Korekty ze względu na szczególny charakter eksploatacji

 

MyAutomobileGirlFromNewOrleansCover.jpegNa wartość pojazdu może mieć wpływ przebieg jego dotychczasowej eksploatacji , jednak zgodnie z treścią instrukcji obsługi do info – expert stosowanie korekty z tego tytułu uzasadnione jest jednak jedynie w szczególnych przypadkach.

Za takie szczególne przypadki uznać można stałą pracę pojazdu na krótkich odcinkach, użytkowanie na dalekich trasach, czy użytkowanie w charakterze taksówki.

Jak słusznie wskazano w powyższej instrukcji, negatywny wpływ na wartość rynkową może mieć używanie pojazdu w nietypowych warunkach, jak też w nietypowy sposób, np.: do nauki jazdy, do jazd sportowych i testowych, samochodu osobowego do celów zarobkowych, częsta jazda z przyczepą przez samochód osobowy lub terenowy, itp.

Zaleca się stosować korektę ze względu na charakter eksploatacji w granicach minus 10% do 0% (współczynnik korekty 0,90 do 1,00).

Często ta korekta jest wykorzystywana do obniżenia wartości pojazdów uzytkowanych w prowadzonej dzialalności gospodarczej ( te czasami są rejestrowane jakoformalnie ciężarowe), wydaje się iż w takiej sytuacji o ile oczywiście nie jest to taksówka, a pojazd jest eksploatowany normalnie warto jej zastosowanie kwestionować.

O korektach można rownież poczytać pod tymi linkami: JEDEN i DRUGI,  , TRZECI. i CZWARTY. i PIĄTY. i SZÓSTY.I SIÓDMY

Reklamy

Czy ubezpieczyciel powinien zabrać wrak?

Gullfisk_accident_1937Tak zwana szkoda całkowita, a więc model rozliczenia szkody w pojeździe polegający na wypłacie odszkodowania stanowiącego różnicę pomiędzy wartością pojazdu sprzed szkody, a wartością wraku pojazdu po wypadku ( pozostałości pojazdu) jest codziennością w procesie likwidacji szkód. Zwłaszcza odkąd wartość przeciętnych samochodów w Polsce jest bardzo niska, a koszt usług naprawczych i części z każdym rokiem rośnie.

Szkoda całkowita ma miejsce wówczas, gdy łączny przewidywany koszt naprawy przewyższa wartość jaką miał pojazd w stanie przed powstaniem szkody ( Oc), lub wartość -procent ustalony w umowie AC ( najczęściej ok 70%) wówczas odszkodowanie przysługuje w kwocie odpowiadającej wartości rynkowej pojazdu w stanie technicznym sprzed wypadku pomniejszonej o wartość pozostałości.

Przy modelu likwidacji w oparciu o popularną „całkę” poszkodowany ma jednak pewien istotny problem- wrak.

Czytlenicy bloga regularnie zadają mi pytanie, czy po wypłacie odszkodowania  ubezpieczyciel powinien ten wrak wziąć dla siebie a mi dopłacić resztę odszkodowania?

Niestety w przypadku wypłaty odszkodowania na podstawie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody towarzystwo ubezpieczeniowe nie ma prawnego obowiązku przejęcia pozostałości po uszkodzonym pojeździe.

Żaden przepis nie wprowadził takiego obowiązku -co więcej samo pojęcie szkody całkowitej nie jest pojęciem wynikającym z normy prawnej, ale z orzecznictwa sądowego.

W praktyce jednak duża część zakładów ubezpieczeniowych idzie w przypadku likwidacji tego typu szkód „na rękę” poszkodowanym. Wówczas zakład ubezpieczeń najczęściej wprowadza wrak pojazdu na prowadzoną przez siebie platformę licytacyjną, gdzie wrak zostanie nabyty przez handlarzasamochodamilub warsztat na części. W przypadku sprzedaży najczęściej uzna wartość wraku w cenie zbycia i dopłaci różnice do odszkodowania.

Poszkodowany w sytuacji szkody całkowitej powinien więc zwrócić się do ubezpieczyciela z prośbą o przejęcie wraku, jest bowiem bardzo prawdopodobne, iż zakład ubezpieczeń przychyli się do jej prośby.

W przypadku jednak, gdyby ubezpieczyciel odmówił, niezorganizowałlicytacji, lub wrak nie znalazłby kupca, to  nie pozostaje nic innego jak samemu poszukać kogoś kto taki wrak odkupi.

Swoją drogą, to nie widzę powodów, dla których w przypadku szkód całkowitych nie wprowadzić obowiązku przejęcia wraku przez ubezpieczyciela. Co więcej można by się nawet zastanowić, czy nie powinny istnieć przepisy, które zakazywałyby naprawiana aut, ktore uległy szkodzie całkowitej- zwłaszcza jezeli uszkodzenia dotyczyłyby elementów związanych z bezpieczeństwem jazdy.

Obniżenie odszkodowania o rabat, który może uzyskać ubezpieczyciel

Charrue_automobile_en_1901

Jakiś czas temu otrzymałem następującego maila:

„Dzień dobry.

Zwracam się do Pana z następującym pytaniem.Mailem stłuczkę, przyznano i wypłacono mi odszkodowanie. Po okresie 1,5 roku zwróciłem się do firmy zajmującej się skupem zaniżonych odszkodowań, jednak nie wyrazili zainteresowania ponieważ kwota do „ugrania” jest dla nich za niska. W kosztorysie ubezpieczyciel zaniżył wycenę o rabat na części do naprawy w wysokości 22 procent oraz materiały lakiernicze w wysokości 25 procent. Taki rabat ma podobno firma PZU u swoich kontrahentów . W jaki sposób mogę samodzielnie się zwrócić do ubezpieczyciela o zwrot tej kwoty i na co się powołać? Z góry dziękuje.”

W treści tego pytania pojawił się kolejny kruczek ubezpieczycieli na obniżenie należnego odszkodowania.

W skrócie przy wycenie kosztów naprawy pojazdu ubezpieczyciel bierze pod uwagę dajmy na to normalne ceny części zamiennych  ( choć nie zawsze), ale w treści wyceny obniża ich wartość o np. 22 % rabatu jaki można otrzymać od sprzedawcy cześci zamiennych. Po doliczeniu Vatu okazuje sie, iż wartość cześci wziętych pod uwagę przy wyliczeniu szkody jest znacznie niższa niz mógłby poszkodowany oczekiwać.

I co z tym rabatem na części zamienne?

Faktycznie warsztaty samochodowe, sklepy z częściami samochodowymi, czy zakład ubezpieczeń jakby chciał spokojnie otrzyma od producenta części, jego dystrybutora czy importera znaczny rabata w stosunku do poziomu cen katalogowych ( a więc i takich, które uwzględniane są w programach kosztorysujących szkody).

Z mojego doświadczenia wynika, iż faktycznie warsztat samochodowy kupując części u producenta dostaje ok 25% rabatu od ceny części katalogowych.

Czy zatem faktycznie ubezpieczyciel może o ten hipotetyczny rabat obniżyć odszkodowanie?

Odpowiedź jest prosta- jeżeli rabat jest hipotetyczny, to nie ma takiego prawa. Po pierwsze zwykły Kowalski, Nowak, czy Malinowski żadnego rabatu nie dostanie. Mam nawet wątpliwości, czy udałoby mu się w ogole kupić części bezpośrednio u producenta. Dla niego obowiązują ceny detaliczne, a nie hurtowe.

Nawet jak rabat dostanie warsztat samochodowy, który naprawia mu szkodę, to zazwyczaj to warsztat rabat ten skonsumuje. Tzn. na fakturze, którą dostanie poszkodowany ceny części będą jak w katalogu. Jedynie w fakturze źródłowej będzie widoczny rabat.

