Korekta za składanie pojazdu – kiedy „nówka” jest wrakiem?

Jak ostatnio pisałem, zacząłem krótki cykl dotyczący korekt stosowanych przez osoby wyceniające wartość pojazdu dla potrzeb ustalenia odszkodowania. Zacznę od korekty w zasadzie dość oczywistej, aczkolwiek muszę przyznać, że nie zdarzyło mi się chyba nigdy widzieć jej zastosowania. A mimo to pojazdów, które kwalifikują się do skorygowania ich wartości o tę korektę, na polskich drogach jest niestety multum.

Mowa tutaj o korekcie z uwagi na złożenie pojazdu z części – czyli obrazowo: mieliśmy trzy wraki, podwozie od jednego, dospawane od drugiego, karoserię od trzeciego – i voilà, mamy nówkę, nieśmiganą, bezwypadkową od niemieckiego emeryta, co nią tylko do kościoła jeździł.

Spis treści

  1. Czym jest składanie pojazdu i dlaczego to problem?
  2. Kiedy stosuje się korektę za składanie pojazdu?
  3. Jak wygląda skala korekt według Info-Expert?
  4. Dlaczego tej korekty prawie się nie stosuje?
  5. Praktyczne wskazówki – jak rozpoznać „składaka”?
  6. Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czym jest składanie pojazdu i dlaczego to problem?

Składanie pojazdu to proces montowania auta z różnych zespołów i podzespołów, które nie pochodzą z fabryki jako kompletny pojazd. W najlepszym wypadku są to fabrycznie nowe części. W najgorszym – elementy z kilku wraków, często o różnym stopniu zużycia i różnym okresie użytkowania.

Dlaczego to problem? Bo taki pojazd:

  • Ma niejasną historię i pochodzenie poszczególnych części,
  • Może mieć ukryte wady techniczne lub konstrukcyjne,
  • Nie przeszedł kontroli jakości w montowni fabrycznej,
  • Może być niebezpieczny w użytkowaniu (np. słabe spawy, niezgodności elementów),
  • Ma znacznie niższą wartość rynkową niż auto fabryczne.

Niestety, na polskich drogach jeździ mnóstwo takich „składaków” – często sprowadzanych z Zachodu, gdzie były wpisane jako total loss, a u nas cudownie odżyły jako „bezwypadkowe, od pierwszego właściciela”.

Kiedy stosuje się korektę za składanie pojazdu?

Gdyby w toku oceny uszkodzonego pojazdu przez rzeczoznawcę okazało się, że montaż pojazdu z zespołów i podzespołów wykonano poza montownią fabryczną, to jest to co oczywiste podstawą do obniżenia wartości pojazdu z uwagi na korektę za składanie.

Zgodnie z instrukcją do najpopularniejszego chyba programu eksperckiego Info-Expert, montaż niefabryczny pojazdu może się odbywać w następujących odmianach:

  1. Montaż z zespołów i podzespołów fabrycznie nowych – np. zakup nowych części z fabryki i zmontowanie ich w warsztacie.
  2. Montaż z zespołów i podzespołów o różnym stopniu zużycia i różnym okresie użytkowania – klasyczny „składak” z kilku wraków.
  3. Montaż pojazdu z zespołów i podzespołów pochodzących z tego samego pojazdu wcześniej rozłożonego – np. auto rozebrał ktoś na części, a potem je złożył.

Jak wygląda skala korekt według Info-Expert?

Program Info-Expert przewiduje trzy poziomy korekty w zależności od tego, z czego i jak pojazd został złożony:

1. Korekta -10%

Gdy: Składanie pojazdu odbyło się za pomocą fabrycznie nowych zespołów, podzespołów i części.

To najmniejsza korekta, bo części są nowe, ale pojazd i tak nie przeszedł montażu fabrycznego, co obniża jego wartość.

2. Korekta od -15% do -10%

Gdy: Rzeczoznawca ustali fakt montowania pojazdu z zespołów tego samego pojazdu wcześniej rozmontowanego, sprawnych technicznie.

Przykład: Ktoś rozebrał auto na części (np. do przewozu), a potem je złożył. Części są sprawne, ale montaż niefabryczny obniża wartość.

3. Korekta od -20% do -15%

Gdy: Pozostałe przypadki – z uwzględnieniem roku pochodzenia zespołów i ich stanu technicznego.

To najsurowsza korekta, stosowana np. gdy:

  • Pojazd złożono z wraków o różnym stopniu zużycia,
  • Części pochodzą z różnych aut,
  • Stan techniczny zespołów budzi wątpliwości,
  • Montaż wykonano w sposób nieprofesjonalny (np. słabe spawy, niezgodności).

