szkodzie, to winno odpowiadać cenom rynkowym jej usunięcia, a nie teoretycznym cenom sprzed podjęcia się procesu naprawy.

Argument 3: To jak amortyzacja części, tylko w innym przebraniu

Faktycznie więc zastosowanie współczynnika odchylenia nie różni się w sposób zasadniczy od stosowania amortyzacji na części.

I tu pojawia się genialny komentarz jednego z klientów, który ujął to lepiej, niż mógłbym to zrobić ja:

„Panie mecenasie, w jaki sposób ja mam zdobyć używany lakier samochodowy – zeskrobać z starej części czy co?”

O ile można sobie jeszcze wyobrazić, że można nabyć część używaną odpowiadającą wartości części wskazanej w kalkulacji po amortyzacji, to jak masz zdobyć „używany” lakier? Przecież to absurd!

Argument 4: Brak obiektywnych kryteriów

Ubezpieczyciele stosują współczynniki odchylenia arbitralnie – czasem 67%, czasem 60%, czasem 70%. Na jakiej podstawie? Nikt tego nie wie. Nie ma żadnych obiektywnych kryteriów, norm, standardów branżowych.

Co na to sądy? – Analiza wyroków

Na szczęście sądy jak na razie podzielają to stanowisko. Pozwólcie, że przypomnę dwa wyroki, które dotyczą bezpośrednio tej kwestii.

Wyrok 1: Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia (VIII C 1510/12, 24 lipca 2013 r.)

Sąd stwierdził jasno:

„Jak wynika zatem z powyższego, powodowi przysługiwało odszkodowanie w pełnej wysokości równej rzeczywiście poniesionej szkodzie. Brak było zatem podstaw do zastosowania współczynnika amortyzacji przy cenach części zamiennych, czy też współczynnika odchylenia przy pracach lakierniczych, jak to uczyniła w swojej kalkulacji strona pozwana.”

Sąd dalej argumentował:

„Poszkodowany nie jest bowiem zobowiązany do poszukiwania części najtańszych, lecz części, dzięki którym możliwe jest przywrócenie samochodu do stanu sprzed wypadku z zachowaniem wszystkich jego parametrów i funkcji.”

To kluczowa teza: nie jesteś zobowiązany szukać najtańszych rozwiązań. Masz prawo do przywrócenia auta do stanu sprzed wypadku – za rynkową cenę.

Wyrok 2: Sąd Rejonowy (I C 1128/13, 6 maja 2014 r.)

Ten wyrok jest jeszcze bardziej dobitny:

„Pozwany nie wyjaśnił, w oparciu o jaką podstawę dokonał „urealnienia” cen części niezbędnych do wykonania naprawy, zaniżając ich ceny o 45% czy też zaniżając koszty prac lakierniczych o 33% i stosując tzw. „współczynnik odchylenia”.”

Sąd uznał, że pozwany (ubezpieczyciel) bezzasadnie pomniejszył wysokość odszkodowania. Nie przedstawił żadnej obiektywnej podstawy dla zastosowania współczynnika – a bez tego nie może arbitralnie obniżać kwoty.

Jak się bronić przed zaniżaniem odszkodowania?

Z praktyki kancelarii wynika, że kluczem jest aktywna postawa już na etapie otrzymania kalkulacji.

Krok 1: Sprawdź kalkulację dokładnie

Gdy otrzymasz kalkulację od ubezpieczyciela, przeczytaj ją uważnie. Szukaj pozycji:

  • „Współczynnik odchylenia”
  • „Urealnienie kosztów lakierniczych”
  • Jakiekolwiek procentowe obniżenia wartości materiałów

Krok 2: Wnieś sprzeciw lub odwołanie

Jeśli zobaczysz współczynnik odchylenia, natychmiast wnieś sprzeciw do ubezpieczyciela. W piśmie wskaż:

  • Że współczynnik odchylenia jest bezprawny (tak jak amortyzacja części)
  • Że odszkodowanie ma odpowiadać rzeczywistej szkodzie, nie teoretycznym cenom
  • Że nie istnieją obiektywne kryteria stosowania tego współczynnika
  • Powołaj się na wyroki sądowe (podane wyżej)

Krok 3: Żądaj pełnej kalkulacji bez współczynnika

W sprzeciwie/odwołaniu żądaj ponownej kalkulacji – bez współczynnika odchylenia, z pełnymi kosztami rynkowymi lakierowania.

