Czy pijany pieszy jest winny wypadku? Alkohol a przyczynienie się do szkody
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.
Czy sam fakt bycia pod wpływem alkoholu oznacza winę za wypadek? Nie – i to jest kluczowe. Ubezpieczyciele często automatycznie odmawiają wypłaty lub zaniżają odszkodowanie, gdy poszkodowany miał „promile we krwi”. Tymczasem alkohol sam w sobie nie przesądza o winie ani przyczynieniu – liczy się związek przyczynowy między stanem nietrzeźwości a powstaniem szkody.
Spis treści
- Alkohol a wina za wypadek – czy to to samo?
- Jak ubezpieczyciele traktują nietrzeźwych poszkodowanych?
- Co mówią sądy?
- Kiedy alkohol faktycznie wpływa na przyczynienie?
Alkohol a wina za wypadek – czy to to samo?
Stan nietrzeźwości lub lżejszy stan po spożyciu alkoholu u uczestnika zdarzenia drogowego w zasadzie zawsze stawia spory znak zapytania przy ustalaniu winy czy przyczynienia się do wypadku.
Ale nie można stawiać znaku równości między spożyciem alkoholu a winą za zdarzenie.
Alkohol oczywiście może wpływać na winę – upośledza funkcje organizmu, spowalnia reakcje, zaburza ocenę sytuacji. Jednakże samo jego spożycie przez uczestnika ruchu drogowego (kierowcę, pieszego, pasażera) nie oznacza automatycznie, że taka osoba naruszyła przepisy związane z poruszaniem się w ruchu drogowym.
Kluczowe pytanie brzmi: czy istnieje związek przyczynowy między stanem nietrzeźwości a powstaniem wypadku lub rozmiarem szkody?
Jeśli takiego związku nie ma – alkohol nie powinien wpływać na ocenę odpowiedzialności.
Jak ubezpieczyciele traktują nietrzeźwych poszkodowanych?
Dla zakładów ubezpieczeń ta kwestia niestety nie jest oczywista. W zasadzie normą jest, że stwierdzenie u uczestnika ruchu drogowego procentów we krwi ubezpieczyciel traktuje niejako z automatu jako przyczynienie się lub winę.
Typowa reakcja ubezpieczyciela:
- odmowa wypłaty odszkodowania,
- drastyczne obniżenie świadczenia (np. o 50–70%),
- żądanie zwrotu już wypłaconych kwot.
Taka praktyka jest wygodna dla ubezpieczycieli, ale często nie ma podstaw prawnych. Sam fakt nietrzeźwości – bez wykazania związku z wypadkiem – nie uzasadnia odmowy czy obniżenia odszkodowania.
Co mówią sądy?
Sądy konsekwentnie wskazują, że alkohol to nie jest automatyczne przyczynienie. Dobrym przykładem jest sprawa opisywana w prasie, dotycząca pieszego potrąconego na przejściu dla pieszych.
Stan faktyczny:
- Pieszy przechodził przez przejście dla pieszych.
- Znajdował się w stanie nietrzeźwości.
- Został potrącony przez samochód.
- Doznał skomplikowanych złamań.
Stanowisko ubezpieczyciela: Odmowa wypłaty świadczenia z argumentacją, że skoro pieszy znajdował się w stanie nietrzeźwości, to ponosi winę za zaistniałe zdarzenie.
Ustalenia sądu:
- Winnym zdarzenia był kierowca pojazdu, który nie zauważył pieszego na przejściu.
- Brak było związku przyczynowego między stanem pieszego a powstaniem wypadku.
- Kierowca w procesie karnym usłyszał wyrok skazujący.
Rozstrzygnięcie: Sąd uwzględnił pozew poszkodowanego. Alkohol nie miał znaczenia dla oceny odpowiedzialności, skoro pieszy korzystał z przejścia zgodnie z przepisami, a wypadek nastąpił z winy kierowcy.
Kiedy alkohol faktycznie wpływa na przyczynienie?
