Kara za brak OC nie podlega dziedziczeniu

Tak jak pisałem w jednym z wcześniejszych wpisów skuteczność UFG ( Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego) w wykrywaniu osób, którzy „zapominają” o wykupieniu obowiązkowego ubezpieczenia Oc jest bardzo duża.

Kary jakie z tego tytułu mogą być nakładane również nie należą do najmniejszych.

Z pewnym dość ciekawym pytaniem zwrócił się do mnie Czytelnik.

Otóż w wyniku nabycia spadku po ojcu stał się on właścicielem samochodu osobowego, który jak się okazała od pewnego czasu nie był ubezpieczony z tytułu OC. Czytelnik oczywiście niezwłocznie błąd ten naprawił i wykupił stosowne ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej.

Jednakże jego wątpliwość budzi, czy będzie on jako spadkobierca, który spadek nabył wprost, obciążony karą za niedochowanie obowiązku przez zmarłego ojca? Czytaj dalej „Kara za brak OC nie podlega dziedziczeniu”

Dziedziczenie zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej

Jakiś czas temu pisałem wpis dotyczący dziedziczenia prawa do zadośćuczynienia.

Prawo do zadośćuczynienia przysługujące zmarłemu, po którym dziedziczymy co do zasady jako roszczenie o charakterze ściśle osobistym nie wchodzi do spadku. Poza wyjątkami przewidzianymi w art. 445 § 3 Kodeksu cywilnego, który to przepis przewiduje, iż roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców wyłącznie wówczas, gdy roszczenie to zostało uznane na piśmie albo gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego.

Oznacza, to iż roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców w sytuacji, gdy uznano je na piśmie lub o konkretną kwotę wytoczono powództwo.

Ta generalna zasada budziła jednak pewne wątpliwości co do uprawnienia spadkobierców osoby, której przysługiwało roszczenie o zadośćuczynienie z tytułu śmierci osoby bliskiej. Problem jaki tu się pojawiał to niejako pośredni charakter uprawnienia osób poszkodowanych w wyniku śmierci osoby bliskiej.

Wątpliwość ta dotarła aż do Sądu Najwyższego, który stwierdził, iż takie roszczenie podlega dziedziczeniu na zasadach ogólnych. (Uchwała Sądu Najwyższego w składzie trzech sędziów z dnia 12 grudnia 2013 r., sygn. akt III CZP 74/13)

Co to oznacza?

Uchwała Sądu Najwyższego odnosząc się do zasad ogólnych wskazuje zatem, iż w sytuacji, gdy osoba, której bliski poniósł śmierć w okolicznościach uzasadniających dochodzenie roszczeń od sprawcy np. wypadku komunikacyjnego, sama stanie się spadkobiercą, wówczas w dwóch przypadkach roszczenie to jest dalej dziedziczone.

Przypadkami tymi są wyżej wskazane:

  • uznanie roszczenia na piśmie
  • skierowanie sprawy o zapłatę roszczenia do sądu.

W tej sytuacji te konkretnie kwotowo wskazane roszczenia wchodzą w skład spadku.

Dziedziczenie prawa do zadośćuczynienie

Zdarza się, iż osoba poszkodowana w wypadku samochodowym, czy innym zdarzeniu powodującym u niej rozstrój zdrowia zanim doczeka się sprawiedliwości i otrzyma należne jej tytułem odszkodowania – zadośćuczynienia przejdzie na Tamten Świat.

Nie jest to sytuacja rzadka. Często postępowania sądowe potrafią ciągnąc się latami. Nie rzadko także ofiara wypadku komunikacyjnego sama znajduje się po jego zajściu w takim stanie, który w pewnej perspektywie czasu doprowadza do jej śmierci.

Co za tym dzieje się z jej roszczeniem o zadośćuczynienie z tytułu uszczerbku na zdrowiu, rozstroju zdrowia – czyli popularnie zwanej krzywdą moralną? Czy spadkobiercy zmarłego mogą dochodzić od ubezpieczalni, czy sprawcy wypadku komunikacyjnego roszczeń z tytułu krzywdy tej osoby.

Oczywiście nie ma żadnego problemu jeżeli zadośćuczynienie zostało już wypłacone, wówczas zgromadzone środki pieniężne są elementem spadku i są dziedziczone.

Stosownie do treści art. 922. § 1. Kodeksu cywilnego: Prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi niniejszej.

§ 2. Nie należą do spadku prawa i obowiązki zmarłego ściśle związane z jego osobą, jak również prawa, które z chwilą jego śmierci przechodzą na oznaczone osoby niezależnie od tego, czy są one spadkobiercami.

Wczytując się więc w treść ww przepisu dojść należy do wniosku, iż do spadku nie wchodzą te prawa prawa i obowiązki ściśle związane z osobą spadkodawcy mające charakter osobisty i jako takie wygasają one w chwili śmierci spadkodawcy. Przez prawa ściśle związane z osobą zmarłego rozumie się takie uprawnienia, które mają na celu jedynie zaspokojenie interesu wyłącznie samego spadkodawcy. Z momentem jego zgonu tracą swój cel i stają się bezprzedmiotowe.

Takim prawem jest także prawo do zadośćuczynienia. Co by oznaczało, iż z momentem śmierci osoby uprawnionej do otrzymania zadośćuczynienia roszczenie o zapłatę tego odszkodowania nie przechodzi na spadkobierców i jako takie wygasa.

Jednakże jest pewien dość istotny wyjątek.

Stosownie bowiem do normy wyrażonej w art. 445 § 3 Kodeksu cywilnego roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców wyłącznie wówczas, gdy roszczenie to zostało uznane na piśmie albo gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego.

Co to oznacza?

Co do zasady roszczenie o zadośćuczynienie nie wchodzi w skład spadku, poza dwoma wyjątkami.

Pierwszym wyjątkiem jest pisemne uznanie roszczenia. Np w sytuacji, w której ubezpieczyciel wydałby decyzje przyznającą jakieś roszczenie z tytułu zadośćuczynienie, ale do dnia śmierci osoby poszkodowanej płatność ta nie zostałaby jeszcze zrealizowana. W tej sytuacji roszczenie o tę konkretną sumę wskazaną w piśmie uznającym roszczenie wchodziłoby w skład spadku.

Drugim wyjątkiem jest skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego. Roszczenie o zapłatę konkretnej kwoty zadośćuczynienia o zapłatę, której wytoczono proces w myśl wyżej wskazanego przepisu wchodzi również w skład masy spadku.

Podkreślić przy tym należy, iż samo prawo do zadośćuczynienia nie jest dziedziczne – na spadkobierców może przejść wyłącznie konkretne roszczenie określone w pozwie. Tak : Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 21 kwietnia 2010 r. (sygn. akt I ACa 267/10, LEX nr 628188) i Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 czerwca 2009 r. (sygn. akt IV CSK 54/09, niepubl.) stwierdzając, iż prawo do zadośćuczynienia ma charakter osobisty, a na spadkobierców przechodzi jedynie konkretne roszczenie, z którym za życia wystąpił pokrzywdzony.

Jaki z tego unormowania płynie wniosek dla poszkodowanego i jego spadkobierców?

Warto zatem jak najszybciej po pierwsze zgłosić roszczenie ubezpieczycielowi. Po drugie nie ma sensu ociągać się z złożeniem pozwu, zwłaszcza w sytuacji, gdy osobą uprawnioną do zadośćuczynienia jest osoba starsza lub chora.

Dodać także należy, iż pewne wątpliwości budziła kwestia dziedziczenia roszczenia zadośćuczynienia z tytułu śmierci osoby bliskiej, ale o tym w kolejnym wpisie.