Krok 4: Jeśli ubezpieczyciel odmawia – pozew do sądu

Z praktyki: ubezpieczyciele rzadko zmieniają zdanie po odwołaniu. Wtedy pozostaje droga sądowa. I tu masz szansę – jak pokazują przytoczone wyroki, sądy są po stronie poszkodowanych.

Praktyczne wskazówki dla poszkodowanych

Wskazówka 1: Zrób naprawę w warsztacie i weź fakturę

Najlepszym dowodem na rzeczywisty koszt naprawy jest faktura z warsztatu. Jeśli faktyczna cena lakierowania wyniosła 1000 zł (bez współczynnika), masz twardy dowód, że kalkulacja ubezpieczyciela z 670 zł była zaniżona.

Wskazówka 2: Zbieraj kosztorysy z kilku warsztatów

Jeśli chcesz udowodnić, że ceny rynkowe są wyższe niż te po „urealnieniu”, zbierz kosztorysy z 2-3 warsztatów. Pokażą one, że rzeczywiste koszty odpowiadają kalkulacji bez współczynnika odchylenia.

Wskazówka 3: Nie zgadzaj się na zaniżone kwoty

Ubezpieczyciele liczą na to, że się zniechęcisz i przyjmiesz zaniżoną kwotę. Nie rób tego. Różnica może wynosić setki, a nawet tysiące złotych.

Wskazówka 4: Argumentuj jak sądy

W piśmie do ubezpieczyciela (lub w pozwie) powołaj się na argumenty sądów:

  • Odszkodowanie = rzeczywista szkoda, nie teoretyczne ceny
  • Brak obowiązku szukania najtańszych rozwiązań
  • Przywrócenie auta do stanu sprzed wypadku z zachowaniem parametrów

Wskazówka 5: Skonsultuj się z prawnikiem

Sprawy o podwyższenie odszkodowania wymagają znajomości orzecznictwa i umiejętności argumentacji. Warto skorzystać z pomocy prawnika specjalizującego się w odszkodowaniach.

Podsumowanie z refleksją

Współczynnik odchylenia przy lakierowaniu to kolejna sztuczka ubezpieczycieli, mająca na celu zaniżenie odszkodowania. W mojej ocenie, jest to praktyka równie bezprawna jak amortyzacja części – i na szczęście sądy zaczynają to dostrzegać.

Kluczem jest świadoma postawa poszkodowanych. Nie dajcie się nabrać na „urealnienie kosztów”. Żądajcie pełnego odszkodowania, odpowiadającego rzeczywistym cenom rynkowym. A jeśli ubezpieczyciel odmawia – idźcie do sądu. Macie szansę wygrać.

Czy spotykaliście się z współczynnikiem odchylenia w kalkulacjach naprawy? Jak sobie z tym poradziliście? Podzielcie się w komentarzach – Wasze doświadczenia mogą pomóc innym poszkodowanym!


FAQ – Najczęstsze pytania o współczynnik odchylenia

1. Czy ubezpieczyciel może legalnie stosować współczynnik odchylenia przy lakierowaniu?

W mojej ocenie – nie. Współczynnik odchylenia jest praktyką analogiczną do amortyzacji części, która została uznana za niedopuszczalną przez sądy. Odszkodowanie ma odpowiadać rzeczywistej szkodzie, a nie teoretycznym cenom sprzed podjęcia naprawy.

Z praktyki kancelarii: sądy coraz częściej uznają stosowanie współczynnika odchylenia za bezprawne (zob. wyroki przytoczone w artykule). Jednak ubezpieczyciele nadal próbują go stosować, licząc na to, że poszkodowani się nie zorientują lub nie będą walczyć.

2. Jaka jest różnica między współczynnikiem odchylenia a amortyzacją części?

W istocie – żadna. Oba mechanizmy mają ten sam cel: zaniżyć odszkodowanie.

  • Amortyzacja części: Ubezpieczyciel twierdzi, że część jest „zużyta”, więc obniża jej wartość o pewien procent
  • Współczynnik odchylenia: Ubezpieczyciel twierdzi, że koszt lakierowania w programie jest „zawyżony”, więc obniża go o pewien procent

Różnica jest tylko kosmetyczna – w obu przypadkach ubezpieczyciel arbitralnie zmniejsza kwotę odszkodowania bez obiektywnych podstaw.

