Kryteria brane pod uwagę przez Sąd przy ocenie należnego zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej

Roszczenie o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej w polskim porządku prawnym w zasadzie już się ukonstytuowało i nie budzi już większych sporów w doktrynie.

W zasadzie sądy, prawnicy, adwokaci zgodni są co do tego, iż osobie poszkodowanej, której najbliższy zginał w wyniku wypadku należy się odpowiednie zadośćuczynienie.

Jak wiemy „Przyjmuje się, że podstawową funkcją zadośćuczynienia jest funkcja kompensacyjna. Suma pieniężna przyznana z tego tytułu ma przede wszystkim wynagrodzić i złagodzić cierpienia fizyczne oraz psychiczne poszkodowanego oraz utratę radości życia. Ma ponadto ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, i w ten sposób doprowadzić choćby do częściowego przywrócenia równowagi, która została zachwiana przez sprawcę czynu niedozwolonego (vide: A. Śmieja [w:] System prawa prywatnego. Tom 6. Prawo zobowiązań – część ogólna red. A. Olejniczka. Warszawa 2009, s. 702-703)”

W orzecznictwie podkreśla się z kolei, że wysokość zadośćuczynienia nie może stanowić kwoty symbolicznej, lecz powinna przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 8 listopada 2005 roku, I ACa 329/2005).

Jak podkreślił Sąd Okręgowy w Poznaniu w jednym z swoich orzeczeń:

„Wysokość zadośćuczynienia należy określić z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy.

W szczególności ma ono uwzględniać:

rozmiar doznanej przez poszkodowanego krzywdy

w tym nasilenie cierpienia

czas jego trwania.

Czynniki te zależą zwykle od wieku poszkodowanego,

jego osobistej sytuacji,

a także tego, czy wyrządzona krzywda

ma charakter odwracalny i przemijający

czy też trwały.

Niewątpliwie w przypadku naruszenia dobra osobistego w postaci więzi rodzinnej, gdy członkowie tej rodziny żyją zgodnie i są ze sobą mocno związani, śmierć jej członka może stanowić dla innych członków rodziny duży wstrząs, co może rodzić ogromne cierpienia psychiczne.

Krzywda ta ma charakter trwały, jej skutków nie da się już odwrócić. Rozmiary krzywdy są tym większe, im mocniejsza była więź pomiędzy członkami rodziny.”

Reklamy