Czy ubezpieczyciel powinien zwrócić koszty myjni samochodowej?

women s daisy dukes
Photo by Pixabay on Pexels.com

Z ciekawym pytaniem zwrócił się do mnie ostatnio jeden z warsztatów samochodowych, dla którego prowadzimy kilkanaście sporów sądowych z zakładami ubezpieczeń.

Otóż Klient prowadzący warsztat po wykonanej usłudze naprawy uszkodzonego w wyniku wypadku samochodu odprowadza tenże na myjnię samochodową.

Co oczywiste w związku z tym ponosi także koszt mycia pojazdu po wykonanej naprawie i często lakierowaniu. Do tej pory mimo, iż biznes prowadzi od wielu lat koszt ten, nawet przy szkodach likwidowanych z OC sprawcy brał na siebie. Nawet nie szczególnie doliczał koszt mycia do ceny usługi.

No a jako, że pomysły czasami przychodzą do głowy nagle, to po kilku latach płacenia z własnej kasy za myjnię doszło go pytanie, czy słusznie?

Odpowiadając na tak postawione pytanie musimy określić, czy koszt umycia samochodu po wykonaniu usługi naprawy pojazdu, wymiany części czy jego lakierowania pozostaje w tzw. adekwatnym związku przyczynowo skutkowym z szkodą.

Tzn, czy gdyby nie wypadek będący przyczyną wykonywanej usługi naprawczej, to czy osoba poszkodowana poniosłaby tenże koszt, lub czy też ten koszt jest potrzebny, dla usunięcia powstałej szkody.

Jak dla mnie taki związek jak najbardziej zachodzi.

Raczej oczywistym jest, iż proces naprawy auta, lakierowania wiąże się także z jego pobrudzeniem, smarem, olejem. Nie widzę wiec za bardzo powodów aby poszkodowany miał oddawane auto brudne.

A Państwo co o tym sądzicie?

Warto domagać się kosztów myjni z Oc sprawcy?

Reklamy