Poszkodowany więć nawet o żadnym rabacie nie będzie słyszał. Nie ma więc powodów aby otrzymał niższe odszkodowanie.

Chyba żeby faktycznie warsztat, który naprawia auto uzyskał rabat i rabat ten uwzględnił  w niższej fakturze dla poszkodowanego. Wówczas skoro szkoda była rzeczywiście mniejsza, to i nie ma podstaw aby na odszkodowaniu miałsię wzbogacić.

 

Korekta z tytułu wcześniej wykonanych napraw

The_Soviet_Union_1970_CPA_3942_stamp_(Automobile_Tourism._Automobiles_and_Woman_Photographer)Kolejną korektą wpływającą na wartość pojazdu przy jego wycenie dokonywanej przez rzeczoznawcę jest korekta z uwagi na wcześniejsze naprawy ocenianego pojazdu.

Jak powszechnie wiadomo pojazdy, które miały wcześniej wykonane naprawy powypadkowe lub eksploatacyjne, mają dużo niższą wartość. Dlatego też w zasadzie wszystkie samochody, które wystawiane są do sprzedaży określane sąjako bezwypadkowe 🙂 co najwyżej może zona gdzieś tam obtarła lakier na parkingu 🙂

Zgodnie z instrukcją obsługi programu info expert korektę z tytułu wcześniej wykonanych napraw należy stosować według poniższych zasad.

W przypadku wcześniejszych napraw powypadkowych i eksploatacyjnych samochodów użytkowanych krócej niż 6 lat, w zasadzie zawsze można mówić o obniżeniu ich wartości z tego powodu i w konsekwencji obligatoryjne jest wówczas zastosowanie korekty ujemnej ich wartości.

Natomiast ujemne korekty wynikające z napraw samochodów starszych niż 6 lat powinny być stosowane w przypadkach ujawnionych wad tych napraw. W skrócie w przypadku, gdy ayto miało np. 10 lat, to zawarcie w wycenie biegłegokorekty z tytułu wcześniejszych napraw jest nieprawidłowe, chyba że wykaże się, iż naprawy te zostały wykonane przez fachowca rodem z programu Usterka.

W odniesieniu do samochodów o okresie eksploatacji do 3 lat, których naprawy powypadkowe wykonano prawidłowo, zgodnie z technologią zalecaną przez producenta, stosowane korekty powinny powodować utratę wartości zbliżoną do rynkowego ubytku wartości pojazdu. Gdy zakres naprawy jest duży, powyżej opłacalności naprawy w warunkach specjalistycznego warsztatu lub jakość tej naprawy odbiega od jakościowych i technologicznych wymagań naprawczych określonych przez producenta i przyjęte normy, zastosowana korekta i wynikająca z niej utrata wartości może być wyższa od rynkowego ubytku wartości, a okres zasadności takiej korekty dłuższy od 3 lat, lecz w zasadzie nie przekraczający 6 lat.

Wykonana naprawa nadwozia w samochodach eksploatowanych dłużej niż 6 lat najczęściej nie powoduje spadku jego wartości. W przypadkach, gdy naprawa nadwozia lub innych zespołów pojazdu jest połączona z wymianą lub naprawą części znacznie skorodowanych lub zużytych, wartość pojazdu może ulec po naprawie zwiększeniu. Wykonane prawidłowo naprawy eksploatacyjne, w tym wymiany zespołów, których celem jest usprawnienie pojazdu, najczęściej podwyższają jego wartość. Warunkiem korekty dodatniej jest odpowiednio krótki okres, jaki upłynął od czasu wykonania naprawy, w którym wymierny jest pozytywny wpływ naprawy na stan techniczny pojazdu (zwykle nie powinien przekraczać 12 miesięcy). Podstawowym kryterium oceny zasadności stosowania korekty wartości z tytułu wcześniejszych napraw pojazdu powinna być ocena, czy wykonana naprawa, jej zakres, poziom jakości i czas wykonania, skutkowała pozytywnie lub negatywnie w odniesieniu do wartości tego pojazdu przed kolizją lub awarią. Naprawy wykonane niewłaściwie zawsze obniżają wartość pojazdu. Przy ustalaniu wielkości procentowej korekty z tytułu uszkodzeń nadwozia należy wziąć pod uwagę następujące czynniki:

• rozmiar (rozległość) uszkodzeń nadwozia (kabiny) w stosunku do całej jego powierzchni,·

• charakter uszkodzeń nadwozia (deformacje głębokie, średnie lub płytkie oraz tylko uszkodzenia powłok lakierowych),·

• umiejscowienie uszkodzeń (główne elementy nośne nadwozia, elementy nie odejmowalne lub odejmowalne),·

• jakość naprawy (brak widocznych śladów naprawy, przestrzeganie technologii producenta, widoczne ślady naprawy).

Zaleca się stosować korektę z tytułu wcześniej wykonanych napraw w granicach od minus 15% do plus 5% (współczynnik korekty 0,85 do 1,05).

O korektach można rownież poczytać pod tymi linkami: JEDEN i DRUGI,  a nawet i TRZECI. i CZWARTY. i PIĄTY.

Korekta ze względu na pochodzenie pojazdu

590px-Georges_Gaudy_-_Cycles_et_Automobiles_Legia_-_Google_Art_ProjectNa wartość pojazdu może mieć wpływ pochodzenie pojazdu, zwłaszcza jeżeli został on sprowadzony z zagranicy. No i co istotne zalezy z jakiej zagranicy.

Jak wskazano w instrukcjach do programów eksperckich typu info expert, czy Eurotax fakt indywidualnego sprowadzenia do Polski pojazdu może wiązać się z niską wiarygodnością dokumentów pochodzenia, wysokim zagrożeniem nielegalnego pochodzenia, nieznanym charakterem wcześniejszej eksploatacji oraz trudnym do określenia przebiegiem.

Czynniki te sprawiają, że wartość rynkowa pojazdów sprowadzonych indywidualnie jest często niższa od wartości takich samych pojazdów zakupionych po raz pierwszy w Polsce i tu eksploatowanych.

Upływ czasu jaki nastąpił od daty pierwszej rejestracji w Polsce takiego pojazdu stopniowo zaciera te różnice. Stosowanie korekt wartości z tego tytułu nie powinno przekraczać 5-cio letniego okresu użytkowania w Polsce. Należy więc pamiętać o tym, że bezprawne jest stosowanie korekty pochodzenia pojazdu, jeżeli użytkowanie pojazdu w Polsce przekracza 5-lat, co często się zdarza w sporządzanych kalkulacjach i tym samym bezzasadnie obniża wartość pojazdu.

Zaleca się stosowanie korekty w odniesieniu do pojazdów sprowadzonych indywidualnie w granicach od minus 8% do 0%. (współczynnik korekty 0,92 do 1,00)

Dodać przy tym nalezy, iż stosowanie tej korekty w przypadku sprowadzania pojazdów z obszaru Wspólnotowego -Unii europejskiej jest bardzo kontrowersyjne.

Mówiąc obrazowo sam fakt, iż pojazd zostal sprowadzony z Niemiec, a nie był uzytkowany w Polsce może wręcz świadczyć na korzyść tego pojazdu, a nie uzasadniać zastosowanie korekty ujemnej. Co więcej w chwili obecnej raczej nie ma większych problemów z ustaleniem historii pojazdu także w innych Krajach UE.

O korektach można rownież poczytać pod tymi linkami: JEDEN i DRUGI,  a nawet i TRZECI. i CZWARTY.

Ile kosztuje wycena dokonana przez „prywatnego” rzeczoznawcę?