Oczywiście są sytuacje, w których alkohol ma znaczenie dla oceny przyczynienia. Dzieje się tak, gdy:
| Sytuacja | Czy alkohol wpływa na przyczynienie? |
|---|---|
| Pieszy na przejściu, potrącony przez kierowcę | Nie – jeśli pieszy korzystał z przejścia prawidłowo |
| Pieszy wtargnął na jezdnię poza przejściem | Tak – ale i bez alkoholu byłoby przyczynienie za wtargnięcie |
| Pieszy zataczał się po jezdni, uniemożliwiając kierowcy reakcję | Tak – alkohol wpłynął na zachowanie będące współprzyczyną |
| Pasażer pod wpływem alkoholu wsiadł do auta pijanego kierowcy | Możliwe – świadome narażenie się na niebezpieczeństwo |
| Kierowca pod wpływem alkoholu spowodował wypadek | Tak – prowadzenie w stanie nietrzeźwości to naruszenie prawa |
Zasada jest prosta: Alkohol ma znaczenie tylko wtedy, gdy wpłynął na zachowanie, które było współprzyczyną wypadku lub zwiększenia szkody. Sam fakt nietrzeźwości – bez takiego związku – nie wystarczy.
Praktyczne wskazówki
Jeśli ubezpieczyciel odmawia wypłaty lub zaniża odszkodowanie, powołując się na alkohol:
- Żądaj wskazania związku przyczynowego – niech ubezpieczyciel wyjaśni, w jaki konkretnie sposób stan nietrzeźwości wpłynął na powstanie lub rozmiar szkody.
- Sprawdź ustalenia postępowania karnego – jeśli winę za wypadek ponosi inna osoba (i została skazana), to silny argument przeciwko zarzutowi przyczynienia.
- Nie akceptuj automatycznych odmów – sam fakt nietrzeźwości nie jest podstawą prawną do odmowy wypłaty.
- Rozważ drogę sądową – orzecznictwo jest korzystne dla poszkodowanych w sytuacjach, gdy brak związku między alkoholem a wypadkiem.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czy ubezpieczyciel może odmówić odszkodowania, bo poszkodowany był pijany? Może próbować, ale sam fakt nietrzeźwości nie wystarczy. Ubezpieczyciel musi wykazać związek przyczynowy między alkoholem a powstaniem lub zwiększeniem szkody.
Czy pijany pieszy zawsze przyczynia się do wypadku? Nie. Jeśli pieszy korzystał z przejścia prawidłowo i wypadek nastąpił z winy kierowcy, alkohol nie ma znaczenia dla oceny odpowiedzialności.
Kiedy alkohol faktycznie wpływa na przyczynienie? Gdy stan nietrzeźwości wpłynął na zachowanie będące współprzyczyną wypadku – np. wtargnięcie na jezdnię, zataczanie się po drodze, świadome wsiadanie do auta pijanego kierowcy.
Co zrobić, gdy ubezpieczyciel odmawia wypłaty z powodu alkoholu? Żądać wykazania związku przyczynowego. Jeśli takiego związku nie ma – kwestionować decyzję i rozważyć drogę sądową.
Czy wyrok skazujący kierowcę pomaga poszkodowanemu pieszemu? Tak. Prawomocny wyrok karny wiąże sąd cywilny co do ustaleń faktycznych. Jeśli kierowca został skazany za spowodowanie wypadku, trudno twierdzić, że winę ponosi pieszy.
Podsumowanie
Alkohol u uczestnika wypadku drogowego nie oznacza automatycznej winy ani przyczynienia się do szkody. Ubezpieczyciele często stosują takie uproszczenie, ale nie ma ono podstaw prawnych. Kluczowy jest związek przyczynowy – czy stan nietrzeźwości faktycznie wpłynął na powstanie lub rozmiar szkody. Jeśli takiego związku nie ma, poszkodowany zachowuje pełne prawo do odszkodowania.
Bartosz Kowalak – radca prawny, wspólnik w KOWALAK JĘDRZEJEWSKA KONRADY I PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI. Od lat zajmuję się prawem odszkodowawczym z pasją. Więcej o mojej praktyce znajdziecie na www.prawnikpoznanski.pl.
Masz pytanie o przyczynienie się do wypadku? Zostaw komentarz lub napisz: kancelaria@prawnikpoznanski.pl
Źródła:
- Art. 362 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (przyczynienie się poszkodowanego)
- Orzecznictwo sądów powszechnych dotyczące związku przyczynowego między nietrzeźwością a szkodą
- Art. 11 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (związanie ustaleniami wyroku karnego)








