Czy można wnieść o umorzenie regresu dochodzonego przez UFG?

white parabolic antenna beside brown concrete building
Photo by Tatiana on Pexels.com

W poprzednim artykule pt. Czy można umorzyć karę za brak OC?, zajęliśmy się problematyką umorzenia kar nałożonych na posiadaczy pojazdów mechanicznych, którzy nie wykupili obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.

Jak wskazaliśmy w niniejszym artykule, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może umorzyć opłatę z tytułu nałożonej kary w całości lub w części albo udzielić ulgi w jej spłacie w uzasadnionych przypadkach, kierując się przede wszystkim wyjątkowo trudną sytuacją materialną i majątkową zobowiązanego, jak również jego sytuacją życiową.

W myśl ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, do zadań Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego należy zaspokajanie roszczeń z tytułu ubezpieczeń obowiązkowych powstałych na skutek wyrządzenia szkody na osobie lub mieniu przez posiadacza pojazdu mechanicznego, który w chwili zdarzenia nie był ubezpieczony obowiązkowym ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdu.

W związku z powyższym, w razie kolizji to właśnie Fundusz wypłaca odszkodowanie poszkodowanemu, a następnie w ramach regresu domaga się zwrotu wydatkowanych kwot poprzez uregulowanie rachunków.

W wielu przypadkach kwoty te są bardzo wysokie, przez co kierowcy nie są w stanie spłacić długu bez uszczerbku finansowego.

Stąd też pojawia się pytanie, czy w takim przypadku kierowca również może złożyć wniosek o umorzenie długu lub rozłożenia go na raty?

Odpowiedź jest oczywista – jest to możliwe, a postępowanie jest analogiczne do postępowania w przypadku nałożenia kary za brak OC.

Zobowiązany do świadczenia może zatem wnioskować o umorzenie zobowiązania lub ustalenia innego sposobu spłaty. Jednakże wniosek ten zostanie pozytywnie rozpatrzony przez Fundusz tylko w przypadku, gdy wnioskodawca w sposób właściwy wykaże okoliczności wskazujące na wyjątkowo trudną sytuację materialną lub majątkową zobowiązanego, jak również jego trudną sytuację życiową.

Reklamy

Roszczenia odszkodowawcze – zwolnienie od kosztów sądowych?

Prasa doniosła, iż Naczelna Rada Adwokacka przygotowała projekt zmian Ustawy regulującej kwestię wykonywania zawodu prawnika.

Elementem tego projektu jest także proponowana nowa regulacja dotycząca ustawy o kosztach sądowych, która przewiduje, iż  w przypadku osób poszkodowanych czynami niedozwolonymi – wprowadzone zostanie ustawowe zwolnienie od kosztów sądowych, jeżeli powód dochodzi roszczeń odszkodowawczych, o których mowa w art 444 do 447 K.c.

Zgodnie z wyjaśnieniem do projektu  wskazano, iż: „Wyszliśmy z założenia, że w przeważającej liczbie przypadków osoby poszkodowane dochodzące roszczeń odszkodowawczych wynikających z tych przepisów korzystają ze zwolnienia przyznanego przez sąd, zaś koszty sądowe są rozliczane w orzeczeniu kończącym postępowanie. Z racji charakteru roszczeń i szczególnej sytuacji życiowej osób poszkodowanych ważne jednak, by ułatwić im realizację ich praw i objąć te osoby dobrodziejstwem ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych”  wyjaśnia adwokat Przemysław Rosati z NRA.

Musze powiedzieć, iż pomysł ciekawy. Niewątpliwie bowiem widmo poniesienia znacznych kosztów sądowych w raczej nieuniknionym sporze z ubezpieczycielem wstrzymuje wielu poszkodowanych przed pójściem na drogę sądową.

Z drugiej strony wprowadzenie tej możliwości spowoduje znaczną eskalacje roszczeń co do kwot.

A jak Państwo odnoszą się do tej propozycji?