The_Soviet_Union_1970_CPA_3942_stamp_(Automobile_Tourism._Automobiles_and_Woman_Photographer)

 

W zasadzie najważniejszą kwestią poza samą zasadą odpowiedzialności podmiotu odpowiedzialnego za naprawę szkody, jest ustalenie wysokości szkody.

Jak Czytelnicy mojego bloga wiedzą raczej nie ma powodów do nadmiernego zaufania w stosunku  do kalkulacji, wyliczeń sporządzonych przez likwidatorów działających na zlecenie ubezpieczalni.

Najlepszą metodą weryfikacji prawidłowości wyceny kosztów naprawy, przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody  jest siegniecie do wiedzy i programów, którymi dysponuje rzeczoznawca samochodowy.

Żeby skorzystać z jego pomocy warto wiedzieć, :”Ile to kosztuje, i dlaczego tak drogo?”

Raport Instytut Wymiaru Sprawiedliwości także zajał sie i tym tematem:

i tak:

„Przeciętne roszczenie o zwrot wydatków wynosiło
519,92 zł, mediana 369,00 zł, wynagrodzenie najniższe 148 zł, a najwyższe
4517,21 zł.”

Jak więc widać w typowej sytuacji jest to wydatek w wysokości 300-400 zł. Osobiście namawiam do takiej przedprocesowej weryfikacji zasadności Naszego roszczenia.

Na marginesie są to koszty znacznie niższe, niż koszty sporządzenia opinii w postepowaniu sądowym, gdzie wartości te wynosiły odpowiednio: przeciętne 1182,97 zł, mediana 1098,50, wynagrodzenie najniższe 252,00 zł., a najwyższe 5209,85 zł.

Korekta ze względu na stan pojazdu i dbałość o pojazd

MexicoCityAutoSanFranW dzisiejszym odcinku z serii korekty eksperckie wpływające na wartośc pojazdu o korekcie, o której z całapewnościa można powiedzieć, iz jest najbardziej ocenna i subiektywna- czyli korekta z uwagi na stan pojazdu i dbałość o ten pojazd.

Analizując stan utrzymania i dbałość o pojazd zgodnie z instrukcją do programów eksperckich (info expert, eurotax) służących do wyceny pojazdów, trzeba przeprowadzić ocenę ogólnego stanu technicznego pojazdu i jego estetyki w stosunku do stanu przeciętnego w ujęciu procentowym.

Jak powszechnie wiadomo, właściciele w różnych stopniu dbają o swoje samochody, dlatego też pojazdy tej samej marki, wyprodukowane w tym samym roku mogą wyglądać zupełnie inaczej.

Odwołując się trochę do sterotypów, to inaczej wygląda auto u Włocha, a inaczej u Niemca. Inaczej garażowane, a inaczej stojące pod blokiem na ulicy.

Dobre utrzymanie pojazdu wieloletniego może mieć wpływ na podwyższenie jego wartości w stosunku do pojazdu bazowego, co może zadecydować o zastosowanie korekty dodatniej.

Więcej będzie wart samochód, który nie jest porysowany, a jego wnętrze jest czyste i zadbane.

Natomiast samochód w złym stanie będzie warty mniej. Powodem do stosowania korekty ujemnej może być przykładowo: zły stan utrzymania pojazdu, niekompletność, zabrudzenie tapicerki siedzeń, podsufitki, zarysowania powłoki lakierowej i inne. Zaleca się wówczas stosowanie korekty w granicach od minus 5 % do plus 5 % (współczynnik korekty 0,95 do 1,05).

Dlatego sprawdzając poprawność kalkulacji wartości pojazdu, trzeba koniecznie sprawdzić, czy sporządzający ją uwzględnił odpowiednio korektę dodatnią lub ujemną. Może to mieć bowiem wpływ na wyliczoną wartość pojazdu.

O korektach można rownież poczytać pod tymi linkami: JEDEN i DRUGI,  a nawet i TRZECI.