Dlaczego tej korekty prawie się nie stosuje?

Oto paradoks: na polskich drogach jeździ mnóstwo „składaków”, a korekty za składanie pojazdu prawie się nie stosuje. Dlaczego?

1. Trudno to wykryć

Nowoczesne „składaki” są robione profesjonalnie – spawy są gładkie, VIN-y podbite, dokumentacja podrobiona. Rzeczoznawca, który ogląda auto po wypadku, nie zawsze ma czas, środki ani podstawy, by zgłębiać jego historię.

2. Brak dostępu do pełnej dokumentacji

Aby stwierdzić, że auto jest składakiem, trzeba mieć dowody – np. historię napraw, zdjęcia z aukcji (np. Copart, IAAI), zapisy w bazach (np. Carfax, AutoCheck). Rzecznicy ubezpieczycieli rzadko mają dostęp do takich danych, a jeśli mają, nie zawsze je wykorzystują.

3. Poszkodowani nie wiedzą, że mają składaka

Wielu poszkodowanych kupuje auto w dobrej wierze, nie wiedząc, że jest złożone z części. Dowiadują się o tym dopiero, gdy trafia ono do szczegółowej ekspertyzy – np. po poważnym wypadku.

Praktyczne wskazówki – jak rozpoznać „składaka”?

Jeśli kupujesz używane auto lub podejrzewasz, że Twoje może być składakiem, zwróć uwagę na:

  1. Nierówne spoiny i spawy – szczególnie na progach, błotnikach, słupkach. Fabryczne spawy są równe, robotnicze – często nierówne.
  2. Różnice w kolorze lakieru – jeśli elementy mają różne odcienie, mogą pochodzić z różnych aut.
  3. Niezgodności numerów VIN – sprawdź, czy VIN na tabliczce znamionowej, na szybie i w dokumentach się zgadza. Jeśli nie – uciekaj.
  4. Historia z baz danych – sprawdź auto w Carfax, AutoCheck, historycheck.pl. Jeśli było wpisane jako total loss, a teraz jest „sprawne” – to podejrzane.
  5. Grubość lakieru – miernik grubości lakieru pokaże, czy elementy były lakierowane (może oznaczać naprawę lub wymianę).
  6. Nierówne szczeliny – jeśli szczeliny między elementami karoserii (np. maska-błotnik) są nierówne, coś było wymieniane lub dopasowywane.
  7. Opinia rzeczoznawcy – przed zakupem warto zlecić ekspertyzę. Koszt 300-500 zł może Cię uchronić przed stratą dziesiątek tysięcy.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czym jest „składak”?

To potoczna nazwa pojazdu złożonego z części pochodzących z różnych aut lub wraków, często poza montownią fabryczną. Taki pojazd ma niższą wartość i może być niebezpieczny.

Jak duża jest korekta za składanie pojazdu?

Według Info-Expert: od -10% (nowe części) do -20% (wraki o różnym zużyciu). To znaczące obniżenie wartości.

Czy składak jest legalny?

To zależy. Jeśli pojazd ma prawidłową dokumentację, przeszedł badania techniczne i jest bezpieczny – może być legalny. Ale jeśli VIN-y są podbite, dokumenty fałszywe – to przestępstwo.

Jak sprawdzić, czy moje auto to składak?

Sprawdź historię w bazach danych (Carfax, AutoCheck), zleć ekspertyzę rzeczoznawcy, zwróć uwagę na spawy, lakier, VIN-y i nierówne szczeliny.

Co zrobić, jeśli kupiłem składaka nieświadomie?

Możesz dochodzić zwrotu pieniędzy od sprzedawcy (jeśli ukrył informację) lub odstąpić od umowy. Skonsultuj się z prawnikiem.

Czy ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania za składaka?

Nie może odmówić, ale może obniżyć wartość pojazdu o korektę za składanie (do -20%), co wpłynie na wysokość odszkodowania.


Disclaimer: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa odszkodowawcza jest indywidualna, dlatego zapraszamy do kontaktu z naszą kancelarią.

Zapraszam do Kancelarii Prawnej Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy:
Radca Prawny Bartosz Kowalak
ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań
Tel.: +48 61 2224963
E-mail: bartosz.kowalak@prawnikpoznanski.pl
www: https://blogoodszkodowaniach.pl


Źródła:

  • Instrukcja obsługi programu Info-Expert
  • Praktyka rzeczoznawców samochodowych w zakresie wyceny wartości pojazdów

Unknown's avatar

Autor: bartoszkowalak

Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy Kancelaria Prawna w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie http://www.prawnikpoznanski.pl. W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: https://prawospadkowepoznan.pl/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z BLOG O ODSZKODOWANIACH

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej