
Z mojego doświadczenia w kancelarii wiem, że nagła śmierć bliskiej osoby to nie tylko ogromny wstrząs emocjonalny, ale także rozpoczęcie biegu po urzędach i instytucjach. Gdy do tego dochodzi odmowa wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia NNW – frustracja sięga zenitu. Czy jednak decyzja ubezpieczyciela jest ostateczna?
Spis treści
- Kiedy ubezpieczyciel odmawia wypłaty z polisy NNW?
- Czy brak sekcji zwłok przekreśla szanse na odszkodowanie?
- Co mówi orzecznictwo o uprawdopodobnieniu przyczyny zgonu?
- Praktyczne kroki – jak walczyć o swoje prawa?
- FAQ – najczęstsze pytania
Kiedy ubezpieczyciel odmawia wypłaty z polisy NNW?
W ostatnich miesiącach dwukrotnie zgłosili się do mnie klienci z podobnym problemem. Ich bliscy – mąż i ojciec – zmarli nagle z przyczyn naturalnych. Zgon nastąpił błyskawicznie, zanim przyjechało pogotowie. Obie rodziny miały podstawy, by spodziewać się wypłaty z grupowego ubezpieczenia NNW wykupionego przez pracodawcę – tzw. „grupówki”.
Po złożeniu zgłoszenia roszczenia ubezpieczyciel zażądał kart zgonu. Problem? Żadna z rodzin nie przeprowadziła sekcji zwłok – zwyczajnie nie przyszło im to do głowy w obliczu żałoby. W jednej z kart zgonu widniał zapis „zgon nagły – przyczyna nieznana”, w drugiej „nagłe zatrzymanie krążenia”. Lekarze pogotowia nieoficjalnie wskazywali, że w obu przypadkach najprawdopodobniej doszło do zawału.
Ubezpieczyciel odmówił wypłaty. Powołał się na zapisy OWU (ogólnych warunków ubezpieczenia), które wymagały, aby śmierć nastąpiła w wyniku zawału serca lub udaru mózgu, a przyczyna ta musiała być wprost wskazana w karcie zgonu lub protokole sekcyjnym.
Czy brak sekcji zwłok przekreśla szanse na odszkodowanie?
W jednym z przypadków sytuacja była szczególnie trudna – zmarły został skremowany, więc jakakolwiek ekshumacja i badanie pośmiertne były niemożliwe. Druga rodzina stanęła przed dramatycznym wyborem: darować sobie kilkadziesiąt tysięcy złotych czy narażać się na stres i dyskomfort psychiczny związany z otwarciem grobu?
Pytanie kluczowe: czy osoby uprawnione mogą jeszcze coś zrobić, gdy ani karta zgonu, ani protokół sekcyjny nie wskazują jednoznacznie przyczyny śmierci?
Z praktyki kancelarii wiemy, że odpowiedź jest pozytywna – i to dzięki orzecznictwu sądów.
Co mówi orzecznictwo o uprawdopodobnieniu przyczyny zgonu?
Sądy wielokrotnie wypowiadały się w sprawach sporów z ubezpieczycielami dotyczących polis NNW. Wniosek jest jasny: możliwe jest wykazanie (a właściwie wysokie uprawdopodobnienie) przyczyny zgonu na podstawie innych dowodów niż karta zgonu czy sekcja zwłok.
Jak to działa?
Sądy dopuszczają:
- Zeznania świadków (np. osób obecnych w chwili zgonu)
- Historię leczenia zmarłego (dokumentacja medyczna, wyniki badań, choroby przewlekłe)
- Opinię biegłego lekarza (np. kardiologa), który na podstawie zgromadzonego materiału wypowie się co do prawdopodobnych przyczyn zgonu
Precedensy z polskich sądów
Sąd Rejonowy w Olsztynie (sygn. IX Ca 229/15) uznał, że żądanie przez ubezpieczyciela, aby przyczyna zgonu wynikała wyłącznie z karty zgonu lub wyników sekcji zwłok, stanowi niedozwolone postanowienie umowne. Dlaczego? Bo uzależnia odpowiedzialność towarzystwa od działań osób trzecich (lekarzy, rodziny), które mogą w ogóle nie zdawać sobie sprawy z konsekwencji prawnych swoich decyzji. To rażąco narusza dobre obyczaje i interesy ubezpieczonego oraz osób uposażonych.
Sąd Rejonowy w Puławach (aprobata Sądu Okręgowego w Lublinie, sygn. II Ca 55/14) poszedł jeszcze dalej. W jednej ze spraw biegły kardiolog, analizując dokumentację medyczną zmarłego, stwierdził z 80% prawdopodobieństwem, że przyczyną nagłego zatrzymania krążenia był zawał serca (20% – udar mózgu). Sąd uznał, że:
- Zatrzymanie krążenia to pojęcie szerokie i niekonkretne
- Definicja zawału w OWU jest „archaiczna i niepraktyczna”
- Postanowienia OWU należy interpretować na korzyść ubezpieczonego (art. 12 ust. 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej, art. 385 § 2 k.c.)
Sąd podkreślił, że ubezpieczyciel jako profesjonalista i autor OWU ponosi konsekwencje wadliwie sformułowanych zapisów. Umowa ubezpieczenia pełni funkcję ochronną – i tego nie można tracić z pola widzenia przy interpretacji jej warunków.
Praktyczne kroki – jak walczyć o swoje prawa?
Jeśli znalazłeś się w podobnej sytuacji, oto co możesz zrobić:
1. Zbierz dokumentację medyczną
- Karty informacyjne z leczenia szpitalnego
- Wyniki badań (EKG, morfologia, cholesterol, ciśnienie)
- Zaświadczenia o chorobach przewlekłych (np. nadciśnienie, cukrzyca)
- Recepty i historia wizyt u lekarzy
2. Zgromadź zeznania świadków
Osoby obecne w chwili zgonu mogą zeznać na temat objawów (ból w klatce piersiowej, duszność, bladość) – to cenne dowody.
3. Złóż wniosek o opinię biegłego
W postępowaniu sądowym kluczowa będzie opinia biegłego lekarza (np. kardiologa, neurologa), który na podstawie dokumentacji i zeznań oceni prawdopodobną przyczynę zgonu.
4. Powołaj się na orzecznictwo
Wskaż w pozwie lub piśmie procesowym wyroki, o których pisałem powyżej – to wzmocni Twoją argumentację.
5. Skonsultuj się z prawnikiem
Sprawy z ubezpieczycielami to nie tylko emocje, ale także technikalia prawne. Warto mieć po swojej stronie kogoś, kto zna realia takich sporów.
FAQ – najczęstsze pytania
Czy bez sekcji zwłok mogę dochodzić odszkodowania z NNW?
Tak. Orzecznictwo jasno wskazuje, że przyczynę zgonu można uprawdopodobnić na podstawie dokumentacji medycznej, zeznań świadków i opinii biegłego. Wymóg zawarty w OWU, by przyczyna wynikała tylko z karty zgonu lub sekcji, jest niedozwolony.
Czy ekshumacja jest konieczna?
Nie. Jeśli rodzina nie wyraża zgody na ekshumację (lub jest ona niemożliwa, np. po kremacji), sąd może oprzeć się na innych dowodach – opinia biegłego często wystarcza.
Ile kosztuje sprawa sądowa z ubezpieczycielem?
Koszty zależą od wartości przedmiotu sporu (wysokości żądanego odszkodowania). Warto wiedzieć, że w przypadku wygranej ubezpieczyciel pokrywa koszty procesu, w tym wynagrodzenie pełnomocnika.
Jak długo trwa postępowanie?
Zazwyczaj 6–18 miesięcy, w zależności od obciążenia sądu i konieczności dopuszczenia dowodu z opinii biegłego.
Czy warto się z ubezpieczycielem procesować?
Zdecydowanie tak, jeśli masz podstawy, by uprawdopodobnić przyczynę zgonu. Jak pokazują wyroki, szanse na wygraną są realne, a odszkodowanie może wynieść kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Co jeśli ubezpieczyciel ponownie odmówi po opinii biegłego?
Wówczas sprawa trafia do sądu, który samodzielnie oceni materiał dowodowy i wyda wyrok. Pamiętaj: sąd nie jest związany stanowiskiem ubezpieczyciela.
Zakończenie
Nagła śmierć bliskiej osoby to już wystarczająco trudne doświadczenie. Odmowa wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela dodatkowo pogłębia ból i frustrację. Z naszego doświadczenia wiemy jednak, że nie trzeba rezygnować z walki o swoje prawa. Polskie orzecznictwo stoi po stronie rodzin – daje szansę na udowodnienie przyczyny zgonu bez konieczności traumatyzującej ekshumacji czy sekcji zwłok.
Jeśli znalazłeś się w podobnej sytuacji, skontaktuj się z nami. Pomoże doświadczony prawnik, który poprowadzi sprawę od początku do końca.
Disclaimer: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy okoliczności i dokumentacji.
Zapraszam do Kancelarii Prawnik od Odszkodowań:
Radca Prawny Bartosz Paweł Kowalak, Adwokat Michalina Koligot
ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań
Tel.: +48 61 2224963
www: https://prawnikododszkodowan.pl/
Źródła:
- Kodeks cywilny, art. 385 § 2
- Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej,
- Wyrok Sądu Rejonowego w Olsztynie, sygn. IX Ca 229/15
- Wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie, sygn. II Ca 55/14
- Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. IV CSK 257/12