3. Jak mam sprawdzić, czy w mojej kalkulacji zastosowano współczynnik odchylenia?

Sprawdź pozycje dotyczące lakierowania. Szukaj zapisów typu:

  • „Współczynnik odchylenia: 67%”
  • „Urealnienie kosztów lakierniczych: -33%”
  • „Rabat na materiały lakiernicze: 30%”

Jeśli widzisz takie zapisy – ubezpieczyciel zaniżył Ci odszkodowanie. Wartość materiałów lakierniczych powinna być pełna, bez żadnych współczynników.

Dodatkowo: porównaj sumę końcową z kosztorysem z warsztatu. Jeśli jest znacząco niższa – prawdopodobnie zastosowano współczynnik.

4. Co zrobić, jeśli ubezpieczyciel odmawia usunięcia współczynnika odchylenia?

Postępuj krok po kroku:

  1. Wnieś odwołanie/sprzeciw do ubezpieczyciela z uzasadnieniem, że współczynnik jest bezprawny (powołaj się na wyroki z artykułu)
  2. Jeśli ubezpieczyciel podtrzymuje decyzję – zrób naprawę i zbierz faktury/kosztorysy jako dowód rzeczywistych kosztów
  3. Złóż pozew do sądu o zapłatę różnicy między pełnym odszkodowaniem a wypłaconą kwotą

Z praktyki: większość spraw kończy się wyrokiem korzystnym dla poszkodowanego, jeśli ma on solidne dowody (faktury, kosztorysy).

5. Czy mogę naprawić auto, a potem dochodzić różnicy od ubezpieczyciela?

Tak, i to jest najlepsza strategia. Gdy masz fakturę z warsztatu potwierdzającą rzeczywiste koszty lakierowania (np. 1000 zł), możesz łatwo udowodnić, że kalkulacja ubezpieczyciela ze współczynnikiem odchylenia (np. 670 zł) była zaniżona.

Procedura:

  1. Przyjmij zaniżone odszkodowanie od ubezpieczyciela
  2. Zrób naprawę w warsztacie i weź szczegółową fakturę
  3. Oblicz różnicę (np. 1000 zł – 670 zł = 330 zł)
  4. Złóż pozew o zapłatę różnicy, dołączając fakturę jako dowód

Sąd zobaczy, że faktycznie zapłaciłeś więcej niż wypłacił ubezpieczyciel – i zasądzi różnicę.

6. Czy mogę dochodzić odsetek od niedopłaconej kwoty?

Tak. Jeśli ubezpieczyciel zaniżył odszkodowanie, stosując współczynnik odchylenia, możesz żądać:

  • Różnicy w kwocie (pełne odszkodowanie minus wypłacona kwota)
  • Odsetek ustawowych za opóźnienie (art. 481 KC) od dnia, w którym ubezpieczyciel powinien wypłacić pełną kwotę

Odsetki mogą być znaczące, szczególnie jeśli sprawa ciągnie się miesiącami lub latami.


Bartosz Kowalak – radca prawny, wspólnik w KOWALAK JĘDRZEJEWSKA KONRADY I PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI. Od lat zajmuję się prawem odszkodowawczym z pasją. Więcej o mojej praktyce znajdziecie na www.prawnikpoznanski.pl oraz www.prawospadkowepoznan.pl.

Masz pytanie lub chcesz podzielić się swoją historią? Zostaw komentarz lub napisz: kancelaria@prawnikpoznanski.pl


Źródła:

  • Wyrok Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia, Wydział VIII Cywilny, sygn. akt VIII C 1510/12 z dnia 24 lipca 2013 r.
  • Wyrok Sądu Rejonowego, sygn. akt I C 1128/13 z dnia 6 maja 2014 r.
  • Art. 481 Kodeksu cywilnego (odsetki za opóźnienie)
  • Art. 361 Kodeksu cywilnego (zakres odpowiedzialności za szkodę)

Unknown's avatar

Autor: bartoszkowalak

Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy Kancelaria Prawna w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie http://www.prawnikpoznanski.pl. W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: https://prawospadkowepoznan.pl/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z BLOG O ODSZKODOWANIACH

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej