Odszkodowanie z AC (autocasco) w wariancie serwisowym bez potrąceń- także wtedy, gdy poszkodowany nie przedstawił rachunków

Ubezpieczając auto z tytułu Autocasco (AC) agent daje nam zwykle do wyboru dwa warianty ubezpieczenia, jeden droższy ( wariant serwisowy) , drugi znacznie tańszy (wariant optymalny, kosztorysowy).

Oczywiście w zależności od zakładu ubezpieczeń konkretne zapisy OWU ( Ogólnych Warunków Ubezpieczenia) mogą się trochę różnić.

Niemniej jednak płacąc składkę w niższej wysokości i korzystając z wariantu kosztorysowego– ubezpieczyciel ustalał wysokość odszkodowania na podstawie sporządzanego przez siebie kosztorysu, w oparciu o niskie stawki za rbg (roboczogodzinę), biorąc pod uwagę wartość części alternatywnych i stosując amortyzację. Często także odszkodowanie było obniżana także o podatek VAT.

Plusem takiego rozwiązania poza niższa składką był także brak konieczności przeprowadzania naprawy pojazdu. Klient – poszkodowany kasował odszkodowanie, a auta mógł nie naprawiać, naprawić własnym sumptem, czy w garażowym warsztacie bez faktury.

W wariancie serwisowym, przy znacznie wyższej składce, poszkodowany dostawał odszkodowanie, które uwzględniać mogłoby ceny części oryginalnych, do tego nowych, ceny rbg (roboczogodziny) nawet w oparciu o stawki ASO i bez amortyzacji.

Warunkiem jednak otrzymania tak wyliczonego odszkodowania było jednak przeprowadzenie naprawy i przedstawienia faktur ubezpieczalni.

W sytuacji, gdy poszkodowany mimo wykupionego wariantu serwisowego faktur nie przedstawił zwykle OWU przewidywało wyliczenie odszkodowania w wariancie kosztorysowym.

Taki jednak modus operandi ubezpieczyciela względem poszkodowanych został jednak uznany za nieuczciwy.

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał bowiem, iż skoro poszkodowany – ubezpieczony płaci większa składkę, to nie ma powodów aby zmuszać go do przedstawiania faktur.

Poniżej trochę prawniczych rozważań, ale może komuś się przyda 🙂 :

W tym miejscu przywołać należy uzasadnienie wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 23 października 2006 r. (sygn. akt XVII AmC 147/05), z którego wynika w sposób jednoznaczny, że niedozwolone jest postanowienie umowne, które uzależnia zakres obowiązku naprawienia szkody od wykonania naprawy. Decyzja poszkodowanego o dokonaniu naprawy samochodu bądź jej zaniechaniu nie ma bowiem wpływu na okoliczność doznanego uszczerbku majątkowego. Na mocy powołanego wyroku za niedozwoloną uznano następującą klauzulę umowną: „Wycena kosztów naprawy obejmuje: a) koszt robocizny ustalony wg wartości netto (bez uwzględnienia podatku) w oparciu o: – naprawcze normy czasowe określone przez producenta pojazdu lub inne, uznane przez (…) S.A, – średnią stawkę za 1 roboczogodzinę, stosowaną na terenie działalności jednostki terenowej, która zawarła umowę ubezpieczenia lub w miejscu naprawy pojazdu, pod warunkiem braku możliwości dokonania naprawy na terenie działalności ww. jednostki; b) koszty części zamiennych i materiałów według wartości netto (tzn. bez uwzględnienia podatku, cła, akcyzy, itp..) ustalonych na podstawie katalogów E., A. lub innych uznanych przez (…) S.A. (…)”

W uzasadnieniu powołanego orzeczenia Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów miał na uwadze, to, że w innych zapisach OWU były zawarte inne postanowienia regulujące sposób ustalania odszkodowania dla ubezpieczonych, którzy dokonują naprawy samochodu, odrębne, bo uwzględnia­jące podatek. VAT w wysokości odszkodowania. Wprawdzie na mocy wyżej zaprezentowanego wyroku została zakwestionowana jedynie zasada uzależniania wypłaty odszkodowania według cen brutto od faktu przeprowadzenia naprawy oraz przedłożenia stosownych faktur, to wywody zamieszczone w uzasadnieniu powołanego wyroku mają, w ocenie tutejszego Sądu, walor natury ogólnej. Sąd ten bowiem, analizując zakres obowiązku odszkodowawczego wynikającego z zawarcia dobrowolnego ubezpieczenia AC, stwierdził, że obowiązek naprawienia szkody powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od tego czy poszkodowany dokonał naprawy rze­czy. Decyzja poszkodowanego o dokonaniu naprawy samochodu bądź jej zanie­chaniu nie ma wpływu na okoliczność doznanego uszczerbku majątkowego. W ocenie tutejszego Sądu brak jest podstaw do zaakceptowania różnicowania zakresu obowiązku odszkodowawczego od faktu wykonania naprawy.

Z uwagi na powyższe Sąd uznał za niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 § 1 kc zapisy § 22 ust. 5 OWU w zw. z § 22 ust. 3 OWU oraz § 22 ust. 7 OWU, w zakresie uzależniającym uwzględnienie w świadczeniu ubezpieczeniowym podatku VAT jak i zastosowanie cen części oryginalnych serwisowych od dokonana naprawy i przedstawienia oryginałów rachunków lub faktur VAT. Te postanowienia, w ocenie Sądu godzą w równowagę kontraktową stron i wprowadza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na niekorzyść powoda, rażąco naruszając jego interesy jako konsumenta. Szczególnego podkreślenia wymaga to, że powód jako osoba fizyczna zawarł umowę w droższym wariancie serwisowym, który upoważniał go do dokonania napraw w zakładach serwisowych. Tymczasem z powołanego przepisu wynika, że w przypadku ustalenia wartości odszkodowania według metody kosztorysowej wysokość odszkodowania oblicza się według reguł obowiązujących przy tańszym wariancie optymalnym, na który powód nie wyrażał zgody. Zapisy te de facto przewidują, jak wskazał powód w jednym ze swoich pism procesowych, niedopuszczalny mechanizm uzależniania zakresu obowiązku odszkodowawczego od faktu dokonania naprawy i z tej przyczyny Sąd uznał, iż nie wiąże on powoda.

Identyczne stanowisko zajął Sąd Okręgowy w Poznaniu w wyroku z dnia 30 stycznia 2015 r. podobnej sprawie toczącej się pod sygnaturą akt: I C 94/13.

W powyższej sprawie, w apelacji od wyroku uwzględniającego powództwo, pozwany zakład ubezpieczeń zarzucił zaskarżonemu wyrokowi, naruszenie postanowień § 22 ust. 3 pkt 2, ust. 4 w zw. z ust. 5 i 7 OWU, z których wynikało, że w przypadku nieprzedłożenia przez ubezpieczonego rachunków lub faktur VAT za naprawę pojazdu, zamiast wariantu serwisowego stosuje się wariant optymalny z uwzględnieniem cen części zamiennych zawartych w systemie Audatex lub Eurotax; części oryginalnych z uwzględnieniem 25% pomniejszenia z uwagi na okres eksploatacji.

W odpowiedzi na ten zarzut Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał za niedozwolone klauzule umowne postanowienia OWU wykluczające wariant serwisowy do ustalenia wartości części zamiennych tylko z tego względu, że konsument nie przedstawił rachunków czy faktur dokumentujących naprawę auta.

Z uzasadnienia:

Z kolei zarzut naruszenia § 22 OWU AC wiąże z brakiem przyjęcia przez Sąd Rejonowy ustalenia wysokości odszkodowania w wariancie optymalnym, a więc z potrąceniem 25% wartości nowych części zamiennych z uwagi na okres eksploatacji auta, wobec nieprzedłożenia przez powoda rachunków lub faktur za naprawę pojazdu, zamiast w wariancie serwisowym. Biegły wyliczył wartość odszkodowania w wariancie serwisowym, powołując się na oświadczenie pozwanego, które ma zawierać k.268 akt. Na tej karcie akt brak takiego oświadczenia pozwanego. Jednak z treści polisy (k.21) wynika, że umowa ubezpieczenia została zawarta w wariancie serwisowym, a nie optymalnym. § 22 jest sformułowany w sposób niejasny, szczególnie dla konsumenta nie będącego prawnikiem. To postanowienie umowne nie odnosi się w ogóle do ustalenia wariantu serwisowego w umowie stron, co przecież wiązało się z ustaleniem składki od ceny auta brutto. Niejasne postanowienia umowy należy wykładać na korzyść ubezpieczonego – art.12 ust.4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej, art.385 § 2 zdanie drugie kc. Podzielić należy przy tym pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 5 września 2008 r. (CSK 64/08 LEX nr 457853): „Przy wykładni postanowień ubezpieczenia, w tym ogólnych warunków ubezpieczenia należy uwzględniać cel umowy i interesy ubezpieczającego, ubezpieczonego lub uprawnionego.” Celem umowy dla ubezpieczonego było uzyskanie odszkodowania w wysokości brutto, skoro zapłacił on składkę od tak ustalonej wartości i zawarł umowę w wariancie serwisowym. Skoro powód umówił się na wariant serwisowy, to w tym wariancie, z uwzględnieniem części oryginalnych, winno zostać ustalone odszkodowanie, bez potrącenia 25% z tytułu eksploatacji auta.

Po drugie § 22 ust.7 OWU AC zawiera postanowienie niedozwolone w zakresie, w jakim wyklucza wariant serwisowy do ustalenia wartości części zamiennych tylko z tego względu, że konsument nie przedstawił rachunków czy faktur dokumentujących naprawę auta.

(…)

Przyjmuje się, że postanowienia umowy rażąco naruszają interes konsumenta, jeżeli poważnie, znacząco odbiega od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. W wyroku z 13 lipca 2005 r. (I CK 832/04, Pr. Bank. 2006, nr 3, s. 8) SN stwierdził, że „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. (tezy 10 i 11 Komentarza do Kodeksu cywilnego cyt. wyżej).

Obowiązek naprawienia szkody powstaje z dniem powstania szkody i nie jest zależny od tego, czy poszkodowany naprawi auto. Poszkodowany nie ma obowiązku naprawy pojazdu, a odszkodowanie mu należne obejmuje uszczerbek majątkowy, jaki poniósł w momencie powstania szkody, równy kwocie potrzebnej do przywrócenia auta do stanu poprzedniego. Wielkość odszkodowania winna zatem odpowiadać zasadzie z art.361 k.c. Uzależnianie ustalenia wysokości szkody od przedstawienia rachunków bądź faktur kształtuje prawa ubezpieczonego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interes.

(…)

Skutkiem zastosowania w umowie lub wzorcu klauzuli niedozwolonej jest brak mocy wiążącej tego postanowienia, przy zachowaniu skuteczności innych części umowy lub wzorca. Oznacza to, że odszkodowanie powinno zostać wyliczone w wariancie serwisowym.

Takie samo stanowisko zajął Sąd Rejonowy Gdańsk – Południe w Gdańsku w wyroku z dnia 14 września 2015 r.  sprawie IC 469/12:

W ocenie Sądu postanowienia § 22 ust. 5 OWU w zw. z § 22 ust. 3 OWU oraz w zw. z § 22 ust. 7 OWU, w zakresie uzależniającym wypłacenie odszkodowania od dokonana naprawy i przedstawienia oryginałów rachunków lub faktur VAT, dotyczących robocizny, części zamiennych, materiałów lakierniczych i normaliów, w tym oryginałów rachunków lub faktur VAT dokumentujących nabycie części oryginalnych serwisowych w autoryzowanym punkcie sprzedaży pojazdu marki L., stanowi niedozwolone postanowienie umowne w świetle art. 395 1 kc.

(…)

Jak więc widać zdaniem Sądów będąc ubezpieczonym w wariancie serwisowym wcale nie musimy naprawiać auta by otrzymać godne odszkodowanie.

Reklamy

27 komentarzy do “Odszkodowanie z AC (autocasco) w wariancie serwisowym bez potrąceń- także wtedy, gdy poszkodowany nie przedstawił rachunków

  1. Witam
    Mam właśnie taki problem. Nie omieszkam skorzystać z porady i wskazanych orzeczeń. Mam nadzieję ze jak przedstawię im ten pogląd to odpuszczą

    Polubienie

  2. Mam problem bardzo podobny.Mąż miał stłuczkę z własnej winy. W wariancie serwisowym stwierdzono szkodę całkowitą. Wystawiono według własnej procedury wrak na licytację. Nam zaproponowano kwotę 337.50 zł. Przy wartości stałej samochodu 15 300. Gdy nie zgodziliśmy się na sprzedaż zakład ubezpieczeń dalej proponuje powyższe odszkodowanie. Okazało się, że na samochód jest kupiec, który chce zapłacić sam prawie 15 tys. Jakie mamy szanse aby odzyskać odszkodowanie bez pokazywania faktur za naprawy.Samochodu nie chcemy sprzedawać, bo wiemy co mamy. Za kwotę ok. 9 tys. w każdym warsztacie nie serwisowym naprawimy go, a i tak nie przekroczy to 65%. Czy mamy szanse wygrać z PZU.

    Polubienie

    • DZień dobry, W zasadzie jak rozumiem, to Pani pytanie sprowadza się do pytania, czy jak będziecie mieli naprawę poniżej 65%, to mozecie dochodzić kosztów naprawy przy stwierdzonej szkodzie całkowitej? Obawiam się, ze może być z tym problem. Przy AC to OWU- ogólne warunki ubezpieczenia reguluja kwestię ustalania szkody całkowitej, tj najczęściej dla potrzeb jej ustalania nie bierze się rzeczywistych kosztów naprawy, ale naprawy w ASO i po cenach oryginalnych części. Tak więc fakt, iz naprawicie w nie-ASO, nie ma wpływu na ustalenie wartości przy AC. Tym samym raczej PZU będzie tutaj uprawnione do rozliczenia sprawy jako szkody całkowitej.

      Polubienie

  3. Mam tez taki problem😔Mam szkodę z mojej winy. Mam wariant serwisowy AC. Serwis ASO wyliczył mi naprawę na około 7500 zł a ubezpieczyciel PZU proponuje mi 2500 zł i mówi mi ze moze stosować w wycenie zamienniki. Ze miałem umowę i na 30 Str. Było to zapisane, a z tego co pamietam umowa nie miła wiecej jak 6 stron. Czuje ze ktoś chce mnie oszukać i to PZU.Dodam, iż nie chce naprawiać auta i chce go sprzedać w takim stanie i otrzymać godziwe odszkodowanie. Prosze o pomoc

    Polubienie

  4. Witam Serdecznie. Mam podobny problem. Miałem kolizje drogową z własnej winy. Posiadam wykupiony Pakiet Serwisowy AC PZU. Jednak rzeczoznawca nie uwzględnił wielu rzeczy podczas wyceny. Twierdzi że mam naprawiać maskę aluminiową (sic!). Mam uszkodzone zawieszenie do wymiany zaliczył tylko drążek kierowniczy. Za kwoty, które uwzględnił w kosztorysie nie da się kupić nawet używanych części na allegro. Proszę o pomoc jeśli posiada pan chwile czasu. Dziękuje z góry i Pozdrawiam Serdecznie

    Polubienie

      • Witam.Dziękuje bardzo za odpowiedź. Zgodnie z pana zaleceniami przewiozłem samochód do ASO Chrysler. Wstępna wycena na podstawie kosztorysu PZU 12 tys( części z wyceny PZU istnieją w większości wirtualnie) – Wycena ASO 37 tys na cześciach oryginalnych. Czekam jutro na kolejną wizytę rzeczoznawcy. Będe na bieżaco informował o postępach sprawy.

        Polubienie

        • Dzień dobry,
          Teoretycznie umowa AC moze zawierać klauzulę modyfikujące zakres odpowiedzialności w stosunku do tego co ASO napisze. Dlatego też bradziej bym się tu kierował biegłym, który opinie sporządzi po analizie także treści umowy AC.

          Polubienie

  5. Dzień dobry,

    czy przy uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu widnieje poprawna sygnatura sprawy? Wyciąg z uzasadnienia wskazuje, że SO rozpatrywał sprawę jako sąd drugiej instancji.

    Polubienie

  6. Witam serdecznie ,Miałam kolizję a dokładniej wpadłam w poślizg . Samochód jest sprawny.Jak na taką kolizje to są nie wielkie uszkodzenia . Mam AC w PZU wariant Serwisowy .PZU oszacowało szkodę ,nie uwzględnili wszystkich uszkodzeń tak zwanie po kosztach,zamiennikach itp . Bardzo proszę o pomoc w napisaniu pisma odwoławczego do ubezpieczyciela od niekorzystnej kalkulacji naprawy samochodu. Z góry serdecznie dziękuję .

    Polubienie

  7. Witam
    Miałem szkodę z AC, polisę mam wykupioną w Allianz -wariant naprawa w ASO. Dostałem wycenę z rzeczoznawcy od Allianza na kwotę 5551,57 zł, Pojechałem do Aso i poprosiłem o ich kalkulację naprawy samochodu, kwota naprawy w Aso wynosi 11 371.78 zł .Napisałem odwołanie z prośbą o wypłatę różnicy przedstawionego przez Aso kosztów naprawy. Dostałem odpowiedz, że akceptują moje roszczenia po warunkiem przedstawienia rachunków za zakup części. Proszę o pomoc i informację związku z moją sprawą. Z góry dziękuje za pomoc.

    Polubienie

  8. nie będę naprawiał auta…ale wg tego co pan napisał(wyczytałem na pana blogu) ubezpieczalnia nie może wymagać ode mnie faktur skoro płaciłem wyższą składkę(naprawa na cześciach oryginalnych i w Aso) a nie naprawa kosztorysowa.

    Polubienie

    • Niestety nie jest to taki samograj. Sądy róznie podchodzą do tego tematu. Takie orzeczenia jak wyżej opisane zapadło, ale niestety są i inne. Więc można próbować sądu, ale musi Pan szacować ryzyko.
      Ja bym jeszcze zanim poszedł do sądu zrobił prywatną wycenę w oparciu o kosztorys, jezeli rzeczoznawca by wycenił Panu szkodę bez faktur na wiecej jak ubezpieczyciel, to bym poważnie rozważał powództwo.
      Moznaby jeszcze spróbowac poszukac jakie wyroki w takich sprawach zapadają w właściwym dla Pana sądzie. Często jest tak,z e inaczej orzeka Kraków, a inaczej Poznań.

      Polubienie

  9. Tak jak pan mówi, zlecę wycenę przez biegłego rzeczoznawce i porównam..
    dziękuję bardzo za informację.:)
    Ewentualnie poinformuje jak sprawa się zakończyła.

    Polubienie

  10. Witam.
    Chciałem zapytać troszkę z innej beczki:
    Czy podczas naprawy z AC pakiet Serwisowy serwis naprawiający auto może zabrać mi uszkodzone części podpierając się informacją, że części są Towarzystwa Ubezpieczeniowego. Dowiadywałem się u mojego agenta ubezpieczeniowego a ten konsultował z likwidatorem, że zakład ubezpieczeniowy nigdy nie chciał używanych/uszkodzonych części. Czyje są te uszkodzone części? Moje? Zakładu ubezpieczeń? Bo na 100% nie serwisu.

    Polubienie

    • Dzień dobry,

      Moim zdaniem serwisowi nic do tego. Po pierwsze to Pana części, chyba żeby faktycznie Pan podpisywał cesję na rzecz ubezpieczyciela- ale nigdy o tym nie słyszałem.
      Po drugie to Pan jest klientem warsztatu, więc nie widzę powodu, żeby Pana kontrahent reprezentowal interesy podmiotu trzeciego.

      Generalnie uważam, ze wareto żadać wydania starych cześci, bo potem się czasami okazuje, że nie ma żadnych nowych cześci.

      Polubienie

  11. Witam mam wykupiony pakiet serwisowy w PZU a wypłacili mi po oględzinach na drugi dzień be z zaakceptowania i przesłania kosztorysu na zamiennikach …..to jest kpina, czy biegły rzeczoznawca coś wskóra. Niech ktoś doradzi.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s