Odszkodowanie z OC sprawcy – utrata wartości handlowej pojazdu. Czy zawsze ma miejsce?

Car_paint_scheme
Matt Bateman CC BY 2.0

Jakiś czas temu pisałem post o utracie wartości handlowej jako elemencie składowym szkody w pojeździe. Dzisiaj chciałbym pociągnąć ten wątek i zastanowić się nad tym, czy każdy pojazd i w każdej sytuacji związanej z jego uszkodzeniem kwalifikuje jego posiadacza do wystąpienia z roszczeniem o zapłatę odszkodowania z tytułu utraty wartości handlowej?

Skoro zadałem takie pytanie, to w zasadzie można się spodziewać, iż odpowiedź będzie negatywna. Pytanie jakie zatem się rodzi, to w jaki sposób tę szkodę- jej wartość ustalić. Z tym pytaniem należy się zwrócić do rzeczoznawcy samochodowego, czy w procesie sądowym do biegłego. Przy czym biegli rzeczoznawcy ustalając wysokość szkody w postaci utraty wartości handlowej kierują się Instrukcją określania rynkowego ubytku wartości pojazdów nr 1/2009 z dnia 12 lutego 2009 roku, przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Samochodowych EKSPERTMOT.

http://ekspertmot.szczecin.pl/public/file/Instrukcja%20Ruw%203_2009.pdf

Co prawda z punktu widzenia prawnego może budzić wątpliwość, czy tego typu dokument może być w danej sprawie wiążący- Instrukcja ta nie jest uchwalonym przepisem prawa. Niemniej jednak w praktyce odwołując się do jej wskazań można określić, czy w naszej sprawie w ogóle mamy szanse mówić o szkodzie.

Co do zasady do przyjęcia, iż w danym pojeździe powstała szkoda kwalifikują się pojazdy, które:

  • pojazd jest relatywnie młody, nie starszy jak lat 6,

  • pojazd był w dobrym stanie technicznym,

  • jest to pierwsze uszkodzenie tego pojazdu o charakterze kolizyjnym,

  • naprawa pojazdu jest technicznie i ekonomicznie zasadna,

  • uszkodzeniu uległy konkretne elementy tego pojazdu jak: powłoka lakiernicza, metalowe elementy nadwozia czy rama pojazdu,

W skrócie więc jeżeli nasz pojazd nie odpowiada powyższym kryterium, to utratę wartości handlowej możemy sobie darować.

Reklamy

Utrata wartości handlowej pojazdu

 

Crashed_sports_car
Dawidl (CC BY-SA 2.5)

Gdy nasze auto uczestniczy w wypadku komunikacyjnym i nawet gdy przeprowadzimy jego kompleksową naprawę w autoryzowanym warsztacie naprawczym w oparciu o części oryginalne, to nie oznacza jeszcze, iż refundacja wystawionej faktury przez warsztat ASO wyczerpuje całą szkodę jaką ponieśliśmy w takim wypadku.

Często bowiem samochód nawet doskonale naprawiony nie przedstawia bowiem już takiej wartości jaką miał przed wypadkiem. Wydaje się to zresztą dość oczywiste, gdy spojrzy się na pojawiające się w internecie oferty sprzedaży pojazdu – gdzie jednym z podstawowych kryteriów jest „bezwypadkowość”

Co za tym idzie mimo przeprowadzonej naprawy nadal jesteśmy poszkodowani. Szkoda w tym wypadku zawiera się w różnicy pomiędzy wartością pojazdu sprzed szkody, czyli w stanie bezwypadkowym, a wartością pojazdu po jego naprawieniu.

Szkoda ta w terminologii prawnicznej nosi nazwę: utraty wartości handlowej

Oczywistym jest, iż zakłady ubezpieczeń niechętnie informują swoich klientów o możliwości dochodzenia odszkodowania za utratę wartości handlowej dlatego też jakiś czas temu Komisja Nadzoru Finansowego wydała wytyczną dotyczącą tego rodzaju szkody.

I tak zgodnie z jej treścią:

„Zakład ubezpieczeń powinien, przy ustalaniu wysokości świadczenia z umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów, uwzględniać utratę wartości handlowej pojazdu, w przypadkach, w których utrata taka nastąpiła.

Zakład ubezpieczeń po otrzymaniu zgłoszenia roszczenia, powinien przekazywać uprawnionemu, informację o możliwości zgłoszenia roszczenia z tytułu utraty wartości handlowej pojazdu niezależnie od formy i trybu zgłoszenia roszczenia.

Zakład ubezpieczeń powinien – z własnej inicjatywy, kierując się zasadą ostrożnego zarządzania zakładem ubezpieczeń – badać zasadność uwzględnienia w rezerwach techniczno-ubezpieczeniowych ewentualnego zobowiązania zakładu ubezpieczeń z tytułu utraty wartości handlowej pojazdu powstałej w wyniku uszkodzenia i po uwzględnieniu naprawy pojazdu w związku z zaistniałą szkodą niezależnie od tego, czy uprawniony zgłosił roszczenie w tym zakresie.

Zakład ubezpieczeń badając zasadność uwzględnienia w

kwocie świadczenia utraty wartości handlowej pojazdu powinien przyjąć zasadę indywidualizacji oceny roszczenia z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy.”

Co za tym idzie warto się zastanowić i skonsultować z specjalistą, czy po odebraniu swojego samochodu z warsztatu nie przysługuje nam jeszcze jakieś odszkodowanie.